Jump to content
Dogomania

Sally (od Koanka)

Members
  • Posts

    1104
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sally (od Koanka)

  1. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fb37c044f28c6248.html"]IMG_0034.JPG | sarewa1 | Fotki, Zdj�cia, Obrazki Fotosik.pl[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c03dc3173ceb42fa.html"]IMG_0033.JPG | sarewa1 | Fotki, Zdj�cia, Obrazki Fotosik.pl[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/62a6ddb6837285f9.html"]IMG_0029.JPG | sarewa1 | Fotki, Zdj�cia, Obrazki Fotosik.pl[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d2a12e085f28fab8.html"]IMG_0028.JPG | sarewa1 | Fotki, Zdj�cia, Obrazki Fotosik.pl[/URL]
  2. To dobrze, że idą do adopcji... I mocne kciuki za Lalusia
  3. Trzymajcie się maluchy... Zapytuję, ale nic konkretnego...
  4. Kciuki za maleństwa! Zainteresowani są, ale co z tego wyjdzie...
  5. Chciałam wam dodać zdjęcia, ale się nie da - ani linków, ani samych zdjęć :angryy: Jak tylko mi się uda, to będą kolejne (po zdjęciach z koteckami :)
  6. Koan przypomina o sobie... :) Mojego brata po tym plecy bolały :) A kotom się podobało :) [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c6b51c094b6aa212.html]IMG_0037.JPG | sarewa1 | Fotki, Zdj
  7. jakie pojęcia - "współczynnik korelacji" :D Pozdrawiam PS. NIech ktoś jezscze napisze coś mądrego, bo dobry wątek zamiera :eviltong:
  8. Do góry Kostek!!! Mocne kciuki... Sprzątałam mu ostatnio w laminacie... ile to ma energii, to aż niemożliwe, a jak się rzucił na miskę...
  9. Straszne... Trzymam kciuki... Robię teraz zbiórkę w szkole (od przyszłego tygodnia), więc jakieś pieniędze będą... Planuję również po świętach namówić szkołę do wirtualnej adopcji jakiegoś psiaka, wprawdzie pierwotnie miał to był kotek, ale jeśli Kostek nie znajdzie @opiekuna do tego czasu, to mogę ich namówić na Kostka... Trzymam kciuki
  10. Na początku??? A potem przestał??? Bo Koan jakby coraz bardziej :D
  11. No, idziemy jutro w czwórkę (ja, Kamila, Borysek i ma się rozumieć Koan) na taki dłuższy spacerek, a potem do schroniska :) Ale już bez Koanka.
  12. To raczej my powinniśmy dziękować :D - to jest pies... Nie wiem, czy to naturalne zachowanie u psa, ale dla Koana nie ma lepszej zabawki od pluszaków :crazyeye: Ostatnio porwał jednego takiego z Kai łóżka i łaził z nim w zębach pół dnia, a potem nie chciał oddać - zresztą to nie był pierwszy :D Dlatego dzisiaj mama przywiozła z piwnicy starego domu cały wór naszych starych misiaków. Ja tego nie widziąłam, ale podobno miał niezłą uciechę. Brał jednego misia, ponosił w zębach, potargał, rzucił sobie na legowisko i brał kolejnego... :roll: mam fotki, to jak zgram to rzucę... No i będą jeszcze fotki jak jest z kolegą Boryskiem na spacerku :evil_lol:, ale to muszę wziąść od koleżanki, bo ona robiła... No, to na razie tyle
  13. Nie sugerujcie się niebiesko-białymi oczami - program do obróbki usuwa tylko czerwone :D Za jakiś czas kolejna partia. Teraz zdjęcia rodzinne :D [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c8d388062eabbe44.html"]happy koan :D koan8.JPG | sarewa1 | Fotki, Zdj�cia, Obrazki Fotosik.pl[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1e19ee3383a1cbfd.html"]me and Koan koan7.JPG | sarewa1 | Fotki, Zdj�cia, Obrazki Fotosik.pl[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/52d192e9306bc709.html"]Alan, Koan i koty na ���ku (po prawej, nie wida�) :D koan6.JPG | sarewa1 | Fotki, Zdj�cia, Obrazki Fotosik.pl[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9cd52da4f747ba75.html"]Alan i Koan koan5.JPG | sarewa1 | Fotki, Zdj�cia, Obrazki Fotosik.pl[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/35ff2280c99fe93c.html"]Kaja i Koan koan4.JPG | sarewa1 | Fotki, Zdj�cia, Obrazki Fotosik.pl[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2ceab07a097185a0.html"]Zn�w Kaja i Koan koan3.JPG | sarewa1 | Fotki, Zdj�cia, Obrazki Fotosik.pl[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/37cacba3fd574074.html"]tacy jeste�my podobni :D koan2.JPG | sarewa1 | Fotki, Zdj�cia, Obrazki Fotosik.pl[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1eed748bbbdb4617.html"]Jak my�licie, co to za wielka br�zowo-czarna plama??? koan1.JPG | sarewa1 | Fotki, Zdj�cia, Obrazki Fotosik.pl[/URL]
  14. A w ogóle to ja się buntuje! Jak to tak, że Koan nadal szuka swojego przyjaciela (w tytule)??? Rozumiem, że na stronie moga być drobne opóźnienia, bo to nic nowego ;), ale żeby tu... :angryy:
  15. A ja przynoszę nowinę wesołą :D Koty jakby odważniejsze, Koan przestał reagować szczekaniem na sykanie - dzisiaj nawet się biedak przestraszył jak Włóczyś ni stąd ni zowąd prychnął na niego :D Na razie wprawdzie koty boją się go nadal i traktują go nader ostrożnie, ale postępy są ogromne, więc licze na to, że za jakiś czas wkleję wam zdjęcie Migusi śpiącej na Koanku... :D Zdjęć jest już caaałkiem sporo i wrzucę je tylko jak znajdę ociupinkę czasu więcej.
  16. Koan już po spacerze i po śniadanku (amylan of course dostał). Za chwilę jedzie do weta na odrobaczenie (a Migunia na zdjęcie szwów). Koty mieszkają na górze, gdzie nachodzi je czasem to coś wielkiego. Włóczyś udaje, że go nie ma, przywiera na górnej półce drapaka lub na parapecie do ściany i jest malutki, a Migunia zainteresowana czasem podejdzie bliżej i posyka na to coś.
  17. A w ogóle, to wiecie jaki jest piękny jak jest czysty??? Cuuudo :D Poza tym próbuje chodzić po schodach - niedobrze, schody to nie na jego stawy :( Mam nadzieję, że się nauczy
  18. A jaki ma apetyt... dwie miski już zeżarł (a dla ścisłości, to co było w miskach... :D)
  19. Włóczyś od razu zwiał na górę, na łóżko od Alana... Migusia poszła za nim. Potem jednak (chyba przez przypadek) zeszła na dół. Nie zauważyła go, zainteresowana podeszła do jego miski z wodą, do jego jedzenia i wtedy ten wstał i ruszył ku niej. Jak na niego syknęła... Potem spędziła jakiś czas na kolanach Kai, a potem mamy tak, żeby na niego patrzeć... Trochę sykała, ale nic sobie nie zrobili, a potem znów wróciła na górę... Ona jest od niego odważniejsza, choc jemu się wydaje, że jest odwrotnie :D Z Koanem wszystko ok. zadomowił się już, był juz nawet na spacerku ze swoim kolegą z sąsiedztwa :D Teraz znów jest na spacerze...
  20. Koan już w domu! Wykąpany, zjadł już, trochę podrzemał, a potem porwał zabawki kotom :D ale się je zabrało, bawi się swoimi, za chwilę idzie na spacer
  21. Jutro Koanek idzie do domu!!! Jak się cieszę, kurcze... nie wiemy tylko gdzie się szelki do samochodu zapodziały :D Ale wszystko będzie ok. Kotki zresztą też już w porządku, Włóczyś już nie syka, nie warka, nie prycha, nie bulgota... itd. On ma chyba spowolniony proces zapoznawania się :D Mam nadzieję, że Koana szybko polubi :D
  22. [quote name='Olga132']tutaj akurat nie moge sie zgodzić gdyz tam gdzie spotykają się dwa stworzenia (lub więcej )odrębnych gatunków powstaje zależnosc gatunkowa (jak wiadomo może ona przybierać różne formy od symbiozy po pasożytnictwo) ale nie tworzy się stado. [/quote] No dobrze, masz rację :D Ale zazwyczaj jakaś zależność zachodzi, a często zakłada ona, ze ktoś jest wyżej, a ktoś niżej... No dobra, nieważne ;) Rzeczywiście "stado" człowiek-pies nie jest ani do końca ludzkie, ani do końca psie, ale odnoszę wrażenie, że większość ludzi uważa, że to pies musi ich rozumieć, a oni go już ani troszeczkę. To się nazywa egocentryzmem. A w końcu - skoro uważamy się za jakiś wyższy gatunek (znów egocentryzm), to moglibyśmy się wykazac tą odrobiną dobrej woli i znając już mniej-więcej "język" psi, nauczmy się wysyłać takie sygnały psu, żeby nie miał mętliku w głowie i nie musiał zgadywać, o co nam chodzi (bo człowiek jest do bólu nielogiczny i nieprzewidywalny, nigdy niewiadomo, co się po nim spodziewać :diabloti:)
  23. [quote name='Olga132'][COLOR=black][FONT=Verdana]Oczywiście, że życie wilków oparte jest na hierarchii ale pies to nie wilk i nie tworzy z człowiekiem stada (def. [/FONT][/COLOR][SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=black][B]stado[/B][/COLOR][COLOR=black] - grupa [/COLOR][/FONT][/SIZE][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Osobnik"][COLOR=windowtext][FONT=Times New Roman][SIZE=3]osobników[/SIZE][/FONT][/COLOR][/URL][SIZE=3][FONT=Times New Roman] j[COLOR=black]ednego [/COLOR][/FONT][/SIZE][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Gatunek_(biologia)"][COLOR=windowtext][FONT=Times New Roman][SIZE=3]gatunku[/SIZE][/FONT][/COLOR][/URL][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zwierz%C4%99"][COLOR=windowtext][FONT=Times New Roman][SIZE=3]zwierząt[/SIZE][/FONT][/COLOR][/URL][SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=black] ) [/COLOR][/FONT][/SIZE] [COLOR=black][FONT=Verdana]Oczywiście, że możemy pokazać psu KTO TU RZADZI ale chyba nie o to do końca nam chodzi w relacjach człowiek – pies – dlatego obecnie tylu znanych treserów wycofuje się ze starych (siłowych) metod szkolenia.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Zgadzam się z Saint, że:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]„TD została stworzona po to, żeby poznać psie zachowania i mechanizmy jakie kierują psem, a My możemy to wykorzystać w szkoleniu![/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]i to pozytywnie wykorzystać! używając pozytywnych metod, pozytywnych warunkowań, a nie koniecznie przepychając się z psem, aby przypadkiem nie przeszedł przez drzwi przed nami..”[/COLOR][/FONT] [COLOR=black][FONT=Verdana]Tylko teraz pozostaje pytanie czy możemy zakładać, że my i pies to STADO? [/FONT][/COLOR] ale jak najbardziej jestem za bezkonfrontacyjnym sposobem ukladania sobie relacji z psiakiem[/quote] Ja przecież właśnie mam na myśli książkę "Zapomniany...". Jej autorka zaczęła od założenia, że metody siłowe nie tylko są złe dla psa, ale również nieskuteczne - bo prawidłowa relacja z psem polega na tym, że pies robi, to co chcemy, nie dlatego, że musi, ale dlatego, że CHCE. Tak, więc wykorzystuje ona DT baaardzo pozytywnie. Wszystko w dodatku potwierdza zachowaniami wilka - i nie łudźmy się, że pies przestał zachowywać się stadnie. To, że nie mam psa, nie znaczy, że nia mam o nich pojęcia - pracuję w schronisku, a poza tym znam ich zachowania z relacji innych. No i Fennel sama miała doczynienia z naprawdę wieloma przypadkami, w których pomogła ludziom - nie widzę, więc podstaw, dla których mam uważać, że jej metoda jest zła - moze nie idealna, bo takiej nie ma, ale jej teorie są moim zdaniem bardzo LOGICZNE. Poza tym uważam, że ja i pies równeiż tworzymy coś na kształt stada - wszędzie tam, gdzie spotykają się dwa stworzenia i muszą one żyć razem, układaja sie oni w pewną hierarhię - tyle, że u człowieka może być ona zmienna w różnych sytuacjach (o czym wspomniano w poprzedniej częśći dyskusji), a u psa jest ona bardziej trwała (tylko w pewnych sytuacjach upewnia się on, że to nadal my jesteśmy alfa)
×
×
  • Create New...