Jump to content
Dogomania

maninthebox

Members
  • Posts

    11
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by maninthebox

  1. Ona, znaczy żona użyła wczoraj w rozmowie ze mną określenia "ten dodatkowy piesek"... to może wiele tłumaczyć, wiem, ale uzgodniliśmy, że następnego dnia go zabierzemy, więc nie przyszło mi do głowy, że 24 godziny to za dużo żeby im zaufać...
  2. Myśleliśmy o tym, że mogą być jakieś inne wersje wydarzeń, ale takie coś to akurat mógłby po prostu powiedzieć. Oni już mi wcześniej mówili, że mają jakąś osobę, która mogłaby przygarnąć psa, ale się nie zdecydowała, więc myślę, że gdyby to była tego typu sytuacja, to by powiedzieli. A nie mieć czasu na telefon, mi też się nie mieści ...
  3. Jeżeli to tylko pomoże, to ja mogę wpadać do głębokiego stawu i świecić panu G. w nocy światłami w okno...
  4. My już dziś byliśmy wszędzie, tylko to wszędzie robi się coraz większe, ale będziemy szukać dalej, nawet przez środek pola przejedziemy tak jak dziś...
  5. Żadne słowa nie oddadzą mojego wk***wienia w tej chwili. Najgorsze, że to byli "ludzie" ode mnie, poleceni przez kogoś, a okazali się ... Jak ja bym się nie doliczył jednego psa rano, to bym chyba nie miał ważniejszej rzeczy niż szukanie go, szczególnie jeśli bym się zobowiązał nim zaopiekować... Przejechałem jeszcze raz koło nich, zaświeciłem im długimi światłami na podwórko, ale Diego nie było... z resztą nie wiem czy na jego miejscu bym wracał...
  6. Słuchajcie, możliwe że pojawiła się szansa na dom dla Diego. Sprawa jest trochę skomplikowana i najlepiej omówić ją poza forum.
  7. Jasne, oczywiście zrobię co będę mógł, może akurat coś się trafi ... żeby nie powiedzieć że mi sie pofarci:) Natomiast jeśli o Farta chodzi to przy okazji szczepienia, lekarz wyciagnął z niego śrucinę. Poprzedni lekarz wogóle zignorował tego strupa, a okazało się że to postrzał...
  8. Dziękuje za wsparcie w takim razie:) Jeśli chodzi o blizny to zauważyłem tylko jedną na boku, ale to też może być jakiś nużeniec czy coś takiego, przy najbliższej wizycie u lekarza to wyjaśnimy. W zachowaniu jest bardzo kontaktowy i raczej spokojny, nie domaga się nadmiernie uwagi. Zauważyłem u niego reakcję lękową na gwałtowne ruchy, ale nie jest to ucieczka, raczej zastyga w bezruchu. Na widok miski z jedzeniem staje na tylnych łapach i robi fikołki w powietrzu :) Do mojego psa wykazuje raczej podporządkowanie. Do obcego psa widziałem reakcję tylko raz, ale było to zaproszenie do zabawy. Teraz jesteśmy w trakcie uczenia chodzenia na luźnej smyczy i idzie mu całkiem nieźle. No i z zachowań w domu, to tak jak już pisałem wcześniej zachowuje czystość bez problemów, no i tak kolo godziny 20 idzie na swoje miejsce i śpi do rana, tylko że niestety jego "rano" to dla mnie "noc" :) Ogólnie jest bardzo spokojny i nie narzuca się ale bardzo lubi kontakt z człowiekiem i bardzo się cieszy kiedy się do niego podchodzi.
  9. Jeśli chodzi o jego kastrację to sam o tym myślałem. Gdybyśmy mogli zrobić to wspólnymi siłami, to byłoby super, bo ja w tej chwili nie za bardzo mogę sobie na to pozwolić finansowo... ale z drugiej strony to chyba nie będzie w porządku, jeżeli Was będę prosił o pomoc, bo teraz to w sumie mój pies... Zdjęcia oczywiście zrobię i wyślę, ale chyba dopiero jutro rano, bo dziś wrócę bardzo późno do domu, a to lepiej robić przy dziennym świetle, bo nie chce mu błyskać fleszem po oczach.
  10. rzeczywiście, jak tak patrzę po forum, to zdecydowana większość kobiet :) a tak serio, to mam nadzieję, że z Waszą pomocą uda się mu znaleźć dom
  11. Witam, pojawiam się na forum, ja czyli "Pan Paweł" i od razu mam prośbę, nie piszcie "Pan". Jeśli chodzi o naszego podopiecznego, to już chyba wszystko jak na razie zostało powiedziane, no może oprócz tego, że chłopak bardzo wcześnie wstaje, zdecydowanie za wcześnie jak dla mnie:) Pozdrawiam wszystkich.
×
×
  • Create New...