Jump to content
Dogomania

zenobiusz flores

Members
  • Posts

    1227
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zenobiusz flores

  1. [quote name='Betbet']zenobiusz ogłoszenia chcęp orobić. papierkowate i internetowate. telefon może być na mnie będę robić wtsepną selekcje a jak coś potem podawać Ci numer czy podawać innym Twój numer, jak tam zechcesz. Rozmawiałam z nutusią, a wy w tymczasie pół strony zabadźgane. Dżizas. Zenobiusz staram się opanować sytuację choć wiem że Ci się w ogóle już teraz nic nie podoba i połowicznie Cię rozumiem. ale jestem za spokojem. Mozna posuzkać DS:) Zrobić papierkowe? Black and white? Czy tylko internetowe? Coś, gdzies? Tam?[/QUOTE] Ogloszenia ok .
  2. Tak sie sklada, ze wypowiedzi Paczka w moim serwisie sa ignorowane . Od wczoraj . Rozumiem Wasza troske, ale sprawa jest nadal w zawieszeniu .
  3. [quote name='ladySwallow']Nutusia, zenobiusz - obie jesteście siebie warte, szczerze mówiąc ;) Nakręcacie się wzajemnie na siebie - to fakt, widać to w obliczu tego, co działo się przez ostatnie dni. Porozmawiajcie może telefonicznie.[/QUOTE] Nieprawda. Ja jestem lepsza .
  4. [quote name='ladySwallow']Moment, bo się zamotałam - PACZEK nie miał nr do zenobiusz? Nie, ja też nie opływam w nadmiar kasy - za to możesz podać swój nr, dziewczyny chętnie zadzwonią. Gdybyś kierowała się dobrem psa, dążyłabyś do rozwiązania tego konfliktu - dziewczynom w tej chwili zależy na określonej deklaracji, do kiedy Pola może u Ciebie być. Na zdjęcia możecie się umówić na dworze, nie musi to być przecież u Ciebie. Czy tylko ja tak myślę, czy po prostu jestem nienormalna?[/QUOTE] Numeru Paczek nie ma ale dzwonil 4 razy dziennie . Matko swieta .:eek2: Nie spodobalo mu sie w pewnym momencie , ze nie rzucam wszystkiego i nie pedze pod miasto Pultusk . Akurat tak sie zlozylo , ze nie mialam czasu . Albo , ze poszlam na basen a telefon odebral inny domownik . Tak to jest z tym dobrem psa .
  5. [quote name='Betbet']Nutusia a kto Ci powiedział, że się nie łapię. Jestem po rozmowach z zenobiuszem i po prostu wiem jak sprawy stoją. Jestem, ostatnia do wiary na ślepo, ale gdy ktoś mówi konstruktywnie w prywatnej rozmowie, ma dowody, to gdzie problem? Nie znam zenobiusza osobiście, ale znam ją z wątków na których się udzielała, znam jej sposób bycia i poczucie humoru - może dzięki temu nie popadłam tu w paranoję.[/QUOTE] Przyznaj, ze w depresje tez nie . Widze, ze masa osob pragnie mie poznac osobiscie .....jestem zaszczycona . Mozemy sie umowic w Trojmiescie z cala ferajna z tego watku .....co ? bedzie wesolo . .......dawno nie bylam w Trojmiescie, ech to bylo zycie ( jak ostatnio bylam w Trojmiescie ma sie rozumiec , alkohol sie lal tam strumieniami a osoby plci przecwnej byly wyjatkow przystojne - albo takie sie wydawaly ) A czytal ktos Mistrza i Malgorzate - tam to dopiero byly klimaty , matko swieta, jak mawia Radoslaw Sikorski.
  6. [quote name='ladySwallow']Nutusia, zenobiusz - obie jesteście siebie warte, szczerze mówiąc ;) Nakręcacie się wzajemnie na siebie - to fakt, widać to w obliczu tego, co działo się przez ostatnie dni. Porozmawiajcie może telefonicznie.[/QUOTE] Sadzisz , ze oplywam w nadmiar kasy ? Na bezproduktywne telefony ? Co Nutusia zaoferuje ? Ze wezmie psa a pozniej odda go Paczkowi , ktroy ma niewysterylizowane koty i 18 kociat plus dwa duze wilkowate plus psa z ADHD plus konia plus szczury plus kury .......i ktory uwaza, ze chora watrobe u psa leczy sie spokojem i wzajemnym towarzystwem . To Paczek ma obsesje nieustannego telefonowania - zadal zebym sobie kupila taki to a taki telefon - a ja akurat mialam inny .....wiec to tez bylo niedobrze . Wszystko o psie jest na watku - od A do Z . Sa zdjecia, sa relacje, sa moje opinie ......jednym slowem pies zniknal :cool3: data moze sie na zdjeciach nie zgadzac bo aparat jest z USA a ponadto przy nim majstruje teraz ja a nie przyszly ziec wiec na pewno cos popsulam .
