Jump to content
Dogomania

NusiaiJa

Members
  • Posts

    3022
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NusiaiJa

  1. a było to tak......:oops: chodzę po schronisku, zdjęcia pstrykam, psom na kwarantannie też, i widzę, że w jednym boksie wszystkie psiaki w moją stronę zwrócone tylko jeden pupeczką do mnie wypięty.... myślę sobie, coś pewnie innego go zainteresuje niż ja.... [CENTER][URL=http://img402.imageshack.us/i/pa182338.jpg/][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/340/pa182338.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] więc poszłam dalej pstrykać...i szukać KOKOSKA.... chodzę, chodzę, szuka...weszłam do boksów zarezerwowanych na kwarantannę i widzę, siedzi sobie drobinka pod ścianą, coś mu przed oczami błyska więc spogląda w moją stonę.... a co widzę dalej za jego plecami?... jak ten sam piesek od wcześniej zwróconej w moim kierunku pupki stoi w przejściu i warczocha na innego psa.... [CENTER][URL=http://img260.imageshack.us/i/pudelek2.jpg/][IMG]http://img260.imageshack.us/img260/3874/pudelek2.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] tamten chce się przecisnąc obok do środka, a odwrócona wcześniej pupka też w zaparte i mu nie da [CENTER][URL=http://img88.imageshack.us/i/pudelekg.jpg/][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/6108/pudelekg.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] no i nie wiem czy to była tak naprawdę obrona, może wiedział, że nowy towarzysz niedoli nie ma ochoty na zaprzyjaźnianie się, że się boii, że jest tak ciemno i zimno..... czy tylko zwadę miał z tamtym?:niewiem::niewiem: oto on [CENTER][URL=http://img402.imageshack.us/i/79484716.jpg/][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/7275/79484716.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img403.imageshack.us/i/152q.jpg/][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/1475/152q.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] Sami oceńcie. Ocelotku, ten piesek był razem z Baksterem w boksie na kwarantannie, a Bakster był już ostatnio na spacerze z Ciotką"E". Wydaje mi się, że go tylo odjajczyć pozostaje.... jakie nieprzyjemne słowo:oops:
  2. zaraz wam przedstawię tego pieska i wszystko opiszę jak to wyglądało z mojego punktu widzenia
  3. trzymamy..... Ona ma tak smutne spojrzenie..... nie wiem już czy przypadkiem przestała wierzyć, że może jej los się jeszcze odmienić na lepsze.....
  4. wydaje mi się, że Anii czyli "Anja2201" to ona przewozi Czarka
  5. ....a czy mogę prosić dane/nr. konta do wpłaty.........dyszka to nie dużo.......ale może jeszcze kogoś zachęci......
  6. tak było jeszcze przed ucieczką Nusi z boksu.... NUSIA wygląda z budki...MILKA siedzi obok niej.... dobre oczko wypatrzy taką białą plamkę po prawej... to własnie MILKA....... [CENTER][URL=http://img264.imageshack.us/i/pa172171.jpg/][IMG]http://img264.imageshack.us/img264/5671/pa172171.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] tu jeszcze Nusia w odwiedzinach u WIKI... [CENTER][URL=http://img80.imageshack.us/i/pa172172e.jpg/][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/2918/pa172172e.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] I jeszcze zdjęcie samej, smutnej i "biednej" Nusieńki... [CENTER][URL=http://img294.imageshack.us/i/pa172174.jpg/][IMG]http://img294.imageshack.us/img294/5416/pa172174.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER]
  7. ...że tak długo mnie nie było..... i że nie wiem czy tak moge....
