Pytałem kierownika o urlop na piątek, ale odpowiedź dostane jutro. Gdybym go dostał to mógłbym już jutro w nocy wyjeżdżać, ale również to też zależy od Was. W Mielcu byłbym około 10 tak myślę. Zależy też czy pociąg nie ma opóźnienia, wtedy będę później. Dziś będę dzwonić na PKP i wszystko napisze. Ja mam smycz i obroże, ale bym był wdzięczny za szeleczki:oops: