Dzięki Basiu...mam tylko nadzieję, że one szybko doczekają się nowych domków, co z tego, że są wiekowe, nie jeden młodszy pies może im pozazdrościć chęci do życia
Tak, udzielę każdej informacji, te psiaki należały do mojej mamy i były z nią bardzo zżyte. Niestety mój Seagal okazał się bardzo zaborczy i nie mam szans na przygarnięcie nawet suczki.