  8. w samochodzi też bardzo dobrze się zachowywał, jakby czuł, że nic mu nie groził. W pewnym momencie położył całą główkę na mojej ręce i westchnął. Czasami obserwował co się dzieje wokoło, kto przejeżdza obok nas, kto stoi na chodniku, po co jest ta rączka między kierowcą a pasażerem? :lol: Ach no i oczywiście nie mogło się obyć bez rozdawania buziaków. Do smyczki też się szybko przyzwyczaił, na początku raz ją złapał a potem już pozostawił samej sobie. No i ta sierstka fantastyczna a raczej puszek szczenięcy...... nie jest w tragicznym stanie, myć go chyba nie trzeba, najwyżej na mokro wytrzeć, bo tak to wszystko w porządku:multi:
  9. Bibi jest bardzo wystraszona... cała dupinka jej się trząsła, dlatego na własnych rękach wyniosłam ją ze schronu..... znów zmęczona... cały dzień "latałam".... ale się już melduję
  10. już, już przesyłam. Cały dzień byłam poza domem, .....z dala od internetu:placz: :oops: ;)
  11. [B]świetnie, to do kogo wpłacać złote Polskie??[/B] ;)
  12. [quote name='Basia1968']wczoraj wysłałam 50 zł - na razie tyle mogę.[/QUOTE] Dla nas to baaaAAAAaaaadzooo duża pomoc:loveu:
  13. [quote name='Inez de Villaro']Ten pomysł mnie rozwalił na łopatki....;)[/QUOTE] .....Ja mam więcej takich pomysłów......:razz: niektóre realizuje i dobrze na tym wychodzę! przede wszystkim to iść przed siebie:oops: ...byle by nie po trupach!:p pewnie będziemy dzwonić! chyba że już nie aktywny numer telefonu Michałówek to niegaleko ul. Nadrzecznej, jeśli dobrze pamiętam to właśnie na tej ulicy podobno był przywiązany Kokos
  14. [url]http://mapapomocy.dogomania.pl/index.php[/url] może tu poszukać pomocy! Ja na tą chwilkę 10zł wpłacę, tylko prosze o dane do przelweu a może PKS-em albo PKP....ech już nie wiem.... [B]Wiecie co!!! A może nasi żołnierze z jednostki jadą albo lecą do Drawska na poligon? Zwrócić by sie do Komendanta z taką proźbą??? co Wy na to???[/B]
  15. [B]Lusia [/B] miała szczeniaczki, które (cyt.") "rozeszły się jak świeze bułeczki" ;)
  16. [quote name='Ewa i flatki']Stopka to onek niskopienny, musi mieszkać w bloku z windą, lub na niższych piętrach :cool3:[/QUOTE] jeszcze wchodzi w grę [U]noszenie na rękach[/U]......:cool3: więc drugie piętro nie musi wcale odpadać
  17. ja nie deklaruję ale zawsze jakiś grosik dorzucę...
  18. Tak to jest dom tymczasowy, sprawdzony! "zuzka" prowadzi jeszcze KODINKĘ, (tu na dogo można zobaczyć jaka przemiana w psie nastąpiła:lol:) i współpracuje z fundacją [url]www.fundacjapomagajmyrazem.pl[/url] Trzeba by się jej zapytać czy podoła opiece jeszcze jednego psa, ma dodatkowo swojego psiaka "Małego" (mały imię dostał na przekór swojego wzrostu) Gosia66 jeszcze "megii1" proponowała nam hotelik, też wydaje mi się, że ma świetne warunki, ten hotelik jest metr od jej domu. proszę oto wątek pieska który obecnie u niej przebywa [U][url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=141742[/url][/U] już pisze na pw
  19. [quote name='elinka']Rozmawiałyśmy prawie 40minut. Pani bardzo się zmartwiła, że psa czeka uśpienie. Jednak co do adopcji Kokosa to nie potrafiła mi tak od razu odpowiedzieć. Mieszka sama, chciałaby porozmawiać o tym jeszcze z córką. A co ją najbardziej martwiło to to, że pies pół dnia musiałby siedzieć w domu sam. Chociaż lepsze jest to niż schronisko czy uśpienie. Natomiast jest bardzo chętna, aby przynajmniej pokrywać co miesiąc koszty hoteliku dla Kokosa. Pytała się ile to by kosztowało? Jutro mam jej zanieść linki, chce sama poczytać o tym pudelku. Dlatego dziewczyny, jeśli możecie proszę, podajcie mi adresy o Kokosie, bo nie czytałam wątku i nie jestem w temacie. Od którego postu zaczyna się temat Kokosa? A może pies ma swój oddzielny wątek oprócz tego, który ma założyć Ocelot? No i czy ma szansę na hotelik?[/QUOTE] odp. tu na pudelkach zaczełam pisać o KOKOSKU [B]od strony 87[/B] wiadomo jak będzie hotelik to ile chce, może na niego przekazać. tu nie ma żadnej granicy... ------------------------------------ zbulwersowałam się..........matko bo ślepnie:mad: co to za powód???:angryy::angryy: a jak Ja psu pampersy zakładałam i beidactwo nasze na nóżkach już się nie mógł utrzymać to co, pewnie miałam iść i go do drzewa przywiązać:placz:albo jak oni, do schronu go oddać:angryy: nie wiem czy płakać już czy sie złościć na takich debili, tak bo debilizm tym osobom nie jest obcy!!!!!
