Nie wiem czy to dobre miejsce, ale tyle tych tematów...
Zacznę od pojęcia, trymowanie to wyczesywanie?
Mam psa bardzo w typie ONa (krótkowłosy), w sumie nie mam z nim większych problemów, nie widać po nim że linieje (no chyba, że pociągnąć ręką). Jest młody i szybko się nudzi, czesanie dłuższe niż 20 min nie wchodzi w grę. Już 2 tydzień go czeszę: codziennie, czasem z przerwami. Sierści wywaliłam już bardzo dużo, a ciągle tyle samo wychodzi :/ Mam szczotkę (to się chyba zgrzebło nazywa, ale nie jestem pewna) [URL]http://images44.fotosik.pl/70/ad3ffccafbaca89fmed.jpg[/URL] (coś takiego). Czym najlepiej przyśpieszyć i uskutecznić wyczesywanie psa??
Mam jeszcze jednego psa i z nim jest większy problem... Czesać mogę go godzinami (jemu się to podoba), ale nie widać różnicy, a wygląda okropnie. Dodam, że na nim połamałam szczotkę... (Tata mówi, żeby jeszcze poczekać, później sierść będzie lepiej wychodziła :roll:)Ciężko określić jego sierść, długość jak u Ona krótkowłosego, ale jest strasznie gęsta i sztywna. Może wkleić zdjęcie??
Obydwa psy mieszkają na dworze
Poszukuję czegoś (najlepiej jedno narzędzie na dwa psy, ponieważ mam ograniczone fundusze) dobrego do wyczesywania (trymowania?).