Kobiety, jesli człowiek jest sensowny i uzyska Waszą pozytywną opinię:cool3:, to ja mogę przewieźć Lemonka dla Niego z Warszawy. Wolałabym, żeby jechał ze mną, zwłaszcza, że byłaby wtedy pewność, że nie zostanę z dwoma psami - jednego już mam (w małym mieszkaniu;) i drugi w żaden sposób się nie zmieści). Mieszkam w Krakowie, mogłabym wyjechać w niedzielę rano i wrócić popołudniu.
To tylko taka propozycja do wzięcia pod uwagę. Powodzenia.