-
Posts
3022 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by NusiaiJa
-
[quote name='zuzka'][URL="http://img40.imageshack.us/my.php?image=p54.gif"][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/7727/p54.gif[/IMG] -[/URL]8-07-2009r Maksiu[URL="http://img40.imageshack.us/my.php?image=p54.gif"][IMG]http://www.hundehilfe-polen.de/assets/images/a_auto06.gif[/IMG] [/URL][U]pojechał [/U]do swojego domku on jak do tej pory najbardziej okazywał swoją wdzięczność za opieke którą go obdarzyłam.No ale to nie dziwne bo on był u mnie najdłużej .Jest mi i smutno ale i ciesze się że nareszcie ten schorowany i bardzo delikatny piesek ma swój domek.Oto ostatnia zrobiona u mnie fotka Maksia.[/quote] Jak to?? Jako to???!!!:-o gdzie?? do kogo???
-
*FPR-ZwP*- Max nareszcie w swoim domku!!! :-)
NusiaiJa replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
[quote name='ciapuś']Moje odwiedziny przeniosły się na dzisiaj [CENTER][SIZE=5][B][COLOR=red]Maksiu pojechał do domku[/COLOR][/B][/SIZE][/CENTER] [/quote] Maksiu pojechał do domku???????????? jak to ???? jak toooooo???? I my nic nie wiedziałyśmy o tym wcześniej:shake::-(, jaki to domek?? -
*FPR-ZwP*- Max nareszcie w swoim domku!!! :-)
NusiaiJa replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
[quote name='ciapuś']J wpadłam w taki zachwyt że aż mi "mowę" odjęło :evil_lol:[/quote] Z nami było podobnie :multi: Widać, że mu dobrze z tymi ludzmi;):lol: -
Z dnia na dzień jest coraz lepiej. "Ciężką pracą ludzie się bogacą";) a w tym przypadku ciężką pracą...mamy coraz grzeczniejszego psa:multi::loveu: . Smycz to nie problem, szczekanie na wszystko co się rusza m.in. na pana w szlafroku:cool3:, na szlaufa w łazience odchodzi w zapomnienie. Oczywiście dzięki Zuzce, która nam podpowiedziała jak sprawić aby była posłuszna i nie pozwalała sobie na takie szczekanie....szeleszcząca gazeta leży w każdym pokoju i wystarczy wziąść ją do ręki a psy (oba) udają zdziwienie -"o co chodzi, my przecież jesteśmy takie grzeczne" -ahhhaaaa, bo uwierze. Naprawdę nie mogę zrozumieć, kto wyrzuca takiego psa?? Leń!! Bo w sumie nie było z nią większego kłopotu-sikanie w domu-absolutnie, ani razu! Większej werwy nabiera tylko na spacerach, gdy na nie wychdzi i zaraz gdy przyjdzie do domu. Nie można jej uspokoić, skacze, biega-żywioły ją rozpierają. No ale jeśli to był dla kogoś kłopot to szkoda słów:angryy: niech sobie kupi żółwia, ale może i ten mu się znudzi
-
*FPR-ZwP* - maleńki Amiś po zmarłej czeka na domek!! MA DOM
NusiaiJa replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Musi być dobrze. Napewno będzie dobrze!!!!!!!! Amiś jest wspaniały!!!!:multi::multi::multi::multi:HURAAAAA!!!!:multi::multi::multi: -
Kodinka po 8 miesiącach znalazła domek!!!!!!!!
