-
Posts
929 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kaho
-
[quote name='Doginka']Koopa na stole:crazyeye::shock: Ale Wam zostawiła prezencik::mdleje::evil_lol:[/QUOTE] Qrcze, ale przebiegla bestia :evil_lol::evil_lol::loveu:. Trzymam kciuki aby to odsuwanie krzesel pomoglo:multi:, niestety wiem z doswiadczenia, ze jak chca pokazac swoje zdanie to i tak to zrobią:mad:. Holly, na znak protestu pozostawienia jej samej w domu, przeciagnela 10 litrowa torbe z wekami z przedpokoju na srodek duzego pokoju, wyturlala je z torby i 'porozprowadzala' we wszystkich kierunkach swiata - wtedy jeszcze zostawialismy wszystkie pokoje otwarte. Ostatnio (wczoraj) rozprawila sie z listwa podlogowa, kablami do faksu i telefonu, mopem, papierem toaletowym, ktory jest wysoko (jak na nia) zawieszony a aby sie do niego dostac przewrocila kosz na brudna bielizne, wdrapala sie na niego i wywlokla caly papier po dostepnych pomieszczeniach. Mialam co robic po przyjsciu z pracy :mad: :angryy:. Jej pomyslowosc mnie zadziwia i chcialabym moc nagrac ja na kamere aby przekonac sie jak ona sie do tego zabiera :evil_lol: (szkoda, ze to nie mozliwe). Zycze aby Nicola nie byla az taka pomyslowa, choc z drugiej strony to bardzo madre psy:evil_lol::loveu:.
-
[quote name='*kleo*']Oj mądre, to fakt :) Gdybym nie była taka leniwa, to chętnie bym sznaucerka zakupiła, bo to jak dla mnie naprawdę jedne z mądrzejszych psów :)[/QUOTE] Masz 100% racji :):evil_lol:.
-
[quote name='eria']nie zazdroszczę sprzątania dywanu hihihih[/QUOTE] Rzeczywiscie 'troche' tego bylo:evil_lol:, ale jaki bedzie efekt :loveu::loveu::loveu:.
- 21590 replies
-
Jak juz wyleczycie sie calkowicie to licze na nowe zdjecia z Waszych szalenstw:cool3::loveu:.
-
Ja poki co kwalifikuje sie do jedynki:cool3:, ale zauwazam niektore symptomy juz z dwojki - juz sie boje :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.
-
Znalezione w internecie - do poczytania:cool3:: [FONT=Verdana]"Zidentyfikowano [B]nową chorobę prawdopodobnie wirusową[/B], która atakuje właścicieli psów. Rozwija się ona od dłuższego czasu, ale dopiero od niedawna została opisana. Epidemiolodzy wyróżnili trzy etapy tej choroby: [/FONT] [FONT=Verdana][B]PIERWSZE STADIUM[/B] [/FONT] [FONT=Verdana]· myślisz, że wystawa psów do 500 km od domu jest "tuż za rogiem" [/FONT] [FONT=Verdana]· cieszysz się, że wstajesz o 4 rano, aby nakarmić swego psa [/FONT] [FONT=Verdana]· sprawia Ci radość codzienne czesanie psa [/FONT] [FONT=Verdana]· nie możesz sobie przypomnieć jak to było, kiedy miałeś tylko jednego psa [/FONT] [FONT=Verdana][B]DRUGIE STADIUM[/B] [/FONT] [FONT=Verdana]· najważniejszym wyznacznikiem do kupna nowego auta jest to ile się do niego zmieści psów; [/FONT] [FONT=Verdana]· kiedy chcesz kupić lub wybudować dom myślisz jak duża ma być działka dla Twoich psów; [/FONT] [FONT=Verdana]· karma dla Twoich psów jest ważniejsza niż jedzenie dla Twojej rodziny; [/FONT] [FONT=Verdana]· wolisz iść z psem do weterynarza, niż leczyć własne dolegliwości [/FONT] [FONT=Verdana]· nie masz pieniędzy, a ciągle wystawiasz psy [/FONT] [FONT=Verdana]· masz więcej zdjęć swoich psów niż zdjęć rodziny [/FONT] [FONT=Verdana]· wasze życie towarzyskie jest dostosowane do terminarza wystaw [/FONT] [FONT=Verdana][B]TRZECIE STADIUM[/B] [/FONT] [FONT=Verdana]· rano wstajesz i stwierdzasz, że wieczorem dzieci zamknąłeś do kojca, a psy są w Twoim łóżku [/FONT] [FONT=Verdana]· znasz imię, przydomek, rodowód każdego swojego psa, ale nie poznajesz gości /okazuje się, ze ten facet to szwagier - Twój w dodatku [/FONT] [FONT=Verdana]· dzieciom nie wolno biegać po podwórku - bo to zmęczy psy [/FONT] [FONT=Verdana]· tak długo jeździsz na różne wystawy, że nie wiesz, w jakim mieście teraz jesteś [/FONT] [FONT=Verdana]· chwalisz rodzinę słowami "dobry pies" [/FONT] [FONT=Verdana]· rodzina mówi "my albo psy" - wybierasz psy... [/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=#4f4f4f][FONT=Verdana][COLOR=#4f4f4f]Reflektując nad tym tematem, wpadłam na pomysł, by zaproponować jeszcze [B]czwarte[/B] stadium. [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=#4f4f4f]Miałoby ono brzmieć tak: [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=#4f4f4f]- pewnego dnia stwierdzasz, że trzy stadia choroby masz już za sobą i zaczynasz uważać, że ten stan [U]nie jest chorobą, tylko właśnie dopiero stałaś/stałeś się człowiekiem NORMALNYM [/U][/COLOR][/FONT][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Verdana]MASZ OBJAWY?[/FONT][/B] [FONT=Verdana]Załóżmy, że znajdujesz się na drugi etapie tzw. chronicznym. Co możesz poradzić? Chyba nic, bo psy są jej nosicielami. Jedynym wyjściem by złagodzić jej objawy jest stały kontakt z innymi ofiarami. Spotkać je można z reguły na każdej wystawie. Są tam również nieświadome jej istnienia potencjalne ofiary, które niczego nie podejrzewając słuchają chętnie swoich pociech: [B]"Mamo, Tato kupcie mi szczeniaczka...!"[/B][/FONT] [FONT=Verdana]Wg mnie świetne :thumbs:.[/FONT]
-
Witam serdecznie - wreszcie nabralam smialosci aby sie ujawnic:razz:. Super galeria:multi::lol:.
-
Witamy serdecznie :lol:. Kolejne, piekne, czarne szczescie [URL]http://photos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc3/hs023.snc3/11059_101237773235081_100000465772241_32501_5672612_n.jpg[/URL] :loveu:.
-
Qrcze, ja nadal nic nie widze :angryy:(w pracy przyblokowali nas troche) i dlatego siedze cicho - dobrze, ze przynajmniej poczytac moge :razz::evil_lol:. Pozdrawiamy serdecznie:lol:.
-
Charakterny chlopak :loveu:, trzymajcie sie ;).
-
Witanko z rana :) . Jaki on piekny [URL]http://i47.tinypic.com/ezpg1x.jpg[/URL]:loveu:. Teraz czekamy na zdjecia tatusia:cool3:.
- 21590 replies
-
[quote name='evelynka']Hehe znam to, Alex już roczek skończył a dalej pełno zabawek ma. Czy ktoś z was uczył psa żeby sprzątał swoje zabawki??:) Mój Alex tylko jak mu wcisnę zabawkę do pyska i powiem idz na kocyk to tam pójdzie z zabawką....ale zaraz zaczyna się nią bawić i znów gdzieś ląduje pod stołem...[/QUOTE] Moja 'sprzata' po sobie jak ma urojona ciaze - wtedy wreszcie wszystko jest w jednym miejscu (choc wolalabym tego nie przezywac bo Hollcia jest wtedy bardzo humorzasta:mad:) a tak to zawsze najpierw musze sie 'odgruzowac' aby przebic sie do drugiego pokoju :evil_lol:. Poniekad moja wina bo nakupowalam jej za duzo zabawek, ale wole jednak jak sie na nich skupi a nie na fotelu:cool3:.
-
[quote name='Kokosek']wiem coś o blokowaniu stron w pracy :/ zdjęć ażurowego psa nie ma i może i lepiej, bo w gustownym, ochronnym wdzianku prezętuje się co najmniej dziwnie. Za 10 dni zdejmiemy szwy i będzie dobrze :) A póki co lenimy się na kanapie.[/QUOTE] Co sie stalo :crazyeye::crazyeye::crazyeye:? Napisz koniecznie:shake: jak, co i dlaczego a przede wszystkim wymiziaj Kokoska od nas:loveu:. Trzymamay kciukasy za szybki powrot do zdrowia - bedzie dobrze:thumbs:.
-
[quote name='Kokosek'] ..a strzyżenie będzie przełożone ze względu na rany i szwy :([/QUOTE] Hola, hola, jakie rany, jakie szwy :crazyeye:- co sie stalo:shake: - pisz wiecej:mad:i wymiziaj Kokoska ode mnie:loveu:.
-
[quote name='Kokosek'] A to mam nadzieje ostatnie zimowe fotki z zeszłtygodniowego spaceru, oczywiście dzięki uprzejmości Pana Fotografa [/QUOTE] Dobrze blokuja mi strone w pracy :angryy: - nie widzę żadnych zdjęć:angryy::angryy::angryy:, więc nawet nie mogę skomentować tego 'ażuru":shake:. O ile dobrze rozumiem - nie jest to powód do szczęścia:???:.
-
Całe szczęście, że robi się cieplej i słoneczniej - liczę na więcej fotek z Waszych szaleństw:cool3::lol::loveu:.
-
Qurcze, co jest z Dogo - posty mi giną :angryy::mad:. [quote name='Kokosek']Śliczna jest :loveu: [/QUOTE] :loveu:[quote name='Kokosek']kubraczek na wiosne??[/QUOTE] No właśnie :shake: - chętnie bym się z tym wstrzymała (dla mnie pies to nie lalka), ale jak tak dalej pójdzie to mała zrujnuje mi całą weekendowa garderobę :diabloti:. [quote name='Kokosek']My też mieliśmy iść doprawadzić sie do porządku ale w związku z "ażurowym psem" chyba bedziemy musieli z tym trochę poczekać :/[/QUOTE] Idzie wiosna (I hope), więc nawet nie będziesz musiała długo tego odkładać :cool3:- choć Kokos i bez tego jest cudny :loveu:.
-
[quote name='Doginka']Nie ma w domu dostępu do neta;-) Wróci w poniedziałek;-). [/QUOTE] Helooooooł, juz jestem :cool3:. I musze przyznać, że piękna ta sunia :loveu::loveu: - Oooops, chyba moja :multi:.:loveu::loveu:. [quote name='Doginka']"Michał" (czyli Kasiu po przechrzczeniu:diabloti:)[/QUOTE] Hmmm......,proszę o genezę tego 'przechrzczenia' :evil_lol::loveu:. [quote name='Doginka']wrzucam Ci Holly na spacerku:-) [/QUOTE] Dzięki :loveu::loveu::loveu: (wreszcie znowu się coś dzieje) - zdjęcia super:multi:. Zastanawiam się jednak czy nie zainwestować w kubraczek - mała 'atakuje' wszystko co włochate i ciepłe i teraz w domu zagrożone są wszystkie bluzy polarowe, swetry itp - Jak tak dalej pójdzie to już niedługo będę chodziła w swetrach jak 'po starszym bracie' :evil_lol::mad:.
-
Niunka, wydaje mi sie ze powinnas to jeszcze przemyslec. Ja osobiscie malej bym juz nie zostawila, ale tez mam 'juz' inne priorytety na wakacjach ;). Wydaje mi sie, ze (w tym wypadku) gdy jada sami mlodzi ludzie, chetni nowych wrazen, znajomosci, odkrywania roznych miejsc pies (nawet najbardziej ukochany) moze powodowac niepotrzebne frustracje - nie bedziesz mogla jej wszedzie wziasc (chocby na dyskoteke) i bedziesz sie z tym zle czula. Bedziesz rozdarta miedzy przyjaciolmi a chcecia pozostania z Nicola :shake:- czy to bedzie mialo sens? A w domu Niki bedzie u siebie, z dobra opieka i niewatpliwie bedzie czekala na Ciebie z utesknieniem ;). Kwestia do przemyslenia:cool3:.
