-
Posts
8421 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Zofija
-
[quote name='zachary']Walczy malutek!!!! Super, chyba czuje troskliwą opiekę....[/QUOTE] opiękę ma naprawdę super. Codziennie jeżdzą z nim na kroplówy. I jeszcze na pewno z tydzień pojeżdzą
-
Sarina- oneczka-po straszliwych przejściach- SZUKAMY JEJ DOMU!!!
Zofija replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='stzw']mężczyzna ubierze czerwone na zmianę i pies się zagubi w sobie ;-)[/QUOTE] heheheheheh- nooo:) -
LEMUR-starszy piesek w typie jamnika – ADOPTOWANY:)
Zofija replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
To zmieniam tytuł wątku:) -
zdjęcia z Tiranem-bomba!:)
-
Agus- makabrycznie zaniedbany mały kudłacz- ADOPTOWANY:)
Zofija replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
W każdym razie Agus[COLOR=#ff0000][U][B] PILNIE POTRZEBUJE DT[/B][/U][/COLOR]. On schudł nawet więcej niż kilo. Marnieje, a to staruszek, bez oczka... Potrzebuje tylko ciepłego kąta, jedzonka i serca -
Agus- makabrycznie zaniedbany mały kudłacz- ADOPTOWANY:)
Zofija replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Iza Kani był w schronisku 2 dni. A Agus jest z 2 -3 tygodnie. -
Feluś miał ponowione w dniu dzisiejszym badania i jest lepiej, nawet dużo lepiej
-
nie zapeszam, ale jest ciutek lepiej. Sam upomniał się o spacer. W nocy zrobił trzy koopy;). Je mięso. Tylko nie wiem jak to się będzie miało do jego wątroby
-
LEMUR-starszy piesek w typie jamnika – ADOPTOWANY:)
Zofija replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
no to super:) -
[quote name='AgusiaP']Jaka bidulka ... :( tyle tych bid, serce pęka ... Zosiu wiesz może czy ta starowinka Beatka bezpieczna w DT? Teraz zobaczyłam, że adoptowana:oops::oops::oops:uff[/QUOTE] adoptowana - i ma mega zajefajny dom:)
-
Peron już bezpieczny-zbiera na utrzymanie i SZUKA DOMU!
Zofija replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
A tam, ja lubię duże i długie spacery. Niektórzy trzymają psy na wsi przy budach duże psy i co to za radość? Jak ktoś ma tylko czas na to, zeby jeden ze spacerów był konkterny to moze iść do miasta. Ja bym go wzieła. Bo się w nim zakochałam. Mój typ:) -
Agus- makabrycznie zaniedbany mały kudłacz- ADOPTOWANY:)
Zofija replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
popatrzcie na tę bidę: [URL]https://www.facebook.com/zofiakrystyna#!/media/set/?set=a.672336192788450.1073742106.212228012132606&type=1[/URL] Może założę jej wątek??? -
popatrzcie na tę bidę: [URL]https://www.facebook.com/zofiakrystyna#!/media/set/?set=a.672336192788450.1073742106.212228012132606&type=1[/URL]
-
[FONT=times new roman][COLOR=#000080][SIZE=3]Finanse Kani/ Feliks Wpływy Feliks: 12.11. Izabela K. z Wrocławia-10zł 12.11.Grzegorz M. z Dzięgielowa-30zł 13.11. Beata S. z Bielska Białej-50zł 13.11. Alla Chrzanowska-50zł 14.11. kontaktogłoszenia-40zł 14.11. rovaniemi-10zł 15.11. Bożena M. z Węchocka-30zł razem =220zł DZIĘKUJEMY:loveu: 18.11. skarpeta im. Talcot-120zł 18.11. Danusta J. z Mińska Mazowieckiego-25zł 18.11. Rafał K. z Katowic-20zł 19.11. Halina B. z Katowic-20zł 19.11. Sylwia W-Ż z Cieszyna-30zł 19.11. Justyna K. z Gliwic-10zł razem= 225zł RAZEM=445,00zł 20.11. P. Jadwiga F. z Katowic-50zł 20.11. P.Marzena C. z Poznania-30zł razem=525,00zł[/SIZE][/COLOR][/FONT]
-
