-
Posts
26462 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by łamAga
-
[quote name='Aga&Ganja']Oj chyba nie... ;p[/QUOTE] Oj chyba tak :diabloti:
-
[quote name='Ewa&Duffel']O, dzięki za radę, mamy prawie takie same aparaty, więc może spróbuję Twojego sposobu ;) Zdjęcia macie bardzo ładne :) A z domowymi to rzeczywiscie najciężej jest...[/QUOTE] ależ nie ma za co :) jak mi się coś jeszcze przypomni to napisze :):):):)
-
hejka :) sorki że sie tak wtrące ale ja mam sony alfa 350 i wszystkie zdjęcia robię na krajobrazie z ISO 1600 i zdjęcia wychodzą mi w miare dobre a już na pewno nie ciemne :cool1: gorzej ustawić w domu bo te domowe to też cięzko mi na razie idą :cool3:
-
[url]http://img43.imageshack.us/img43/1097/p1010811o.jpg[/url] ale słodziachne zdjęcie :loveu: szkoda że ja nie moge mieć w domu kotka :-( też uczyła bym go komend :diabloti:
-
[quote name='Aga&Ganja'][B]doglov[/B], tak dosłownie, to ja nie mam ani biegunki, ani nie wymiotuję, tylko do doopy się czuję... ;)[QUOTE] To jeszcze wszystko przed Toba :diabloti: czego oczywiście nie życzę , ale wypić troche wygazowanej coca- coli na zabicie bakterii zanim sie rozwiną nie zaszkodzi ;)
-
[quote name='Agnes']nie kazdy pies go toleruje ale jest cala gama kagancow, mozna wybierac i przebierac[/QUOTE] Oczyiście że można ale to są koszta :) już mam w domu 3 rodzaje , metalowy , kantarek i skórzany :roll: żaden nie zdał egzaminu a pieniądze poszły w błoto :shake:
-
[quote name='Aga&Ganja']Zastanowię się. ;p Bierze mnie jakieś choróbsko... Wypiłam już z 10 mikstur, 10 łyżek syropów i 10 tabletek... = rzyg#m!![/QUOTE] Eeee to grypa żołądkowa , też przez to przechodziłam , cały dzień w łóżku nie dało się wstać bo od razu do kibla i nie wiedziałam którą częścia ciała siadac na kibel :diabloti: ale wypiłam butelke coca-coli ( musii byc wygazowana ) do tego z 2 saszetki proszku smecta i o 19 juz było oki :cool1:
-
[quote name='Minerva']Hej Wam :hand: Ja się powoli przyzwyczajam, ale denerwuje mnie to, że nie mogę edytować posta czy nie mogę od razu wejść na ostatnia stronę wątku :/[/QUOTE] Ja na ostatnią strone wątku wchodze poprzez wciśnięcie godziny ostatnio dodanej wiadomości w danym wątku hmmmm tylko nie wiem czy dość jasno to określiłam ....
-
[quote name='a.piurek']Moje Emisiątko... Emiś jest u nas już siedem miesięcy. Z Kicią (mix lat 5) są nierozłączni, co widać na drugim zdjęciu. Jest kochanym psiakiem, rozrabiającym ale przecudownie kochanym. Dziękuję wiedźmo za pokazanie tu Emisia :loveu: Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie[/QUOTE] Jesteś WIELKĄ osobą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Bo my psiarze kesteśmy traktowani jak podgatunek :| niestety ale ja to tak odbieram ....
-
[quote name='Soema']Zaczynam odczuwać dyskryminację:p większych psów.. Mam na DT boksera 3letniego, chuuudy niemiłosiernie. Chodzi na taki wybieg między blokami. Mnie tu sąsiadki znają, wszystkie psy zawsze wymiziane miałam, zero problemu. Denis jest w 100% odwoływalny, liczy się tylko zabawka/piłka/patyk. Kot biegnie, zero reakcji, ludzie się biją - to samo. Psy się gryzły niedaleko, wołam i jest. No i nikt nigdy mi nic nie powiedział, ani dozorczyni, ani ludzie z osiedla. Nawet przy policjantach (których wezwałam, bo ktoś rzucał petardami) spuściłam psa i chodził obok nas, nikt mi nie zwrócił uwagi, że mam go zapiąć, bo pies jest przy mnie, albo leci po zabawkę. No i dziś.. wyszliśmy, Deni ma piłkę w pysku, wychodzimy z windy i zaczepia nas starsza pani. Mówi, że "jakaś pani z bloku obok wybiegu, złożyła na mnie skargę, że puszczam psa bez kagańca". Ja mówię, że tajemnicą nie jest, że psa puszczam, bo wszyscy to widzą. Nie wiem do kogo ta skarga. Czy do SM, czy gdzie indziej. Z dozorczynią rozmawiałam nic mi nie mówiła. Ta pani dodała jeszcze "My wiemy, że psy są kochane, ale nie każdy to rozumie.." Wiem, że ma rację. Więc się kłócić nie będę. Ale podczas, gdy my rozmawiałyśmy obok nas przeszły dwa psy bez smyczy, jeden nawet obroży nie miał. No ale one ważą, 3-10 kilo, nie 30... Potem spotkałam 3 kolejne.. bez smyczy/kagańca. No i z Denim siłujemy się sznurem w domu, żeby się trochę poruszał, ale on jest szczęśliwy z piłką w faflach.. Przykre to, że te pimpusie latają, ujadają, ścigają koty.. a Deni patrzy mi w oczy i tylko wzdycha... Mamy linkę, będziemy tak biegać. W takich momentach przeklina się miasta i brak zielonych terenów.:roll:[/QUOTE] Dokładnie ja mam to samo , nikt nie ma pretesji do wlascicieli psów latających nawet samopas po osiedlu , zalatwiajacych sie po klatkach schodowych ale jak juz zobaczą psa wielkich rozmiarów na smyczy bez kagańca to mają wielkie pretensje :/ ostatnio jak już wspomiałam sąsiadka która puszcza psa samego na dwór który sika i nie tylko po klatce , miała do mnie pretesje gdzie mój pies ma kaganiec , normalnie ręce opadają ....
-
[url]http://img89.imageshack.us/img89/8021/p1010118l.jpg[/url] jejka jaka ona maleńka ;D Neron taką ściereczkę ma wielkości pyska a ona cała się w mniej mieści <serduszka> ( ja chcę stare dogo :| tutaj nawet buziek znaleźć nie idzie :[ )
-
Jejka jak ktoś mógł strzelić do psa z wiatrówki :| ludzie nie mają serca :| czasami aż mi wstyd za nasz gatunek ....
-
Nie sądze żyby psu było wygodnie w jakimkolwiek kagańcu , i nie chodziło mi w tym poście o wygodę a o wentylację ....
-
Pokaże jeszcze raz fotk e Nerona w skórzanym kagańcu żeby udowodnić że ma dobrą wentylacje i swobodę dyszenia , ale niestety obciera go koło oczu i robią mu sie rany przez co jestem zmuszona zmienić rodzaj kagańca .... [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/8099/dsc05992h.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img269.imageshack.us/img269/663/dsc06026v.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/5880/dsc06044r.jpg[/IMG] [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/5271/dsc06078.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7053/dsc06094.jpg[/IMG]
-
[COLOR=Black]tutaj już zdjęcia naszych pociech[/COLOR] :cool3: [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/4600/dsc05963h.jpg[/IMG] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/7601/dsc05975y.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/8469/dsc05992i.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/5828/dsc06001c.jpg[/IMG]
-
[COLOR=Black]przypadkowi goście spotkani na spacerku[/COLOR] :multi: [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/7056/sarenki.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/9039/sarenki1.jpg[/IMG] [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/4387/sarenki2.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/4646/sarenki3.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/9745/sarenki4.jpg[/IMG]
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
łamAga replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Ej ja też ostatnio widziałam ogromnego "yorka" kurde ale to nienaturalnie wygląda :shake: -
O jej ile tu zdjęć :cool2: wszystkie są śliczne :iloveyou: ale ta [url]http://img689.imageshack.us/img689/6435/p1010751g.jpg[/url] urzekła mnie najbardziej :happy1: tak ślicznie w Ciebie wpatrzone ( chyba w Ciebie ) , jak w obrazek :lol:
-
ja też jestem i czekam na fotki :multi: muszę nacieszyć oczy i zapomnieć o mojej głupiej sąsiadce która mnie wytrąciła z równowagi :angryy:
-
Kurde ale mnie przed chwilą wqrzyła sąsiadka , wysiadałam z samochodu z dwoma psami , a w samochodzie Neron nie ma kagańca bo jak się zaczepiaja to mogły by szybę wybić i się pokaleczyć , a mam sąsiadke co puszcza psa samopas na dwór i do tego on pierwsze co robi to na klatce jeszcze podnosi noge i sika na sciane :angryy: no więc jej pies ( mniejszy niż ratlerek ) lata luzek koło klatki , ja wysiadam z psami no to psy pierwsze co to do niego podleciały a ta wyleciała z domu z krzykiem na mnie gdzie te psy maja kaganiec :angryy::angryy::angryy::angryy: jak by jej miał kaganiec (ręce opadają ) , puszcza psa samego i mysli że kazdy bedzie go wielkim łukiem omijał :angryy::angryy::angryy::angryy:
-
ooooooo matko :-o cofać się 15 stron żeby coś skumać to już przesada :eviltong:
-
Śliczny czarny labrador , ma bardzo ładny kolor siersci taka głęboka czerń , śliczny :loveu::loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='wiki4']Hej :razz: Byliśmy na zajęciach :cool3: Nie fochaj się! :evil_lol: To Twoja wina, że chodzisz w tych godzinach :eviltong: To może Ty w myślach czytasz ? :-o [/QUOTE] Witam !!!! To nie moja wina tylko kierownika że mi takie poryte zmiany robi :angryy: w myslach czytam , jak najbardziej :diabloti: strzeżcie się :evil_lol: