Hej, sunia jest u mnie. Nie znam się na psach, bo dotąd zbierałam z ulicy tylko koty. Dzięki za pomoc, nie mogłam od 2 dni zalogować się tutaj, dziś sie wreszcie udało. Suni udało się znaleźć dom, dzieki pomocy wielu osób. Na ogłoszenie w Metrze odpowiedziało kilka osób, gdyby ktoś miał podobną sunię do adopcji to ewentualnie służe ich numerami telefonów. Jestem umówiona z domkiem na sobotę (a gdyby cos nie wyszło mam jescze awaryjnie chętne domki z Metra). Trzymajcie kciuki, suna jest bardzo fajna i grzeczna. Ma jakiś stary uraz oka, jestem umówiona do doktora Garncarza, zeby powiedział co to takiego. Sunia ewidentnie była bita, czasem dostaje histerii ze strachu... Boi się psów, a nawet kotów...