A nie ma szansy na jakiegoś wolontariusza / nianię ? Może ktoś chwilowo siedzi w domu i mógł by ją mieć u siebie na oku...:-o w czasie kiedy jesteś poza domem ...:roll:
Ode mnie ma mnóóóóóstwo życzliwości i głaskanko :))))) :fadein: A ztego co pisze Kuna wynika, że jeszcze mocniej musimy trzymać kciuki !!!!! i hopa :multi::multi::multi:
Skoro rozrabia ....to zdrowieje :multi: ::))) Moje na tym etapie zjadały rękawiczki:razz: , skarpetki ( tylko używane !!! :eviltong: ) i robiły sekcje zwłok pluszakom :((( :shake:
Może warto było by te sztywne mięśnie rozgrzewać nie tylko masażem ,ale również po prostu ciepełkiem ;)....Proponuję jakieś porcięta wydziergać...:lol: