Sliczne psiaki...
Najchetniej przygarnela bym je wszystkie bo kocham dalmatenczyki i mieszance z dalmatenczykow.
Niestety sama stracilam mojego mieszanca z dalmatenczyka przez to ze sama zyje na walizkach.
Oddalam mojego psiaka pod opieke znajomych, czesto jechalam ponad 130 km.zeby tylko go zobaczyc i obiecalam mu ze go zabiore jak tylko bede mogla...
Niestety ponad rok temu zostal skradziony przez jednego faceta.
Po kilku miesiacach jadac samochodem spotkalam mojego psiaka i sie poplakalam.
Zawsze byl zadbany i niczego sie nie bal a teraz wyglada jak szkielet i obroza jest tak zacisnieta na szyi ze az siersc sie wytarla...
Chcialam go wsadzic do samochodu i zabrac ale facet wyskoczyl i mi wyrwal mojego psiaka i wrzucil za bramke.
Moj psiak strasznie piszczal a ja sie poryczalam bo nawet jakbym go zabrala z policja to i tak nie mialabym gdzie go zabrac :(
Strasznie za nim tesknie i za kazdym razem jak patrze na jego zdjecie to rycze ze zlosci i z bezsilnosci ze nic juz nie moge zrobic tymbardziej ze teraz mieszkam za granica i wynajmuje pokoik u faceta ktory niedlugo sie wscieknie jak urodzi sie moj dzidzius a jakbym sciagnela tu jeszcze mojego psiaka to w ciagu 5 minut musialabym sie z tad wyniesc.
Najgorsze ze wszyscy moi znajomi w Polsce maja rasowe pieski i nikt nie chce mieszanca bo co sasiedzi powiedza?