Zbójini
Members-
Posts
1606 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Zbójini
-
zupełnie inna maska i kawal drogi zresztą:shake:
-
Dokładnie ale ueażam że niekoneicznie bez dzieci bo tu nie dzieci sa problemem tylko dorośli:angryy:. Może popracujecie jednak nad tym domkiem w Markach? Jak nie ten pies to może jakiś inny np z Boguszyc?
-
[quote name='beka']Szęście Gimela trwało 3 dni. No niestety skaczecze w zabawie i dzieci się boją. Szukamy domu bez małych dzieci!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote] Czy Ci ludzie mają chociaż po dwa zwoje w mózgu? Jak młody Onek ma nie skakać?
-
WrocŁaw-mŁodziutki onek, zbieramy na utrzymanie atosa!
Zbójini replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
grosikf wysłałem Ci PW. -
WrocŁaw-mŁodziutki onek, zbieramy na utrzymanie atosa!
Zbójini replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoskaGoska']a ta rodzina chetna do adopcji nie moze pokryc kosztow szczepien, odrobaczen itd ??? obroze itd moze bedzie mozna odeslac poczta do ciebie, bo dla dogomaniaczki nigdy tego nie za duzo.[/quote] Nie chodzi o pokrycie kosztów tylko o to zeby pies był odrobaczony i zaszczepiony zanim trafi do miejsca gdzie są inne zwierzęta. P. Hania nawet o tym nie wspominała ale ja uważam że tak będzie najlepiej. Jeśli jest jakis problem finansowy to proszę o info. Nikt nie wymaga obroży itd. Na czas transportu mam swoje. -
[quote name='dorplant']pewnie dlatego ze ogladalismy Bosa na zywo. .[/quote] Proszę czytac uważnie moje posty. Nie ma sensu polemika jesli dwie strony uważaja tak samo a ja uważam [U]również[/U] tak jak Państwo, że należy założyć że samookalecznie ma podłoże urazowe. Dlatego też odradzałem uśpienie tego psa. Proszę prześledzić wątek i czytać uważnie. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w szkoleniu Bosmana.
-
Boss ( młodszy z prawej) w normie nawet wczoraj byli razem na rowerkach ale 9 letni Zbój:shake:. Nie ma szans. :shake:
-
[quote name='jolek68']to po co mu szukasz domu ;) może zostanie tam gdzie jest :cool3:[/quote] niestety ci panowie mają inne zdanie na ten temat:razz: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/138/a7dfaec8d406a4f1med.jpg[/IMG][/URL]
-
ale ładne!:p
-
Niewidomy owczarek niemiecki - już znalazł swoje miejsce na świecie
Zbójini replied to asika5's topic in Już w nowym domu
brawo! i tutaj uznanie za wizyty poadopcyjne przed chwilą natknąłem się na taki dramat , przepraszam za offa:shake: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/dramat-onka-potrzebne-pieniazki-na-leczenie-pomocy-139665/[/URL] -
Akord piękny rasowy ONek zostawiony przy drodze, MA NOWY DOM!!
Zbójini replied to paros's topic in Już w nowym domu
przed chwilą natknąłem się na taki dramat , przepraszam za offa:shake: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/dramat-onka-potrzebne-pieniazki-na-leczenie-pomocy-139665/[/URL] -
przed chwilą natknąłem się na taki dramat , przepraszam za offa:shake: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/dramat-onka-potrzebne-pieniazki-na-leczenie-pomocy-139665/[/URL]
-
WrocŁaw-mŁodziutki onek, zbieramy na utrzymanie atosa!
Zbójini replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
przed chwilą natknąłem się na taki dramat , przepraszam za offa:shake: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/dramat-onka-potrzebne-pieniazki-na-leczenie-pomocy-139665/[/URL] -
[quote name='beka']W Kobyłce pod Warszawa, kontakt od Czarnej Andy :)[/quote] A co z tymi Markami sprawdziłyście? miraska złóz wątek w "dam dom" powrzucamy Ci masę owczarków. Na pewno któregoś wybierzesz. Jak założysz do podrzuć tu linka.