  20. MOŻE I SZCZEPI:roll:, MUSZĘ SIĘ UPEWNIĆ! NIE WIEM:oops:, NIGDY JESZCZE NIE WYCIĄGAŁAM PSA ZE SCHRONU...TO MÓJ PIERWSZY RAZ:oops: ...ZUPEŁNY DEBIUT:oops:
  21. [quote name='gonia66']I co??Jak negocjacje???:p[/QUOTE] [B]A BARDZO DOBRZE... PONIEWAŻ NA POCZĄTKU LISTOPADA MILUSIA IDZE DO PŁATNEGO DOMU TYMCZASOWEGO W ŁODZI. :multi::multi: [U]KOSZT POBYTU U "ZUZKI" TO 10ZŁ DOBA[/U] [CENTER][COLOR="Red"]CIOTECZKI APEL!!![/COLOR]:oops:[/CENTER] W SUMIE [COLOR="Navy"][U]DEKLAROWANYCH PIENIĄŻKÓW MAMY 170ZŁ[/U][/COLOR], [COLOR="Indigo"][COLOR="Magenta"]BRAKUJE NAM JESZCZE TYLKO 130ZŁ[/COLOR][/COLOR], MAMY ZEBRANE PIENIĄŻKI NA PIERWSZY MIESIĄC, NA WYKUPIENIE ZE SCHRONU, NA PODSTAWOWE SZCZEPIENIA, ALE POTEM.... JESTEŚMY OPTYMISTAMI I WIERZYMY, ŻE MILKA NIE BĘDZIĘ POTRZEBOWAŁA DŁUGO OPIEKI, JEST ZDROWĄ SUNIĄ I ZPEWNOŚCIĄ SZYBKO ZNAJDZIEMY JEJ WŁAŚCIWY DOMEK ALE DO TEGO CZASU MARTWIMY SIĘ I [I][U][COLOR="SeaGreen"][I]SEN SPĘDZA NAM Z OCZU TE 130ZŁ[/I][/COLOR][/U][/I]!:-( KAŻDA ZŁOTÓWKA, KAŻDE DWA I PIĘĆ ZŁOTYCH JEST DLA NAS NA WAGĘ ZŁOTA, WIĘC BARDZO WAS PROSIMY O GROSIK, NAWET JEDNORAZOWE WPŁATY... WSZYSTKO BĘDZIE WYKORZYSTANE NA DOMEK TYMCZASOWY MILUSI[/B]
  22. nowy jamniczek...jak widziałam... i jeszcze nowy bulowaty... kilka dni przy drzewie stał biedaczysko przywiązany..... a gdy się do niego człowiek zbliża to podskakuje... to wygląda tak jak by był prądem porażany:placz: podobny trochę do Bolka (foto bolka na pierwszej str.) ale chudszy i ciemniejszy:shake: prosze Ocelotku oto budzik i jego kolega z boksu Bardzo, BARDZO spokojny [URL=http://img171.imageshack.us/i/pa252417.jpg/][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/9614/pa252417.jpg[/IMG][/URL]
  23. pewnie, że nie był agresywny!! Na luźniutkiej smyczce szedł obok kierownika! Pamiętam dobrze ten dzień, widziałam go jeszcze gdy stał obok tego osobowego samochodu który go przywiózł. Spokojnie stał ale już czuł chyba co go czeka bo się drobinka trzęsła, ale nie rzucał się nie opierał losowi, czekał.... Naprawdę zero agresji:shake::-(:-(
  24. Jutro podrzuce Ci zdjęcia Tofika i MIodka, i jeszcze Lady. szkoda, że jest na łańcuchu, bo powinna mieć tak jak Fiodor
×
×
  • Create New...