cześć :evil_lol: proszę się przestać martwić o Hektora, dostaliśmy wyniki i nie ma lamblii już :) i nabrał trochę ciałka, w każdym razie powinien bo na jedzenie rzuca się jak wariat i wszystko rozrzuca dookoła miski :roll: szaleniec. Poza tym to poczuł się już panem na włościach. Jest straszliwie rozbrykany, hasa jak ten koń i ciągle chce się bawić. Za niedługo wrzucę jakieś zdjęcia to zobaczycie :) Aha, no i już od tygodnia nie załatwił się w domu, co jest dużym plusem :p a jeśli chodzi o Sylwester to był bardzo dzielny. Pozdrawiam!