Witam wszystkich
Dzisiaj przez zupełny przypadek odkryłam to forum z czego bardzo się cieszę.
Poszukiwałam w internecie godzin otwarcia schroniska gdyż chciałam tam dzisiaj zawieść karmę, którą kupiłam.
Czytając wszystkie posty niestety uświadomiłam sobie, że te 15 kg karmy na niewiele się zda :placz:
Nie zdawałam sobie sprawy, że to schronisko takie jest. Zawsze słyszałam o nim dobre opinie.
Płakałam jak bóbr oglądając fotki tych biednych psów.
Bardzo się cieszę, że są ludzie, którzy bezinteresownie tym biednym psiakom pomagają, biorą do siebie, załatwiają budy.
Ja niestety nie mam ani gdzie ich przygarnąć ani też nie mam takich środków aby pomagać im finansowo, jestem bezrobotna. Mam u siebie jednego psiaka i na razie dbam o niego.
Ale jeśli w jakikolwiek sposób mogę pomóc to powiedzcie.
Nie byłam w stanie przeczytać wszystkich postów bo serce mi się krajało z bólu.
Czy myślałyście o założeniu takiego schroniska?? Dużo jest warunków do spełnienia? Wtedy można by wziąć wszystkie psy. Myślę, że znalazłoby się wiele osób, które mogłyby w nim pomagać za darmo