Agus- makabrycznie zaniedbany mały kudłacz- ADOPTOWANY:)
Zofija replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anula']Kilogram to dużo dla malucha zlecieć z wagi.Nikt nie zainteresował się Agusem.Koniecznie potrzebne mu jest DT chociaż jak brak DS.Teraz nadchodzi zima a to jest bardzo trudny okres dla psiaczków.[/QUOTE] Po generalnym przeglądzie wetka powiedziała, ze najważniejsze dla niego to dom, ciepłe miejsce, opieka.. To staruszek. Zgadzam się Aniu, kilo w jego przypadku to duzo... -
Wetka konsultowała te wyniki z 3 innymi lekarzami( z Ustronia, Jastrzębia i Szczecina). I tak- wszyscy zalecili , zeby robiła to, co robi. Ale szanse są małe. Zobaczymy. Generalnie jest apatyczny, a jego waga nawet minimalnie spadła
-
Agus- makabrycznie zaniedbany mały kudłacz- ADOPTOWANY:)
Zofija replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Piesek schudł ponad kilo. Wkleję wyniki badań. Nie są złe. ale pies -
[quote name='yolanovi']Zosiu może wykupilibyśmy Tiranowi ogłoszenie w prasie, tylko nie wiem czy tu na śląskie czy na dolnośląskie. Co Ty na to?[/QUOTE] noooooooooo extra wygląda!!!:)
-
[quote name='LILUtosi']Tak, tak. Potwierdzałam już w poście 436![/QUOTE] aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!! ok, super:)
-
Dzisiaj uzupełnię finanse Kaniego/Fela i Agusa. Agus mial dzisiaj przegląd. Napisę jak będę coś wiedziałą i wstawię wyniki badań
-
[quote name='ida47']bylam wczoraj na tym watku na FC , to koszmar[/QUOTE] ano.... dlatego na myśl o kolejnym wydarzeniu.... Nie wiem jak uważacie.
-
LILUtosi- a karma??????????????? dotarła???
-
[quote name='stzw']teraz wydać, że opinia Zofiji o Tiranie jako o psie w typie beagla była rzeczywiście lekko przesadzona :-)[/QUOTE] a dlaczegóż to???:) jest podobny:)
-
[quote name='Lobaria']Współczuję Beacie, ze tak było na pierwszym Jej wydarzeniu. Ja też prosiłam o info, ale bardzo grzecznie. Inni mniej i wdarły się Trolle. Było jednak i parę parę cennych rad... Na jednym z moich pierwszych wydarzeń Trolle o mały włos nie rozwaliłyby eventu, ale Beata Żółkiewska i Gosia Frąc poskromiły towarzystwo. Fb nie jest złe, tam idzie jednak większa pomoc dla psiaków, ale trzeba być odpornym psychicznie. Szkoda, że nie ma wydarzenia Kaniego... Darczyńcy mogą być zaniepokojeni. Może zrobić nowe?[/QUOTE] Ela.........nowe............ jesteś odporna???? Ja jestem wypompowana. Rano wcześnie wstaję, a też mnie ta zła energia wciągneła i jak chora na głowę do 01 odpisywałam. Dzisiaj w pracy, noie pytaj jak wyglądałam.
-
To było pierwsze wydarzenie Pani Beaty i trafiła na taką zadymę. Na to się złożyło wiele czynników. Nilsson wyjechała i ma słaby dostęp do netu. Ja siedziałam w pracy po 12h, co drugi dzień latałam do siostrzeńca do szpitala. No moje psy. Nela jak dwa dni nie ma długiego , pożądnego pspaceru, to zawsze mi coś pogryzie. Dodatkowa praca. Inne psy. No naprawdę, czasem tak jest, ze nie daję się rady. Ja pamiętam jak ja na dogo trafiłam na wątek z zadymą pierwszy raz i zostałam w szoku....I Pani Beata po tych zwadach też. Pewno gdyby po mojej informacji o stanie zdrowia kłótnie ucichły, to by tak nie było. A tam dalej. Ja piszę jak byk-co u psa- a za chwilę czytam wpis: A CO U PSA PSA PSA????????......... I jedna Pani drugiej dokopuje. To jest takie, hmmm.... niesmaczne. Ja też unikam takich wątków, jak ognia