Witamy wszystkie jamnicze ciotki!
To my - nowe właścicielki Pirata . Miło nam ,że interesujecie się jego losem :razz:.
U Pirata wszystko w porządku . Miał zapalenie pęcherza ale już jest po leczeniu (chyba rzeczywiście był trzymany na balkonie).Tak jak pisała Betbet to bardzo kochany zwierzak ale pies na psy :cool3: więc trzeba uważać na spacerze .Gdy był na plaży to zwariował ze szczęścia ,uwielbia spacery nad morzem. Pirat pomógł nam przetrwać najtrudniejsze chwile po stracie naszego Maksia ,jest już miesiąc z nami i chyba wie ,że go pokochałyśmy ;).
Pozdrawiamy i dziękujemy za Piratka .
[IMG]http://img266.imageshack.us/img266/2655/p1040139ew5.jpg[/IMG][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/2881/p1040132ag4.jpg[/IMG][IMG]http://img171.imageshack.us/img171/4452/p1040086pj9.jpg[/IMG]