Wtrące swoje trzy grosze, Spike nigdzie nie będzie miał lepiej. Nie ma potrzeby anulowania adopcji. A że uciekł. Uciekł bo ktoś go kiedyś skrzywdził. Ale teraz to się skończyło. I piesek odzyska wiarę i zdrowie.
A że Jędruś nie umie być miły i zastosować się do zasad netykiety, to już inna sprawa. Ale to jest offtopic ;)
Pozdrawiam ludzi kochających psy.
A.