-
[quote name='beka']A ten drugi dom??[/quote] Zdaje się że już zajęty. Na szczęście Kieł jest bezobsługowo-bezproblemowy:razz:
-
[quote name='Ania i Kajber']Wg. informacji od dr.Emilii, która leczy Gacka-kuracja powinna trwac 3-6 m-cy. Nie jest zbytnio kłopotliwa- 1 raz w tygodniu spryskiwanie roztworem amitrazy( ok. 40 zł/2 m-ce) i równiez 1 raz w tyg. zastrzyk ( chyba inwermektyna ok. 10-15 zł/zastrzyk). W pakiecie dodatkowym : -obroża Preventic( jedyna w Polsce z amitrazą), zmieniana za 1-szym razem po 3 tyg., potem co m-c, koszt obrozy 35 zł. -wit. z gr. B -zapach nielubiany przez roztocza, tran w dowolnej postaci -preparaty zwiekszające odporność: ludzka Echinacea lub inne spacjalne dla zwierząt. -kąpiele w szamponie Hexaderm -ok. 30 zl/3 mce -gdy na skórze pojawią sie komplikacje i zmiany ropne- objawowo leczenie antybiotykiem. Posłanie psa często zmieniać, miski wyparzać, Podczas kuracji psiak niezbyt ładnie pachnie-charakterystyczny dla nużycy mysi zapach i nieciekawie wygląda, ale nie jest to raczej zaraźliwe dla innych psów.Oczywiście lepiej ,żeby nie spały na jednym posłaniu,przytulone. Gacek potrzebuje też jakiegoś Canvitu , bo jest w okresie wzrostu i ma trochę krzywe łapki. Rokowania są dobre, zwłaszcza,że psiak młody, energiczny,chętnie i dobrze je, biega, skacze.[/quote] Domek dla Gacka mamy juz sprawdzony pozytywnie w Redzie kolo Gdyni. Wysłałem PW do Ciebie.
-
[quote name='beka']Gimel juz w nowym domu :)[/quote] krótka piłka. a gdzie?:eviltong:
-
[quote name='jackdaw']Ale miałeś go jak ogon miał nieokaleczony?Widziałeś jak ganiał zdrowy ogon? Jeżeli nie to skąd wiesz o tym co piszesz? W/g mnie BOS, to zdrowy psychicznie z duzym temperamentem,potrzebującym większej aktywności pies.[/quote] Ale czemu polemizujesz ze mną skoro ja tez mam nadzieję , tak jak w przypadku Juniora, że samookaleczenie ma podłoże urazowe. Gdybym takiej nadziei nie miał to nie namawiałbym nikogo na ratowanie tego psa. ;)
-
zrobiłem Kiełowi Allegro [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=660103511"][B]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=660103511[/B][/URL]
-
[quote name='jackdaw']Skąd wiesz że BOS sam się okaleczył?Pierwsza jego rana mogła być spowodowana czynnikami niezależnymi od niego.Póżniej rana mogła powodować nieprzyjemne swędzenie i zachowania z tym zwiazane. Ja uważam ze to dobry pies do pracy,którego cechy opisalem. Trafił tylko w nieodpowiednie ręce. Pracowalo mi się z nim jako pozorant świetnie.[/quote] Jego zachowania są typowe dla samookaleczenia. Ganianie za ogonem. Miałem takiego psa na DT już. Przypadłość często występująca u ONków własnie. Niektózy twierdzą że jest to związane z genetyką. Niektórzy że może powstać tak jak mówisz na tle jakiegoś urazu infekcji, alergii itd i to by bylo najlepsze bo jeśli wyeliminowalismy przyczynę to skutek tez by ustąpił. Pisąłem już że tamten pies ( tez ONek w tym samym wieku) poza tą swoja przypadłością byl bardzo dobrym psychicznie psem. Fajna praca na zdobyczy, zrównoważony , zorientowany na człowieka. Bosman ma z tego co czytam łagodniejszy przebieg choroby od Juniora. Tym większe szanse na wyciagnięcie go z tego. Tym bardziej ze trafil w dobre ręce.