[quote name='*kleo*']Mój ponek też pod koniec się nacierpiał :-( Teraz bym była mądrzejsza i od razu go uśpiła, bo to tak zazwyczaj jest, że pony są całe życie zdrowe, a jak zaczną się sypać to już na amen...[/QUOTE]
[quote name='jot11']Piękna była :loveu: Najważniejsze,że wiedziała jak bardzo ją kochaliscie i dbaliście o nią :loveu:[/QUOTE]
[quote name='tigrunia']Też miałam bokserkę.. ropomacicze wykryli u niej jak miała 7-8 lat około. Po pół roku wyszedł guz na łapce. Co zoperowaliśmy to wyrastał jeszcze szybciej. Po 3 operacji guza żyła miesiąc :-([/QUOTE]
[quote name='dysia-u']co tak tu smutno ? hej !!! świątecZny czas , wesoły czas[/QUOTE]
No dysia ma rację trzeba się weselić a nie smucić ,ale czasami tak mnie najdzie jak zobaczę bokserka a Roki mi przypomniał.Ale jak patrze na mojego maluszka to mi lżej
Pozdrowienia dla wszystkich przesyłamy