-
Posts
8421 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Zofija
-
Argat ma słaby dostęp do netu i dogo- dostałąm maila i skopiowałam wieści:)
-
Ostatnio przy mnie siada, tzn robi tą stójkę i patrzy się prosto w oczy póki ktoś nie podejdzie, albo go nie zawoła. Jak go ignoruję to tak jakby przyciąga moją rękę łapą, ma naprawdę bardzo długie łapy i sprytnie z tego korzysta, żeby zwrócić na siebie uwagę. No i tak w ogóle to muszę mu u weterynarza skrócić pazury. Z całą pewnością jednak są za długie, a na drzwiach... szkoda mówić. Przez niezgodę z Nikim musi być zamykany jak zostaje sam i w kilku innych sytuacjach. Drzwi od mojego pokoju są totalnie zdrapane. Niby próbuje go oduczyć, no ale to już nie takie proste ani szybkie Szczęściem już np. na szafki nie skacze. Zostały tylko te nieszczęsne drzwi. Nie ma zatargów z Nikim, bo nie mają kontaktu... Muszę go przez to ciągle ciągać na rękach... jak wychodzi, jak wchodzi, jak do kuchni... nie mam takich bezpośrednich drzwi na klatkę schodową, muszę sprawdzać gdzie jest Niki, żeby ten zbój do niego nie poleciał. Już kilka razy wylądował za futro w łazience, bo zaczynał się szczerzyć, warczeć i wyrywać. Niki go ignoruje. Raz nawiał mi do ogrodu kiedy Niki łaził, to wręcz od niego uciekał (no i tylko dzięki temu w ostatniej chwili przechwyciłam Mordka, mowy nie było żeby wrócił do mnie na zawołanie, ale chyba jednak jeszcze aż tak wolno nie biegam ;)) No własnie... Lisio zrobił się szybki, ale nadal ma kłopoty w równowagą, nie wyrabia się na zakrętach. Biedak już kilka razy przed domem leciał na pysk (na szczęście nie na betonie) Przy gonitwach z Nuśką też sobie nie radzi, przy za dużej prędkości przewraca się na najmniejszej przeszkodzie. No i po zabawie, bo albo zaczyna warczeć na Nuśkę, albo koniecznie chce wracać do domu. Najbardziej to go chyba temperuję przy Nuśce... Jak Niki jest na tarasie na górze, a on w ogrodzie to robi się jeden wielki jazgot a ten rzuca się na to co najbliższe, czyli na nic niewinnego Nusiaczka. Też już siedział w łazience... po kilku razach zaczął się pilnować i nawet daje się go uciszyć. Ech no.. rodzina przypisuje nam pewne podobieństwo, jako że to jednak straszny furiat ;) Jeszcze z jego dziwactw... niezawodna metoda przywołania go- dzwonek w komórce. Leci jakby się paliło, śmieją się z niego że chce odbierać telefony. Na szczęście już nie chce za wszelką cenę pożreć telefonu... Na początku na dzwonek reagował chwyceniem w pysk najbliższej rzeczy i szarpaniem jej... (no chyba że telefon był w zasięgu pyska, to trafiało na niego) Udało się go oduczyć, ale nie mam pojęcia skąd takie reakacje
-
Paris-cudowna oneczka pogrążona w depresji MA DOM:)
Zofija replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='szymurka']Parysi to ogólnie wielka dama i jak na prawdziwą damę przystało robi wszystko aby tak było. Jest straszną zazdrośnicą i bez oporów skubie Tinę gdzie popadnie aby znajdować się przed nią. Są już po kolejnych starciach no i teraz albo się mijają albo zaczepiają. Do przyjażni to jeszcze długa droga:mad:. Na spacerach jak Parysia się oddali i nie wraca na komendę to jest przez Tinę zaraz upominana i wtedy nie reaguje. Jak szczekają razem na coś lub kogoś, to oczywiście Parysia podszczypuje Tinę bo ona jest ważniejsza. Z kotkami jest w miarę dobrze , jak Parysia zagląda do domu a któryś z kotów siedzi przy drzwiach to nie wchodzi / one oczywiście na jej widok wykrzywiają plecy ,fuczą i pilnują swojego terytorium / a Parysia odpuszcza. Jest wielkim śpiochem i żarłokiem. Uwielbia długie spacery i jak na razie nie znosi kagańca. Jak wychodzimy na spacer to go zakładam, no ale idąc tak kombinuje że nie zawsze jest na swoim miejscu. ;) ......pozdrowionka;)[/QUOTE] No wiesz samo imię Paris mówi samo za siebie:) - nie mogło być innaczej;) -
Cudownie! Naprawdę▲ mi ulżyło
-
[quote name='Justa&Zwierzaki']Konto zbiórkowe: 69 1050 1399 1000 0090 7715 1463 Komitet Pomocy dla Zwierząt z dopiskiem na ocalenie Sally Bardzo dziękuje za chęć pomocy :)[/QUOTE] Wziełam już konto ze strony Przystanii. Wysłałam maila do wielu znajopmych. Mam nadzieję, ze pomogą. Sama coś prześlę, ale po 10 maja. Trzymam kciuki!
-
Agatko, napisz nam jak się ma Lisio? Jak tam dajesz radę z nim i jamnisiem????
-
To jest nadzieja:)
-
[quote name='golf']podobno w sobote z Figu, ale nie moge sie do Figu dodzwoic.[/QUOTE] jedzie w poniedziałek:)
-
To nasza Daszeńka potrafi pokazać ząbki???????????????/
-
[quote name='Iljova']Takie jakie tylko mogłam ściągnąć za darmo np: Selteco Photo Lab 4 PL, Gimp W przeszłości miałam możliwość bawienia się w Corel Draw, wtedy stworzyłam nadruk na koszulkę wg własnego projektu, ale do tego nie wystarczył tylko Corel żeby zrobić tak jak chciała robiłam to jeszcze w innych programach. Zrobiłam jeszcze taki: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_I_x4Uhz20m4/Ta3O0O9i3pI/AAAAAAAAAfc/S2aT3GSV0rw/KAJTEK%2C%20190%20x%20100.jpg[/IMG][/QUOTE] Bardzo łądny banerek:) Ja tylko znam corel i wiem, ze jest bardzo trudny:(
-
Kurcze, wydaje mi się, ze jej tym ludziom nie można zostawić.
-
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
Zofija replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Pięknie, pięknie! A czyj to taki uroczy drewniany domek?:) -
biedna Daszeńka. Ale ja to czułam. Jak wziełam Dasz ze schronu to miała chyba 2-3 guzy. Zostały usunięte, ale wet powiedział, ze ona już wcześniej miałą też operacja usuwania guzów- a wiecie jak jest z rakiem-powraca.. Tego się bałam, ze jak ma drugi raz to przyjdzie trzeci.
-
[quote name='Iljova']uczę się dalej robić banerki żeby były jeszcze fajniejsze, poznaje dopiero programy graficzne, które mam od niedawna :-)[/QUOTE] a na jakich programach graficznych pracujesz???
-
Sprawdzałam konto- nie ma nowych wpłat.
-
Olinosław- ofiaraPOWODZI- grzeje doopcie w swoim domku:)
Zofija replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='ranias']Jak się miewa nasz kochany piesio?[/QUOTE] no właśnie- jak tam Olinek? -
[quote name='golf']sprawdzalam pociagi ze Skoczowa, ale to jest wyprawa na dwa dni. Pomijajac ze Mileczka moze nie byc zachwycona taka podrożą.[/QUOTE] na pewno nie, to taka starowinka......... widziałm ją wczoraj
-
[quote name='Atomowka']Banerki świetne :) To może poczekajmy na nowe fotki Kajtka a wtedy i ja ogłoszenia mu porobię[/QUOTE] bardzo Ci dziekuje!!!!!
-
jejku, trzeba ją stamtąd wziąć. Może bez pytania?
-
piękna Sonica:)
-
moze za niedługo beda nowe-jak bedzie w schronie
-
[quote name='Iljova']Mogę zrobić ale czy na wątku są jeszcze jakieś zdjęcia oprócz tych na początku ???[/QUOTE] nie mam innych.......
-
[quote name='shanti']Dziewczyny, my musimy zawieźć jamnisię do Malagos , o ile jeszcze chce nasza Nukę. ;) Z Jastrzębia Zdroju do Wa-wy/ Mińska Maz. Dołączymy się do kosztów. Skoczów o rzut beretem od nas.[/QUOTE] Super! Tylko, ze Mila vel Kredka mozę jechać dopiero po świętach. A jak u Was????