NusiaiJa replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
I myśmy wpłaciły na cegiełkę, jedną:-( ale postaramy się pozbierać na następne;)... -
*FPR-ZwP* - maleńki Amiś po zmarłej czeka na domek!! MA DOM
NusiaiJa replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Łooo matkoooo Amisiu ale się cieszymy!!! HURAAAAAA!!!! Tu w Tomaszowie też wszyscy trzymamy kciuki a Nusia i Mileczka łapki :multi::multi: Życzymy Ci wspaniałego domku, w którym nigdy nie zabraknie dla Ciebie maluszku pieszczot i zabawy. Czekamy z niecierpliwością na wiadomości i zdjęcia oby już z nowego domku!!! Nowa rodzinko Amisia, kochajcie i dbajcie o maleńkiego Amisia, te pieski naprawdę potrafią się odwdzieńczyć! -
*FPR-ZwP*- Max nareszcie w swoim domku!!! :-)
NusiaiJa replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Miałam okazję poznać Maksia, w chwili gdy adpotowałam Nusię. Do tej pory pamiętam jak mu było przykto, wiedział, że to nie do niego uśmiecha się jeszcze szczęsliwy los. Przytulał się do moich nóg, wchodził na kolana, domagał się pieszczot i wiem, że chciał jechać razem z nami.:-( Boleję nad tym, że nie mogło się tak stać. Rodzice zgodzili się tylko na jednego psa. I tak im jestem za to wdzięczna. Nusia pamięta chyba Maksa, ponieważ gdy mówimu do niej "gdzie jest maksiu" patrzy na nas z uwagą. PIESKU NIE TRAĆ NADZIEJI. MAX!!! MAX!!! MAX!!! -
Kunegunda 11-letnia sunia ma swoj kochany domek.
NusiaiJa replied to zuzka's topic in Już w nowym domu
Kundziu szczekaj głośno z całych sił, niech cię dobry ludź zauważy!! -
A cóż to za czarnulek z kotkirm na fotelu siedzi???
-
Od czego by tu zacząć??.... może od tego, że jak do tej pory krew się nie polała :multi: , Nuśka to ewidentnie alfa w dwuosobowym psim stadzie, mimo, że jest mniejsza to nie daje sobie w kasze dmuchać, ostro doskakuję do gardł Milki ale na szczęście nic jej nie robi, nie gryzie tylko głośno warczy:angryy::angryy:, i pokazuje zęby aż widać te ostatnie przy samym gardle:cool3: Na spacerach Milka zachowuje się już znośnie, wręcz bardzo dobrze. Mniej już ciągnie bo konsekwętnie ją prowadzimy. Dzisiaj byłam sama z nimi na spacerze co wcześniej było nie do pomyślenia. Jeszcze pare dni temu szkoda by było brać Nusiaczkę na takie spacery bobyła by to prawdziwa udręka, Milka biegała, skakała, ciągneła się a moja babuleńska ma nieco wolniejsze tempo. Na szczęście okres ten odchodzi w zapomnienie. Są jeszcze chwile kiedy Nusia nie spuszcza Milki z oka oczywiście siedząc na łóżku, spogląda na nią spode łba a wygląda to w ten sposób Jak narazie dziewczyny łączy jedna rzecz, a raczej czynnosć. To oczywiście: jedzenie, i kuchnia :lol::lol::lol: Milutka próbuje sie Nuśce podlizywać, i to dosłownie, liże ją gdy tylko Nusia wyrazi na to zgodę i nie pokaże swoich kiełek, tamta poddaje się jej podczas tego warczenia kładzie się na pleckach, obchodzi potym wielkim łukiem, a gdy Nusia nie widzi Milka szybko zabiera z jej drogi swoje zabawki w tym swojego Gucia. Tego spojrzenia i tych zębów można się przestraszyć ale to tylko pozory bo tak naprawdę to imię oddaje cały jej charakter :loveu: Co do szczekania, to mają podobne głosiki, lekko zachrypnięte ale jakże donośne. Obie sobie podczas tego szczekania wtórują. No niech ktoś się tylko spróbuje zbliżyć i zapukać do drzwi!!!... :crazyeye::mad::diabloti::mad: Głowa rodziny już troszeczkę zmiękła, mała czaruje jak może, jestt bardzo grzeczna, przespała całą noc, sama ładnie się bawi, nic w domu nie niszczy. Czekamy jak dalej będzie z tą psią przyjaźnią. Czy ktoś może mi powiedzieć czy b,ędzie tak, że zawsze to Nusia będzie alfą?
-
A także pare zdjęć coraz grzeczniejszej na spacerkach Milkai. Oczywiście jeszcze wspólnych zdjęć piesków nie ma. Ale może kiedyś:cool3: ...gdy się tylko Nuśka przekona, że tylko ona jest uprzywilejowana i może wskakiwać na łóżeczko;) Milka podczas zabawy z patyczkiem:multi::multi: Znużona słońcem i głowa jej szła coraz niżej i niżej aż poszła spać:p po tylu wrażeniach to nic dziwnego:lol:;)
-
Dziękuję za sygnaturkę bo sama bym się z nią męczyła nie wiem ile czasu. W piątek Milka przychodzi do mojego domu, (psie) dziewczyny spędzają ze sobą czas na działce ale jeszcze nie było ostatecznego starcia. I z trwogą się jej obawiamy. Owszem tolerują się ale tak na pół metra:evil_lol: bo inaczej -->:mad::diabloti::angryy: i to ze strony zazdrosnej Nuśki. A na razie domek dla Milki dalej poszukiwany:-( Chyba, że nadejdzie czas, że dziewczyny nie będą mogły bez siebie życ to zostanie a wiadomo gdy i my ją pokochamy jak Nusieńkę to też jej przecież nie oddamy. Czas pokaże! A teraz spóżnione zdjęcia z działeczki Nusieczki :multi::loveu: Mój mały ukochany karzełek :loveu: ze szlaufowym aportem:lol: ...a kwiatki mogą poczekać na deszcz ;-) przyłapana na jedzeniu rzodkiewki ;) "Co tam jeszcze macie?? Dajcie!!!!!" uśmiech zazdrosnego Nusiorka jest jak dla mnie przecudny
-
Dziękuję, te porady są dla nas bardzo cenne. Jesteśmy laikami i nie mamy doświadczenia w prowadzeniu dwóch psów na raz. Jeszcze trzeba z małą Milką popracować z chodzeniem na smyczy bo tak się niesamowicie ciągnie i kręci się wokół człowieka, czekają mnie więc męki gdy będę musiała wyjść z nimi dwiema jednocześnie na spacer :placz::placz::placz: :placz::placz::placz:no i jeszcze dochodzi szczekanie nowej na wszystkich dochodzących a najbardziej na mężczyzn, wtedy to dopiero pokazuje co potrafi jej młody głosik :placz::placz::placz::placz::placz:. Wet powiedział, że najprawdopodobniej to uraz po przykrych przejściach, których sprawcą był mężczyzna. O rowerach nawet nie wspomnę:placz::placz::placz:
-
Tak naprawdę liczymy na to, że głowa rodziny zmięknie i gdy nie znajdę nikogo kto by chciał z miłością i troskliwością zająć się sunią to chyba Ją zostawimy. Nusia tylko pogoniła Milkę pokazując zęby, w domu też się najeżyla ale nie doszło do żadnego mocniejszego konfliktu. Nie mamy doświadczenia jak postąpić w takiej sytuacji. Prosimy o poradę. U nas wygląda to tak: Nuśka na kanapie, Milka na dywanie, Nusia odstrasza Milę warknięciem. Boję się, żeby Milka gdy nabierze pewności siebie nie zrobi krzywdy naszej ukochanej Nusieczce. Smakołyki dostawały jednocześnie, głaskanie również jednocześnie. Nusia czuję się zagrożona, tak mi się wydaje, co zrobić aby się bardziej polubiły. Czy to tylko kwestia czasu??? A gdy będą musiały zostać same????
-
*FPR-ZwP* - maleńki Amiś po zmarłej czeka na domek!! MA DOM
NusiaiJa replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
eee, myślę, że wystarczy iść i normalne ogłoszenie zamieścić. do tego chyb nie potrzebne są znajomośc?! Ja nie jestem z Łodzi ale to nie był by dla mnie problem iść do gazety i zamieścić takie ogłoszenie. Tylko trzeba iść wmiarę wcześniej na jakieś trzy, cztery dni przed ukazaniem się gazety. Ja też teraz w swoim mieście takie będę zamieszczać. -
Od wczorajszego wieczora stałyśmy się razem z mamą mimowolnymi wolontariuszkami... We wtorek pod sklep biedronkę podjechał samochód, z którego został wyrzucony piesek. A dokładnie psia mama!! Wałęsała się przez kilka dni po osiedlu szukając schronienia przed deszczem i nawałnicami lecz nikogo nie zainteresował jej los :placz: . Aż do dnia wczorajszego kiedy spotkałyśmy sunię, nie mogłyśmy jej już pozostawić samej na noc. Sunia znalazła schronienie, okazała się przemiłym pieskiem, jest nauczona czystości, bardzo grzeczna, posłuszna i przymilna (dlatego roboczo została nazwana Milusią). W domu gdzie nocowała również przebywa inny pies ale nie było z tym kłopotu, nie jest konfliktowa ani agresywna, nie szuka zaczepki. Dziś odbyłą wizytę u weterynarza, który zbadał ją i stwierdził, że Milka ma niecałe dwa latka a powiększone sutki świadczą o tym, że nie dawno została (psią) mamą. Zostałą odrobaczywiona i wykąpana. Zabiegi pielęgnacyjnie bardzo dzielnie zniosła. Milka to przecudny piesek, skory do pieszczot i bardzo posłuszny!!:lol: Myślę, że znajdę dla niej odpowiedzialnych i kochających właścicieli. Szukam dla niej dobrych ludzi pokochają Milusię. Nasza Nusia jest bardzo zazdrosna. Na początku niby wszystko ok, ale na działeczce blisko ukochanego patyczka pogoniła Milutkę, aż mi się zrobiło przykro. Potem wszystko wróciło do normy lecz Milusia obchodziła Nuśkę wielkim łukiem:shake: spróbujemy jeszcze raz ale Nusia to rozpieszczona też po przejściach suczka, która broni swojego nowego domku. Poza tym mamy sprzeciw głowy rodziny:placz: Nie mam serca oddać jej do naszego tomaszowskiego schroniska!!! Tak właśnie wygląda piesek [URL="http://img171.imageshack.us/i/p6281041.jpg/"][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/8052/p6281041.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img520.imageshack.us/i/p6281065v.jpg/"][IMG]http://img520.imageshack.us/img520/2430/p6281065v.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img140.imageshack.us/i/p6281067.jpg/"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/7300/p6281067.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img44.imageshack.us/i/p6281057.jpg/"][IMG]http://img44.imageshack.us/img44/5350/p6281057.jpg[/IMG][/URL] SZUKAM TAKIEGO LUDZIA DLA MILUSI, KTÓRY POKOCHAŁ BY JĄ CAŁYM SERCEM!!!!
-
Medal dla opiekunki Ciapulki za tak wspaniałą opiekę, poświęcenie czasu, wyrozumiałosć i oddanie!!!
-
*FPR-ZwP* - maleńki Amiś po zmarłej czeka na domek!! MA DOM
NusiaiJa replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lidan']No to kto może zrobić takie ogłoszenie w jakiejś poczytnej gazecie? Myślę, że warto zainwestować pare dyszek (czy ktoś wie ile?) i zrobić porządne ogłoszenie ze zdjęciem. Można jakąś zbiórkę (np. po 5 zł) zorganizować na ten cel :???:[/quote] nie ma sprawy, tylko proszę o konkrety: jakie konto i inne dane do przelewu i napewno kilka piątek wpłynie ;);) -
NusiaiJa = Małgosia;) Nie wiem naprawdę co tej Nuśce "odbija", że się za warzywka bierze. Jeszcze nas ktoś posądzi, że jej nie karmimy albo coś... ale dostaję naprawdę treściwą miskę mięsno-zupkowej strawy. A jak już je z tej swojej michy to oczywiście musi z niej wystawać kawałek sałaty :lol: Wypożyczyć? kto wie, może i by się nauczyły gdyby na jej psią talię spojrzały. W pobliżu działek dużo to i sałat i rzodkiewek sporawo ;);) Ona je wszystko. oczywiście niektóre rzeczy tylko w kawałeczku dla poznania smaku. I tak według Nusi: truskawki są-bl:shake:eee, za to czereśnie-py:multi:cha. Ale proszę się nie martwić, ona wie, że pestki z nich są nie jadalne:lol:
-
ojej jej, to poważna sprawa. Nie zgodność charakterów i nie da się tego chyba zmienić.
-
ADHD ma na bank!;) Ale, że się "pierun" przy Tajfunie nie uspokaja? W tym cały jego urok:evil_lol::diabloti::evil_lol: . Pomysł z butelką smakołyków-dobry! Ma trochę zajęcia. Psie ADHD... też pomysł:oops:.., to poprostu żywe srebro ;):multi::loveu: a, że czasem z różkami...:evil_lol: Kochać, głaskać i przytulać może pomoże.:lol: