Witam,
Faktycznie popełniłam błąd, mogłam załączyć jakoś do obroży numer kontaktowy, no cóż nie pomyślałąm że Suzi będzie chciała uciec..
Ogłoszenia już są, nie mogłam wcześniej ich rozwiesić, mega ważne zajęcia w domu... Dziś córka to załątwi, ale przeszukałam już niemały teren w promieniu kilku kilometrów. Ale się nie poddaję, muszę ją znaleźć, przecież czekałąm na nia tyle miesięcy...