Jump to content
Dogomania

Zofija

Members
  • Posts

    8421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zofija

  1. A czy te psy nie można stamtąd zabrać????? Ten berneńczyk póki dorasta to mozna go ukształtować. Po co im zostawiać te psy?????????????? Dea - masz zdjęcia tych sczeniaków???????????
  2. Kodinka to takie cudo, ze ja naprawdę nie wiem jak to możliwe, ze jej ktoś już nie wziął. Uwielbiam takie duże kluski:loveu:
  3. [quote name='Dea']A ja ciągle myślę nad tą biedną psiną która u nich jest:-([/QUOTE] Ja też i zastanawiam się jak znaleźć jakąś Fundację Towarzystwo Opieki nad Zwierzetami w Czechach..... Pewnie na necie ktoś kto zna czeski by potrafił
  4. Dzisiaj rodzinka wzieła 2 pieski- pazurka oraz jednego z tych wilczurowatych. Także zostały. Miejmy nadzieje, ze nie wrócą i będą się miały dobrze
  5. No więc Aramis jest z powrotem w Hotelu. Niestety. Pani jak jej mówiłam przez telefon, ze pies musi iść w dobre ręce to mi powiedziała, ze ona to rozumie bo sama kocha psy,a koło niej w Ogrodzonej mieszka pies w strasznych warunkach i ona mi poda adres. Powiedziała mi też , ze Aramis pójdzie do ludzi, którzy sie własnie wybudowali, mają ogromny ogród. Jak przyjechałam to zaprowadziła mnie do samochodu i powiedziała,zebym się nie przestraszyła,z e Pan jest Wietnamczykiem. Ja nie lubię stereoptypów więc się nie przestraszyłam. Zobaczyli Aramisa powiedzieli, ze fajny i , ze go biorą. Ja jednak poprosiłam Pana Tomka, zeby pojechał ze mną do nich. Pojechaliśmy. Jeszcze zanim wyjechaliśmy P.Tomek pyta, czy mają wysoki płot- oczywiscie -2 metrowy. Przyjeżdzamy,a tu dom ruina, płot nawet nie ma metra i jest przy drodze szybkiego ruchu. Pośrodku ogrodu stoi kojec a w nim mały pies. Pytam, a gdzie ma bude- a Pan Wietnamczyk, ze nie ma,z e jemu nie potrzebna buda...... Ja pytam- to jak to, to on tak w zimie jak są mrozy to bez budy- Pan odpowiada- no tak już tak dwie zimy.................... A Pani jeszcze wczesniej powiedziała,z e tego psa o którym mówiła w Ogrodzonej już nie ma. A wiec Pani chciała mnie naciągnąć, ze ona też ma serce do zwierzat. Teraz myśle, ze moze o sswoim psie mówiła. Powiedziałam im, ze tu powinno przyjechać Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami , a nie drugi pies. Nie napisałam , ze dom był w czeskim cieszynie, wiec nie wiem jak trafic do tamtejszego TOZ. dODAM JESZCZE, ZE JESLI CHODZI O WIETNAMCZYKÓW TO PEWNIE WIECIE, ZE W wIETNAMIE są legalne psie rzeźnie i mozna kupić na mieście psa z grilla.....
  6. M ręce opadają, ja już nie mam sił na tych ludzi, czy jak ich nazwać
  7. Niestety Pani, która wzieła tydzień temu jednego malucha, własnie go przywiozła z powrotem. Znowu jest ich 5...........
  8. zobaczymy jakie na niej zrobi wrażenie bo nie jest powiedziane ,z e go wezmie, ale bądzmy dobrej mysli
  9. wysłałam go juz- czekam na odpowiedz
  10. No to się już dowiedziałam , ze Pan chce, ale owczarka, albo psa w stylu owczarka- nie musi byc rasowy. Jak macie jakies posłuszne szukające domu to dawajcie. Przykro mi jeśli chodzi o Kodi, ale to widocznie nie był dom dla niej. Ona jest cuuudowna i potrzebuje takiej Panci, która ją będzie codziennie , jak ja moją Sambcie, całować i rozmawiać z nią. Moja Sambcia jak ją wziełam to tez nawet nie chciała patrzec na nikogo. A teraz, szkoda gadac. No , ale ja mam fioła jesli chodzi o piesy.
  11. w sobotę przyjedzie Pani zobaczyć na Aramiska- we will see
  12. Może mi podpowieciwe jakiegos jeszcze piesa??? Bo teraz to ja już sie zaczynam bac, ze Kodi jest za delikatna- w sensie emocjonalnym
  13. [quote name='Dea'][B][COLOR=#0000ff]Owczarki niemieckie w naszym schronie[/COLOR][/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/owczarki-niemieckie-w-cieszynskim-schronisku-prosza-o-domy-aktualizacja-str-1-2-a-105706/"][COLOR=#000000]http://www.dogomania.pl/forum/f28/ow...-1-2-a-105706/[/COLOR][/URL][/QUOTE] wchodzę i oczywiscie mi się nie otwiera. Nie wiem co się z tą dogo dzieje ostatnio:angryy:
  14. [quote name='Negri_2008']A ja może wrzucę grosz od siebie w sprawie ewentualnej adopcji...;) Czy Kodi będzie miała kontakt z rodziną, czy będzie mogła w chodzić do domu? Czy będzie żyła tylko na podwórku i widywała rodzinę sporadycznie, gdy wchodzą i wychodzą z domu? Pytam, bo uważam że Kodi nie powinna być tylko stróżem. Szkoda tej ślicznoty (każdego psa szkoda) do takiej roli. Kodi powinna być członkiem rodziny ;)[/QUOTE] Bardzo dobrze Cię rozumiem. Kodi musi mieć kochajaca rodzinę. Wiesz co ja z nim jeszcze pogadam. Ona na pewno by z nim chodziła codziennie na długie spacery, ale reszte musze dopytać. Z tego co mówił, to wiem ze ma dużą ocieplaną budę, duży ogród. On potrzebuje psa i do stróżowania , ale też do towarzystwa
  15. Ja zrobiłam Toli ogłoszenia na tych stronkach co umiem- podałam je na poprzedniej stronie
  16. Ja nie mogę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To wspaniale!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:loveu::multi:
  17. One tak rosną, ze szok. Takie duże kluchy już są:)))))) Domki tylko potrzebne domki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  18. Wysłalam mu jej zdjęcia. Napisałam o niej parę słów, posłałam wątek, a w poniedziałek lub wtorek będę z nim rozmawiać. Także zobaczymy
  19. No właśnie śledzę historię Kodi, bo też jakoś tak zapdał mi w sercu i jak mi powiedział o psie to zaraz o niej pomyślałam. Mój szef jest z Brennej woj. śląskie. Do domu by raczej nie wchodziła, ale Kodi jest duża na pewno ma podsierstek,a buda to ponoć full wypas- porządna duża, ocieplana. Z tego co wiem dla duzych psów to nie jest problem. Mają duży ogród i na pewno by o nią dbali. Chodzi tylko o to, ze zrazili się po tamtym psie. Wiesz nie każdy jest dogomaniakiem:))))) . Mój szef lubi psy, ale może nie jest w nich tak bezgranicznie zakochany jak ja. Maja duuży ogród , buda stoi i pies by sie im przydał. Mówi mi, ze chce dużego, zeby ewentualnie wygladem odstraszał, no a przy tym karnego, bo chce z nim chodzić na długie spacery ( pomimo wieku -70 lat bardzo dba o kondycje). Poprzedni pies dał im w kość cały czas uciekał i zagryzał te kury noi i ich kompletnie nie słuchał. Ja mu mówiłam,z e trzeba zawsze czytac o rasie jaką sie bierze bo przecież huskie mają tendencje do ucieczek i do zjadania braci mniejszych. Obiecałam mu też pomóc znaleźć odpowiedniegho psa. Tak jak mówie mam mojego Aramisa w Hotelu, ale Aramis nie za bardzo na te spacery no i przejawiał tendencje do przeskakiwania przez płot. Wiec nie mogę mu go dac bo się facet kompletnie zrazi. Patrzac na Kodi i czytajac o niej to wydaje mi się idealna- duża, łagodna i posłuszna. Mysle, ze miała by fajnie. Goniła by po ogrodzie do tego wychodziła na spacery - długie spacery. Zapytam go o wizyte choć myśle, ze się zgodzi. Wytłumacze mu, z e to jest warunek. Tylko tak jak mówiłam Kodi musi być karna i nie uciekac:). Ja mam też duzego psa ze schroniska i jak na niego spojrzałam to wiedziałam,z e bedzie karny:). Mieszkam na 32 metrach wiec musiał być. Z oczu jej to patrzyło i w sumie tak jest no i jest do tego mega pieszczoch. No i taki pies najlepszy dla mojego szefa:) W poniedziałek go o wszystko zapytam. Pokaze mu zdjęcia Kodi i zapytam kiedy byście mogły przyjechać.
  20. Mój szef wziął by psa do ogrodu. Ma duży ogród, dużą, solidną, ocieplaną budę. Ale tak to musi być: duży pies, nieagresywny i posłuszny. Pies, który umie chodzić na smyczy, nie ciągnie i jest karny. Chodzi o to,ze on miał już psa dużego huskiego, ale ten pies go nie słuchał, UCIEKAŁ przez płot i chodził do sąsiadów dusić kury. Znalazł mu inny dom. Ja też mam psa w hoteliku- Aramiska, ale Aramis , nie bardzo na smycz. Pan Edward czesto chodzi na długie spacery wiec chciałby towarzysza. Pomyślałam o Kodi - bo tak mi wyglada na karnego piesa. Co Wy myslicie???? Czy ktoś może sie na temat charakteru Kodi wypowiedzieć???????
  21. Kurcze, od kilku dni jak wpisywałam Diana to nie chciało mi się nic wyświetlać........ Tak się wytsraszyłm. Maluchy bardzo ładnie rosna, ale martwi mnie to, ze jest przestój w zainteresowaniu. Ponadto brakuje nam wolontariuszy. Myślę Dea, ze moze by zrobić jakąś akcvję po szkołach???? Do tych małych potrezba kogoś kto by ze dwa razy dziennie po godzinę nimi sie zajał. One jak się do nich przychodzi to są tak bidusie szczesliwe , ze szok. Do tego ta durna pora roku. Dzisiaj do nich jade, ale poźno wieczór. Jak mi sie uda zdjęcia zrobić to zrobię.
  22. Czy może mi ktoś pomóc i podac namiar na wątek dużych psów wilczurowatych?
  23. Dziewczyny, wszystkie, które wspieracie wątek Aramisa, prześlijcie mi na mojego maila swoje maile ( napiszcie do mnie poprostu) to poślę Wam plakaty Aramisa. Mam wielką prośbę o wydrukowanie ich i porozwieszanie w miejscowościach, w których mieszkacie. Po sklepach zoologicznych, słupach, klatkach. Gdzie się da.Mój ardes: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] albo podajcie mi je na skrzynkę na dogo
  24. [quote name='nova.nathalia']Ja pieniążki na Aramiska wyśle dopiero w przyszły piątek, bo niestety uległam wypadkowi i nie moge wychodzić z domu[/QUOTE] ojejku, a co się stało????
×
×
  • Create New...