Oj Paulinko, gdybym wtedy miała choć jakąkolwiek wiadomość, że jest mała petitka do wzięcia, nie zastanawiałabym się ani chwili, dowiedziałam się zbyt późno. Widać tak miało być, będą zatem grandziki:evil_lol:
Przykro mi Leni z powodu Twojego Ukochanego Rudzielca:-( Dobrze, że masz Pascala, który daje Ci wiele radości. Zabawa z kasztanem przednia, ciekawe co jeszcze petit potrafi wymyśleć:crazyeye: