Jump to content
Dogomania

grzybkowa

Members
  • Posts

    480
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by grzybkowa

  1. hej, juz dluzszy czas śledzilam ten watek... a tu nagle taka dluga cisza ... wiecie cos moze o Norce ? martwie sie ze niedlugo znowu padnie jakas informacja ze sunia szczeniaki ma, bo ciagle zadnych info na temat sterylki nie bylo... a psiak juz tak sie nacierpial ... ktos cos wie ?
  2. okej, dostaje sporo miziów od nas ale jakos te od Ciebie wcisne w pierwszy wolny termin ;P
  3. bardzo dziekujemy za odwiedziny :) Sonia w piatek miala zrobiona sterylke, poczatkowo byla nietykalna i ciezko obrazona, noi przerazona , chyba myslala ze to my jestesmy bezposrednio winni temu ze ja boli brzuszek :/ i ze bedziemy jej tego bolu wiecej sprawiac... ale juz mała wraca do siebie... i znowu nas kocha i zajefajnie ogonkiem merdoli :loveu: jest cudowniasta :)
  4. no niestety :( a jakos tak minal miesic jak ona u nas jest... wogole to psiak sie zmienil :)) super jest patrzec jak nam ufa, jak merda ogonkiem(i to nie nerwowo, a takie swobodne merdy na wszystkie strony:loveu:) kiedy nas widzi(praktycznie za kazdym razem jak ją zawołać to przychodzi i merda :)). skonczyly sie jakiekolwiek problemy(niechęć) ze smycza :)) grzecznie daje sobie wszystko poprzypinac, noi chodzi jak marzenie (zadnego szarpania, caly czas patrzy na czlowieka, zeby sie upewnic ze idziemy w tym samym kierunku):loveu: miejmy nadzieje ze domcio sie znajdzie :)
  5. tu jest wiecej jej fotek :) [url=http://grzybkowa.fotosik.pl/zdjecia]Zdjęcia użytkownika grzybkowa w Fotosik.pl[/url] a co do samej suni to: - jest uległa wobec ludzi(poczatkowo sie boi), dzieci sie boi(przynajmniej moich, bo sa odrobine "nachalne"). ogolnie to raczej ufa ludziom ktorych zna ktorzy jej krzywdy nie robili.(bez wzgledu na okolicznosci NIE gryzie ludzi) - co do innych psow, to na spacerze poczatkowo stara sie nas chyba bronic(poszczekując),ale w przypadku nachalnego psiaka raczej sie go bedzie bac. z nasza sunia sie jakos dogaduja. - jak zostaje sama w domu to halasuje(poszczekuje i piszczy) tylko przez krotka chwile , potem sie uspokaja(nieiwle zostaje sama wiec to jeszcze sprawdzamy) - a tak na codzien w domku to jej nie widac(siedzi sobie gdzies spokojnie i nie wchodzi w droge), zawolana przychodzi i bardzo lubi pieszczoty :) - jedyna wada jaka posiada to to ze trzeba pochowac przed nia buty i zabawki dla dzieci, bo moze je pogryzc(ale tylko jesli nikt nie patrzy, w "bialy" dzien raczej tego nie robi) to tyle, ogolnie to psiak jest na prawde bardzo fajny i bezproblemowy :)
  6. Sonia nie przepada za smyczą, ale chodzi na niej calkiem spokojnie... juz pisalam ze lepiej niz z nasza wlasna sunia(ktora caly czas ciągnie)...
  7. uuu jak milo ze nie zostala zapomniana :) jak na razie nikt sie o małą nie interesuje :( a taki fajowy z niej psiak...
  8. najlepiej jakbys podala moj mejl [email][email protected][/email] wielkie dzieki :)
  9. czekalam i czekalam i babka przestala sie odzywac ... no trudno, ale Sonii trzeba szukac domku, wiec bede wdzieczna jesli wznowisz jej ogloszenia. ale po dwoch tygodniach mam kilka dodatkowych informacji na jej temat. Sonia to kochaniutki psiak, juz sie do nas przyzwyczaila i poszlaby za nami na koniec swiata, całkiem ładnie chodzi na smyczy(bez smyczy nawet lepiej),caly czas przebyw z dziecmi i nie robi im krzywdy(wogole Sonia nie jest w zadnym stopniu agrsywna do ludzi, nawet "przyparta do muru" nie ugryzie, co najwyzej polozy sie na pleckach.uwielbia pieszczoty :))) jest grzeczna i spokojna- w domu jakby jej nie bylo.
  10. no wlasnie wyslalam zainteresowanej Pani najswieższe zdjecia i ma mi dzisiaj dac ostateczna odpowiedz czy sie na Sonie decyduje... jesli tak to wtedy bede dawac znac ciotkom z krakowa :) w sprawie wizyty przedadopcyjnej :)
  11. z Sonią coraz lepiej :)) przyzwyczaja sie do nas i zaczyna sie bawić z naszą Lilu... powoli przyzwyczajamy ją do obroży (wczesniej negatywnie na nia reagowala), za jakis czas przypniemy smycz :D (jedna proba zakonczyla sie tym ze sunia przykleila tylek do chodnika i isc nie chciala).... ogolnie coraz weselsza...ale ciagle wyczuwa sie taki lekki dystans... jakby nie byla pewna czy zaraz ktores z nas jej nie przylozy... ah, noi bylismy u weta, odpchlona i odrobaczona,w przyszlym tygodniu szczepienie(tak zadecydowala wetka)... ogolnie stwierdzono ze Sonia w bardzo dobrym stanie jak na znajde :) noi juz ktos o nią wypytuje, wiec moze domek fajny bedzie :)) (ale nie zapeszajmy)..
  12. :oops: a tu kolejne zdjecia: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/178/0e534a8d56c0dab9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/177/b984eee8b4989946med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/178/19fc566f66953ce2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/182/1ab748b296c2fcc8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/178/44604f04c2491c50med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/178/6ea3213e62c9b837med.jpg[/IMG][/URL]
  13. beda zdjecia, chcialam jakies takie na dworze fajne , ale bestyjka ucieka w krzaki :/ postaram sie cos dzisiaj jeszcze dodac
  14. sunia juz jest u nas... i jest mocno wystraszona :/ taka na wpół dzika(nie wiem czy kiedykolwiek miala jakis dom?), nie zawsze podchodzi na zawolanie (bo sie boi). noi sie nie tylko ludzi boi ale psów tez ... ale mimo to jak sie jej poswieca uwage i zagaduje :) to pomacha ogonkiem ... na ogrodzie włazi w najdalszy zakątek, w krzaki i tam sie kladzie... taka bidulka jest... mysle ze troche potrwa zanim nam w pełni zaufa... ogolnie to ogon caly czas podkulony...
  15. [U][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/177/b984eee8b4989946med.jpg[/IMG][/URL][/U]
  16. pewnie:) juz byl jeden tymczasowicz u nas i i tydzien temu znalazl super domek, wiec jest miejsce na nastepnego :)
  17. jakby co to moge ją na dt wziąć ...
×
×
  • Create New...