  7. [quote name='ladySwallow']Marinka, ja nie wiem, weszlam na ten wątek, ale mam wrażenie, ze część osób ma włączone ignorowanie postów zenobiusz i ich nie widzi. Tutaj, dokładnie wczoraj, zenobiusz pisała, że potrzebne są ogłoszenia i szukanie odpowiedzialnego DT albo DS.[/QUOTE] O kurtka , dobrze zes mi przypomniala, ze cos takiego napisalam ! Juz sama zapomnialam z powodu natloku kandydatow .........no nie moge sie wprost opedzic od chetnych na DT a juz na DS to w ogole .......kurtka, ktorego wybrac , ktorego wybrac ..........:hmmmm::hmmmm::hmmmm:.....mam dylemat .
  8. [quote name='Marinka']Kiedy? Gdzie ? W jakich okolicznościach? (Głęboki oddech) [B]Wzięłaś psa nie z ulicy, a od człowieka, który powierzył Ci go w dobrej wierze na pewien czas.[/B] [B]Zbywasz milczeniem lub głupimi wstawkami nasze pytania o Polę....Moja droga czas wyjść z piaskownicy!!![/B][/QUOTE] Wyparowala . Powiadom ABW . A tak w ogole to chyba napisalam wyraznie, ze jestem na etapie wytapiania smalcu ......dodac cebuli czy nie ? Jak radzisz ?
  9. [quote name='Marinka']Ciekawie prawisz....[/QUOTE] Jestem na etapie wytapiania smalcu...... co sadzicie o tym zeby doadac cebuli ? :facelick:
  10. [quote name='Marinka']No tak, zabawa jest przednia... " I kto by tam doczytała, że jesteś w trakcie robienia badań i szukasz DS. A kogo to obchodzi?" Właśnie tego nie wiemy, bo Zenobiusz o tym nie pisze!!![/QUOTE] A myslalm, ze ja zajmuje sie psem a Paczek i cala ferajna z tego watku calymi dniami i n o c a m i szuka tego domu stalego......widocznie wydawalo mi sie tylko , snilo, mialam ewentualnie omamy albo za malo wypilam brrrrrrrrr , za malo alkoholu we krwi to najgorsza rzecz, ktora moze czlowieka spotkac .
  11. [quote name='malagos']Powtórze pytanie Marinki - zenobiusz, to takie proste pytanie, mozesz odpowiedziec? I mam jeszcze jedna propozycję -[B] jest osoba z dogo[/B], ktora chętnie podjedzie do Ciebie, zenobiusz, i zrobi zdjecia Poli, by wszyscy byli zadowoleni. Proszę tylko o adres na pw. Jeszcze dziś mogą byc te zdjecia, a my zaprzestaniemy domysłów i dyskusji.[/QUOTE] Chyba jestes naiwna . Po tym co przeszlam - jakimis chorymi probami k o n t r o l i , sznatazu i pogrozek mam jakiejs o b c e j osobie podawac adres ? Kochana , takie zadania adresu w stosunku do dzieci i nie trylko to nie byle jaka sprawa .
  12. [quote name='Marinka']Właśnie pobiegałam sobie po werandzie :) i już mi lepiej...dotleniłam się :) Co z Polą? Gdzie jest? Jaki los ją czeka?[/QUOTE] Nie ma. Zniknela .
  13. [quote name='malagos']Powtórze pytanie Marinki - zenobiusz, to takie proste pytanie, mozesz odpowiedziec? I mam jeszcze jedna propozycję -[B] jest osoba z dogo[/B], ktora chętnie podjedzie do Ciebie, zenobiusz, i zrobi zdjecia Poli, by wszyscy byli zadowoleni. Proszę tylko o adres na pw. Jeszcze dziś mogą byc te zdjecia, a my zaprzestaniemy domysłów i dyskusji.[/QUOTE] Alez prosze bardzo . To prosze do mnie napisac na priw i sie umowimy . Tylko prosze mi dac czas to skocze do schroniska po jakiegos sobowtora .
  14. [quote name='Nutusia']Świetna zabawa - po prostu boki zrywać! Nie ten poziom - przepraszam. Mam tylko nadzieję, że pies jeszcze w ogóle JEST, co poddaję pod rozwagę "obrońcom uciśnionych". Pozdrawiam i życzę sukcesów w szukaniu DS i coraz lepszego samopoczucia. Magda[/QUOTE] Nie. Psa juz nie ma . Wczoraj jeszcze byl, ale dzis juz go nie ma - albo ja juz naprawde za malo pije . Na froncie szukania Ds odnosimy same sukcesy . Samopoczucie nam dopisuje , dziekujemy .
  15. [quote name='Marinka']Faktycznie do łatwych nie należy...z tym, że ja odreagowuję to inaczej - jakoś tak mam, że nie znoszę alkoholu pod żadną postacią....wolę pobiegać :)[/QUOTE] To fatalnie sie sklada .....dobre wino nie jest zle . Ostatnio zabrala mnie kolezanka na degustacje win niemieckich - i bylo jedno naprawde fantastyczne . Pachnialo miodem a smakowalo wytrawnie - podobno ekologiczne . Naprawde bylo rewelacyjne . Uprawiam amatorsko rozne sporty z kiepskimi wynikami i technicznie niepoprawnie - ale wlasnie bieganie kreci mnie najmniej .
  16. [quote name='PACZEK']Zenobiusz może nie dawaj tej gentamecyny do oczu Poli.Te wycieki to ja myślę że od jedzenia syfu który wyrzucała sąsiadka za płot po.Jak ustabilizuje się trawienie i wątroba to oczki pewnie też przestaną ropieć.Nie woźcie jej też niepotrzebnie ona dopiero trzecią dobę jest u was wystarczy jej spokój i towarzystwo Zenka.Ona jest bardzo osłabiona niech nabiera sił.Mam nadzieję że psinka dziś już dawno temu była na spacerku, dla niej teraz najważniejsza jest regularność i przewidywalność sytuacji żeby poczuła się bezpiecznie.[/QUOTE] Prosze przeczytac.......[B][U][COLOR=indigo]u w a z n i e . Chodzi o watrobe psa, ktorego wzielam w dobrej wierze na tzw DT . I nie sadze zeby funkcjonowanie watroby Szcura ustabilizowalo sie tylko dlatego , ze Zenek dotrzymuje jej towarzystwa . [/COLOR][/U][/B]
  17. No , bycie na dogomanii bez wspomagania jest praktycznie niemozliwe . Sama przyznaj .
  18. [quote name='Nutusia']To może chociaż mózg by mógł?...[/QUOTE] Ale to chodzi o watrabe Szczura a nie moja ............zwracam niesmialo uwage na ten drobny fakt . I kto tu pije .....moze to jednak niedopicie albo potezny kacemajer ?
  19. [quote name='Marinka']Zarejestrowałam się na dogomanii w 2009 roku...już niemal na samym początku zastanawiałam się "co ja tu robię", bo trafiłam na ludzi, którzy uwielbiali bić pianę i z dziką satysfakcją ją bili.... Z biegiem czasu uodporniłam się na to....ale znów ta myśl coraz częściej powraca :( A przecież wystarczy jasno i otwarcie napisać co i jak, aby uniknąć niemiłych słów...cóż widocznie każdy sadzi według siebie...[/QUOTE] Wydaje mi sie, ze dlatego wlasnie pije z przyszlym zieciem...a zajerestrowalam sie na dogo chyba znacznie pozniej niz ty . :krolik::tard::drink1::cunao::popcorn::drinka::beerchug::drinking:
  20. [quote name='Nutusia']Nie ten poziom, moja Droga... Po litra to może skoczyć Twój przyszły zięć - na zdrowie! Nie popieram i nie głosuję na tych, którzy w ten sposób traktują bezdomne zwierzęta i ludzi, którym ich los nie jest obojętny.[/QUOTE] Fiu, fiu, fiuuuu......prowadzisz jakies smutne zycie , pelne wyrzeczen i tak dalej . Codziennie obalamy z przyszlym zieciem litra a nawet dwa i dobrze nam z tym . Czego i tobie zyczymy .
  21. [quote name='PACZEK']Zenobiusz może nie dawaj tej gentamecyny do oczu Poli.Te wycieki to ja myślę że od jedzenia syfu który wyrzucała sąsiadka za płot po.Jak ustabilizuje się trawienie i wątroba to oczki pewnie też przestaną ropieć.Nie woźcie jej też niepotrzebnie ona dopiero trzecią dobę jest u was wystarczy jej spokój i towarzystwo Zenka.Ona jest bardzo osłabiona niech nabiera sił.Mam nadzieję że psinka dziś już dawno temu była na spacerku, dla niej teraz najważniejsza jest regularność i przewidywalność sytuacji żeby poczuła się bezpiecznie.[/QUOTE] Ustabilizuje sie watroba.........a jesli watroba sie nie ustabilizuje sama z siebie .....?
  22. [quote name='zenobiusz flores']To moze teraz sie pobawimy cytatami ? Pies byl z d i a g n o z o w a n y - zapelenie spojowek. Myslicie , ze zapalenie spojowek leczy sie towarzystwem ? No, dobrym towarzystwem to moze w sumie tak.....jak jest co wypic i zjesc .......chyba tez mam zapalenie spojowek .:mdleje: Ratunku . ( Ale aklohol tylko wytrawny ) .[/QUOTE] Nutusia , skocz no po litra . Dosc tego gadania na czczo . Ssie mie w zoladku . Tak na marginesie - ja tez szukam DS . Ma moze ktos jakies namiary kto by mnie przygarnal ? Jestem niewymagajaca . Bede wklejac zdjecia i zamieszczac regularnie info z DS .
  23. [quote name='PACZEK']Zenobiusz może nie dawaj tej gentamecyny do oczu Poli.Te wycieki to ja myślę że od jedzenia syfu który wyrzucała sąsiadka za płot po.Jak ustabilizuje się trawienie i wątroba to oczki pewnie też przestaną ropieć.Nie woźcie jej też niepotrzebnie ona dopiero trzecią dobę jest u was wystarczy jej spokój i towarzystwo Zenka.Ona jest bardzo osłabiona niech nabiera sił.Mam nadzieję że psinka dziś już dawno temu była na spacerku, dla niej teraz najważniejsza jest regularność i przewidywalność sytuacji żeby poczuła się bezpiecznie.[/QUOTE] To moze teraz sie pobawimy cytatami ? Pies byl z d i a g n o z o w a n y - zapelenie spojowek. Myslicie , ze zapalenie spojowek leczy sie towarzystwem ? No, dobrym towarzystwem to moze w sumie tak.....jak jest co wypic i zjesc .......chyba tez mam zapalenie spojowek .:mdleje: Ratunku . ( Ale aklohol tylko wytrawny ) .
  24. Dostalam w s p a r c i e . [B][U]K o n t r o l o w a n i e , proby szantazu, pogrozki . [/U][/B]Przyznasz sama, ze to wiecej niz moglam sobie zyczyc :PROXY5:.
  25. [quote name='Nutusia']?!?!?!? A kto Cię o komentarz prosił? Prosimy jedynie o odpowiedź na pytanie DO KIEDY POLA MA U CIEBIE DT! A co do wypowiedzi ladySwalllow - ja bardzo bym chciała się dogadać, tylko mówię jak do ściany! Oczywiście, że często ludzie "zapominają" o psie - i myślę, że tym szybciej, im mniej mają o nim informacji. Tosia była u mnie jak wspomniałam na dożywotnim DT ponad 2 lata. Jej leczenie w tym czasie pochłonęło kwotę ponad 7 tys. złotych! Ofiarując jej DT od razu zaznaczyłam, że nie mogę jej wziąć na swoje utrzymanie. W ponoszeniu tych gigantycznych kosztów pomagali mi Dogomaniacy. Nigdy nie było żadnych sporów, niedomówień, nagonek, kłótni - może po prostu trafiłam na ludzi, którzy są na Dogo, by pomagać psom, a nie wyładowywać frustracje! Na wątku nie miałam żadnych tajemnic - ani przed tymi, którzy łożyli na utrzymanie psa, ani przed tymi, którzy tylko nam kibicowali - bo czemu miałoby to służyć?... Obecnie mam na DT 2 psiaki i też żadnych tajemnic. To są psy z Dogomanii, czyli jakby w podtekście nas wszystkich! Jeśli ktoś chce mieć psa tylko dla siebie, po prostu go adoptuje i sprawa załatwiona.[/QUOTE] No prosze . Moge odpowiedziec tym samym - a kto cie prosil o komentarz ? :gent:
×
×
  • Create New...