Muszę was zmartwić :( .
Znalazł się nasz wcześniejszy pies który zginął :) , dokładniej najprawdopodobniej ktoś go uwiązał i on zwiał bo ma obrożę, a był wypuszczony prosto po kąpieli, bez obroży :diabloti: .
Rodzice zgodzili się żeby były w takim razie, ale z tego co mówiła pani Magda to saba niezbyt zgadza się z innymi psami, więc nie może do nas jechać :( .
Pozdrawiam