-
[quote name='Doginka'] Śmiało Kasiu, daj namiary na jakąś fajną nadmorską miejscowość i hotelik lub kwaterę;-) [/QUOTE] np. Łazy - o/w Diana - domki o roznym standardzie i cenach, do wszystkich knajp też wchodziliśmy z Hollunia:) Przepiekne duze, czyste plaze na ktorym pies mogl ganiac do woli :)
- 21590 replies
-
Niunka, dzieki serdecznie za propozycje:loveu:, ale poki Doginka mnie 'nie przepedzi' :evil_lol:(bo do tej pory korzystam z Jej dobrego serca:loveu:) to na razie sie wstrzymam. Na przyszlosc jednak bede wiedziala do Kogo sie zwrocic :cool3: .
-
[quote name='niunka04']Cześć wszystkim;) U nas grypka ale jutro juz do szkoły niestety... ...[/QUOTE] W takim razie trzymaj sie jutro!:razz: [quote name='niunka04']Myślę już o wakacjach i nie wiem czy brac Nike czy nie...[/QUOTE] Brac, brac - nie ma sie nad czym zastanawiac. Ja juz sobie nie wyobrazam wyjazdu bez mojego 'malenstwa'. Dowiedz sie tylko czy w danym osrodku, pensjonacie akceptuja zwierzeta a co do plaz to zawsze znajdziesz niestrzezone. Ja bylam do tej pory w Łazach i Niechorzu i nie bylo problemu a plaze byly duze, czyste, malo ludzi i mozna bylo odetchnac :lol: .
-
[quote name='niunka04']a mogłabym dostac namiary na jakąś fajna miejscowość??? Chcialam odwiedzić Sopot ale tam tylko strzeżone.;) No jak wyjezdzamy na zakupy albo jedziemy do rodziny i mała zostaje sama (Zuzia najczęściej wychodzi a Wiki to tzw pies podwórkowy) to nie niszczy. No ale od samego naszego wyjscia wyje w niebogłosy razy wyszlam tylko po drzewo nie bylo mnie jakieś 15 minut to byl spokój a Nika leżała na posłanku. Ona jest śpioch totalny. No ale wolalabym brać ja ze soba..[/QUOTE] Niunka, Odpowiem na Twoim blogu - nie bede Dogince tutaj 'bruzdzic' :)
- 21590 replies
-
[quote name='niunka04']ja mam takie pytanko do Doginki;) Jakbym wzieła Nike nad morze to jak zostawie ja np na kilka godzin w domku żeby iść na miasto to czy są jakieś zastrzeżenia do tego??? Widać po wątku że wyjeżdzaliście troche dlatego pytam.;)[/QUOTE] Tez odpowiem, a Doginka doda swoje :cool3:. Wszystko zalezy jak mala zachowuje sie sama w domu. Z tego co wiem oprocz Niunki macie jeszcze dwoch innych ulubiencow, wiec malenstwo (tak przypuszczam) nigdy nie zostawalo same i dlatego moze to byc 'troche' klopotliwe. Holly np. wyje z zalu jak wychodzimy, co prawda w miare szybko jej to mija ale potem szuka sobie zajecia i zabiera sie do podgryzania (najczesciej mojego fotela:angryy:). Podczas wyjazdow na Mazury, np. jak chodzilismy na posilki, to wyla i drapala do drzwi. Wiecej szkod nie wyrzadzila bo szybko zawsze wracalismy, ale nie jestem pewna co by bylo gdyby ...... zostala dluzej sama. Jesli zas chodzi o morze, to wszedzie ja zabieralismy, czy to do restauracji, czy nad morze (oczywiscie na plaze niestrzezona co mialo swoje wielkie zalety:razz: duzo miejsca, duzo mniej ludzi, pies mial gdzie biegac itp) i nikt nie robil problemow. W tym roku oczywiscie zrobimy to samo:lol: , wiec mala bedzie z nami wszedzie:lol:.
- 21590 replies
-
Dziewczyny, nauczcie mnie prosze robic banerki;) - ja, poki co, jeszcze w tym zakresie sie niewyedukowalam :shake: :angryy:.