Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. Super Dzika Figo, ciotki montujcie do podpisów:)
  2. [quote name='Florentynka']No cóż, skoro już musi lać, to dobrze że na tle nerwowym, gorzej jakby to było coś z nerkami albo cukrzyca. Poza tym jest nadzieja, że może kiedyś przestanie. Biedny pies, faktycznie wiele złego go spotkało w życiu. Tym lepiej, że przynajmniej na starość ma taki fajny dom.[/QUOTE] Taaak, jak to Maldinka dziś stwierdziła,ktoś mu tym wyrzuceniem zrobił wielką przysługę
  3. Chyba tytuł wreszcie zmienię:oops:
  4. Dzwoniłam dziś do p. Ewy. Wszystko w porządku, Bonuś łapie juz pomału co wolno a co nie, co prawda jeszcze duzo nauki przed nim , ale robi postępy. Kocha swoją pańcię ponad życie, jak już sie wyszaleje i jest zmęczony ( trudno mi to sobie wyobrazić :) )to przyłazi do p. Ewy, ładuje sie jej cały na kolana, wycałuje, przytuli się, główkę do szyi przykłada i śpi, ale numerant :) W nocy to samo przytulony z całych sił pod kołdrą sypia . Z Belą się świetnie dogadują, ona rządzi, on ma słuchać, jak ma go dość, przyłoży mu łapą i jest ok....no i jest już u nich ta młoda labcia ( zapomniałam zapytać o imię ) - ponoć żywiołek jak Bono, tłuką się razem niemiłosiernie...tylko Bela póki co nie przepada za nową kumpelą, ale może się wyprostują. Ostatnio p. Ewa zostawiła Bonusia w domu na pół godzinki, po powrocie były zasłony i firanki pościągane :) szkoda, że fot nie ma, na "szkodniki" można by było wrzucić :) Umówiłyśmy się, że jak będę mieć trasę w tamtych okolicach to ich odwiedzę i popstrykam jakieś foty. ( tylko muszę gdzieś wypożyczyć strój bramkarza hokejowego )
  5. Maldinka dziś do mnie dzwoniła, byli z Łatkiem u mamy w odwiedzinach i przy okazji na gruntownym przeglądzie u weta, przede wszystki Łatuś ma wyczyszczone ząbki, były podobno w fatalnym stanie, Maldinka mówi, że przyniosło to Łatkowi widoczną ulgę, widać to w jego zachowaniu, na prześwietleniu łapki wyszło, że jest tam stare złamanie, które prawdopodobnie samo się zrastało, wyniki badań są raczej w normie, posikiwanie najprawdopodobniej na tle nerwowym jednak, Łatuś jest też głuchy, oczka łzawią, ale nie ma tam żadnego stanu zapalnego ( tak jak mój Polduś ) Cóż ..z tego wszystkiego wynika, że psiak nie miał łatwego życia, raczej nie był niczyim kochanym pupilkiem, ani kanapowcem...:( Łatuś pograndził trochę u mamy Maldinki, troche się stawiał do rezydenta -psiaka mamy, ale ogólnie wycieczka była bardzo udana. Maldinka na razie nie ma za bardzo czasu na kompa , ale niedługo wejdzie i na pewno nam tu wszystko opisze ze szczegółami, czekamy z niecierpliwością :)
  6. No więc dzwoniłam do Pani ( chyba jest troszkę przejęta ) Chciałam jak najszybciej ten domek sprawdzić, ale okazało się, że umawiałyście sie że po 15 listopada, bo teraz jeszcze mają trochę jakieś urwanie głowy, w sumie w niedzielę mamy się zdzwonić, żeby się na dokładny termin umówić, Pani chciała, żeby wszyscy domownicy byli w domu. Myślę, że początkiem przyszłego tygodnia będzie po wizycie, ja w każdym bądź razie jestem dyspozycyjna, zależy jak im będzie pasować. Musimy jeszcze parę dni poczekać :)
  7. Rzeczywiście, wygląda jak prawdziwa dama:) No jak tam się czujemy, wrócił apetycik :)??
  8. [QUOTE]A ja szukam szczęki gdzieś na podłodze... [/QUOTE] Pewnie Nelka i Nelson już się nią bawią:evil_lol::evil_lol:
  9. Jasne, że mogą iść do adopcji. Trzeba je poogłaszać, czy one były u weta? Potrzebuje te informacje do ogłoszeń porobię im troszkę ogłoszeń, ile zdążę, ogłoszę tez na naszych rzeszowskich stronkach, w razie gdyby się ktos odezwał, to ja w najbliższy poniedziałek, a potem za 2 tygodnie jestem w Lublinie i mogłabym przetransportować do Rzeszowa ( osprzęt do transportu posiadam ) mam koleżankę wetkę- kociarę, przekaże jej że są 2 kocurki czarne do adopcji, ona zawsze ma farta do fajnych domków, te ludziska potem do niej przychodzą więc sa kotki pod kontrolą.Tak jak pisałam, czarne , małe i kocurki to na prawdę dobrze rokuje. Tu filmik z moją Śrubą,która matkowała jednemu z tymczasowiczów, był tylko kilka dni - identyczny jak te Wasze: [url]http://www.youtube.com/watch?v=BZNdGy7eFT4[/url]
  10. Ale słodka myszeńka, niech juz wreszcie dojdzie do siebie,bo wszyscy sie tu o nią martwimy
  11. wchodze bo myślałam,że nowe wieści o Zdrapce, a tu masz babo placek. Jak nie znasz kociar, ja jestem trochę kociara, mam 2 w domu :) Poogłaszajcie,najlepiej na lokalnych stronkach, można też trochę plakacików u wetów powiesić i w sklepach zoologicznych. U nas czarne ( w dodatku malutkie ) kotki "schodzą " najszybciej :) Ja znalazłam domki : pierwszy w trzy dni, drugi w tydzień, trzeci w 2 dni, wszystko młode czarnuszki, wiem, że to pewnie byl troche fart ale generalnie nie powinnyście ich długo przetrzymywać :) Kociaki trzeba odrobaczyć u weta, sprawdzić, czy nie mają świerzbu w uszach, powinny bez problemu robić do kuwety, na szczepienie to chyba jeszcze troszkę trzeba zaczekać. To, że mleka nie dawac to chyba wiesz jak miałaś koty.
  12. Jestem, najlepszy kolor kota - czarny :)
  13. [quote name='mama_Alfika']Mała sesyjka [B]moich[/B] pociech :lol: [/QUOTE] :razz::evil_lol::evil_lol:
  14. irenaka, ja jestem na bieżąco,petycje podpisałam, jestem sercem z walczącymi
  15. Basiu bardzo mi przykro, trzymałam kciuki za Gucia i resztę maluchów, wiem że to musi strasznie boleć jak odchodzi maleństwo które już raz uratowałaś od śmierci, wykarmiłaś butelką, zrobiłaś dla niego co mogłaś...myśle że to całe dobro które dajesz psiakom wróci do Ciebie i wynagrodzi te chwile pełne smutku...trzymaj się Basiu, pozdrawiam Cię ciepło:calus:
  16. Cudny tygrysek, widać, że to kot z klasą :)
  17. to chyba takie troszkę foszki są, w końcu się napije :)
  18. znowu Kraków..to dobrze wróży :) Trzymam i ja kciukasy!!!
  19. Dzika Figa zdziwiona, że koty jej się kładą tam gdzie nie mogą, przecież one mają na to podręczniki gdzie się kłaść :) nie straszcie tymi bliźniakami, bo ja się właśnie przymierzam do trzeciego miotu...jeszcze będę musiała nicka zmieniać :) ( ale hasło "trzeci miot " mnie rozwaliło - ehh...te skrzywienia dogomaniackie:shake::evil_lol::evil_lol: )
  20. Ja mam w domu fajnego testera, sprawdzonego, przywoziłam czasem psiaki z boguchwalskiego przytuliska o on sobie z nich nic nie robił, beszczelnie sie tylko przechadzał po pokoju :) ...no ale trochę to za daleko :)
  21. ciotki od rana czekają na wieści od Froci, oby ogonek się dziś wreszcie rozruszał :)
  22. zagłosowałam na razie na dogo, oby się udało, popowodziowy Sandomierz jest mocną konkurencją...zalogowałm się na krakwecie ale jeszcze chyba nie mozna głosować, nie? Poprosiłam Dziką FIgę, żeby nam banerek zrobiła :)
  23. no, no:razz: ..nieźle tu sie dzieje, ciotki drżą jak osiki:)..spokojnie, co ma wisieć nie utonie :) W takim razie wszystkie ciotki do Skutka na wątek i pomagać ile możecie w szukaniu domku dla niego, bo bez tego ani rusz;)
×
×
  • Create New...