wyglada na to ze piesek jest ok:)
Mówiłam, że mogę go wziąć na około tydzień od poniedziałku wieczorem. Niestety po tym tygodniu (może 10 dniach) trzeba będzie znaleźć mu nowy dom. Co się z nim biedakiem stanie jak już skończy się domek u mnie..? Martwię się.
Czyli co? Mały idzie do mnie od poniedziałku wieczorem?:)