Jump to content
Dogomania

Bambino

Members
  • Posts

    1741
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bambino

  1. Zdjęcia, jak widać się wywołały :razz:. Ostatnia seria, to jak widzicie zarejestrowany od początku proces przeskakiwania Miszy z upiętą smyczą przez płot, (a właściwie przełażenia jak małpa), jak poszłam po kolejnego psa na sesję. Kupiłam nowy aparat, więc zdjęć będzie więcej. Co do wizyty behawiorysty: Behawiorysta ( Pan Karol) był w Wielki Czwartek. Nie będzie pracował z każdym psem pojedynczo, tylko grupowo, bądź całościowo, żeby zobaczyć jak zachowuje się grupa. Na pierwszy rzut poszły Misia, Pepsi ( z wątku Klaudus) i Negra/Pędzel ( z wątku Himby). Akurat te psy, ponieważ Pan Karol stwierdził. że te trzy są najbardziej agresywne wobec ludzi. którzy wchodzą na podwórze. Ćwiczyliśmy oswajanie i odwoływanie od płotu. Najmniej podatna na szkolenie i smaczki była Misia ( ale u niej wg p.Karola miesza się lęk z chęcią dostania smaczka i lęk na razie wygrywa ). W drugiej godzinie wypuściłam kolejne psy i było nas więcej. Poza tym mam podzielone podwórze i w tylnej części jest Bajka ( moja onka i Rufi tymczasowicz ). Jak tylko wypuszczam resztę, to Pepsi i Misia jako pierwsze lecą pod płot do Bajki i Rufiego i ujadają pod płotem. Inne psy lecą oczywiście za nimi i zaczyna się ujadanie. Teraz mamy lekcję do odrobienia: 1) po pierwsze od razu odwoływać, a właściwie nie pozwolić żeby psy biegły do płotu od ulicy lub do Bajki i Rufiego ( Jeśli rzecz jasna podbiegły by sobie w miarę spokojnie, to nie zakazywać) 2) po drugie, skoro Misia i Pepsi są takimi prowodyrami, to wyprowadzać je albo w ogóle osobno na smyczach, albo z innymi psami ale właśnie na smyczach, żeby nie miały możliwości dolecenia do Bajki i Rufiego ( do płotu, rzecz jasna) Faktycznie są prowodyrami, bo jak zabiorę Pepsi i Misię z podwórka a inne zostaną, to na podwórku jest praktycznie cisza. Czasem tylko podlecą do płotu od ulicy, ale do płotu w sadzie ( czyli do Bajki i Rufiego) nie podlatują żadne. O Misi Pan Karol powiedział, że ona ma niestety silne traumy lękowe, bo nawet jak sobie spokojnie chodzi po podwórku, to cały czas daje sygnały uspakajające ( zazwyczaj oblizuje się ) Podczas następnej wizyty będziemy pracować w większej części tylko z Pepsi i Misią Na chwilę obecną Misia nie jest jeszcze psem adopcyjnym, ponieważ nie bardzo wiadomo kiedy się objawi jej agresja wywołana lękiem po przejściach Godzina pracy P.Karola po targach i rabatach to 50 zł. + dojazd. Był 2 godziny + 50 zł. za dojazd = 150 zł. Myślę, że uczciwe będzie postawienie sprawy, że na każdego psa powinno przypaść 10% ceny, czyli, że za pierwszą wizytę behawiorysty dla Misi byłoby 15 zł. Chyba, że faktycznie jakaś wizyta byłaby poświęcona tylko jednemu lub dwom psom, choć nie sądzę, bo istotne dla P. Karola jest też dogadywanie się psów w grupie. Na kolejną wizytę umówimy się po telefonie w poniedziałek. Poza tym w przyszłą sobotę przygotowujemy się na zmianę płotu od strony ulicy. Demontuję płot z panela ( wykorzystam panele + słupki do zrobienia 2-go wybiegu dla psów) i robię płot betonowy wysoki na 2 m. Michom do oglądania świata zostaje brama i furtka z panela. Taka też była rada P.Karola, żeby je maksymalnie jak tylko można odseparować od bodźców ulicowych, ale brama zostaje taka jak jest, żeby jednak coś tego świata widziały. Wczoraj odrobaczyłam Miśkę i zakropliłam p-ko pchłom i kleszczom: - cestal 4 zł, - frontline 15 zł. ( podzielona duża porcja )
  2. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/4GWiKtd3L53ju96pXuT5882LXZcDImIb_YVdxgi-wMg=w336-h224-p-no[/IMG][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/SVNgFChMrn3eJD2IiEzgV5BOOr9RBvrnJrUqxkWYk-c=w336-h224-p-no[/IMG][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/NPmT9PKip0H43ikHo-yZx8ysYsW0_i7jejw2OVCQ6Ag=w337-h224-p-no[/IMG][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/oYWuqUvL3A9aTiVVdVLvPFlomRZE38uwzFRsS0Ov7CU=w336-h224-p-no[/IMG][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/L89wu9nYWFIYhIZnOUKUNIN_P_vOVzdm5H-HMdb-kfk=w336-h224-p-no[/IMG][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/BXNBC4EAq_xWW3wCWS5EyX7KekLR2jj8NaJ5Wc62g2E=w337-h224-p-no[/IMG]
  3. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/HcM3H5y3S2UMnkDwFoWJc7CwWJurtSzXMmT-xUGPcx0=w251-h181-p-no[/IMG][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/ns2XQ1RVts-t7qfUXXKA-8ZybAf_tDsA7ukWjx7PTHQ=w250-h178-p-no[/IMG][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/fWA5ReMNTf2sb6GIGW-8GEBQNGERcjuAmeQr7MCiSJ4=w243-h178-p-no[/IMG][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/vpIXK31kXvykqYIbdOb2k3RHPI3CUd55dam7oajXBUI=w260-h173-p-no[/IMG][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/Us4HYV1MAc9nKQwSYZNHAJ19mDnkcQ_8k1Xr8S8NzUE=w260-h173-p-no[/IMG][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/rCdsCRiRrySGTNJv8f-HtX_L2PTNYtv6G3K9JqNYiTM=w226-h173-p-no[/IMG]
  4. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/4v7gjvMlU9OWSuauqiY4uHN1Qrveq-mOLImjuRpJNWs=w174-h219-p-no[/IMG][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/IcV8Z4e0YHcukFpQDZLu92jrOq85x5PmeFiM7Br04a0=w175-h219-p-no[/IMG][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/nDjXsw0N1nN4MVTD1KXGUVHx8iTa8fEb1gTznNbfGKQ=w329-h219-p-no[/IMG][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/jEVtHKI_mIS81bE6qceO-mXfvW_isFHz-xa20F5VPYU=w329-h219-p-no[/IMG][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/vZ-5Gdfe2jeT5R6prsMCecEBCAXtfGBIMdf6wp0C1VA=w259-h181-p-no[/IMG][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/aFSd0uzw4j0bMG-9sjSpN3Q_pcxknx6BeSpaNJ0PfbM=w253-h181-p-no[/IMG]
  5. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/wGn_PzDiGNOaHDWGKtCDMOI_Pi37BOj7jQk22QtbQsE=w320-h229-p-no[/IMG][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/9Y8lGIgQfog6fui9B87ZBtDDrGqBdYimLmLLIo6kv4s=w344-h229-p-no[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/1OA9LK3Vdh0cKDShI24u1FbWTvkMkZ40Zy1dhPmR56E=w345-h229-p-no[/IMG][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/LwYEUv9q3zREyV8IWRFKR0LDBhEwYIxrYRuzdzS4Qlc=w317-h227-p-no[/IMG][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/7Z_nEmBtsiGiWRpmVSL9Rerfmw4pACR4bnxp7cEh2ik=w186-h227-p-no[/IMG][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/6ghqBCDdmskRZIvp9Qb4aT7Bdui8SbGd7c9-L9wfrsA=w180-h227-p-no[/IMG][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/m3CUgTJ2S38fTkDf-rdvAqs_UOH3-qwRqZLA1jL4-JY=w324-h227-p-no[/IMG][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/4v7gjvMlU9OWSuauqiY4uHN1Qrveq-mOLImjuRpJNWs=w174-h219-p-no[/IMG]
  6. Na sesję z Agatą umówiłam się na jutro. O reszcie napiszę, jak będę miała troszkę czasu koło wieczora lub nocy.
  7. [quote name='ocelot']Ciężko mi w tej chwili odpowiedzieć na to pytanie. Musiałby się hotelik wypowiedzieć. Jak ja znałam Bertunię to była spokojna i cicha. Berta jest sporych rozmiarów, jest niewiele niższa od owczarka moim zdaniem. jest niższa, ale do psów dużych już ją bym zaliczyła[/QUOTE] Jeżeli tak, tzn. jest niewiele niższa od owczarka, to u mnie niestety dt odpada, ale rozmawiałam wczoraj z Panią Ewą z Poznania i podeślę jej dzisiaj link do wątku. A gdzie ( rejon Polski) jest hotelik Berty. Mogłabym dostać jakiś kontakt do obecnego hoteliku? Gdyby Pani Ewa jednak chciała się więcej dowiedzieć o Bercie.
  8. Aparat nie jest tak wielkim problemem. Samemu trudno zrobić portretowe zdjęcia psu, który ich nie lubi. Zrobiłam kilka następnych, ale będą dopiero po wtorku, jak wrócę z urlopu. Misia na razie nie jest jeszcze psem adopcyjnym. W Boże Ciało przyjechał na pierwszą wizytę behawiorysta. Potem napiszę o wrażeniach behawiorysty.
  9. Dostałam zapytanie od beataczl o wolne u mnie miejsce na dt dla Berty. Wprawdzie nie bardzo już u mnie jest miejsce, ale zanim podejmę ostateczną decyzję, chciałabym wiedzieć coś o niej. Po pierwsze: jaka jest duża? Jest jeszcze jedna możliwość: Jest u mnie ponownie na dt ( wróciła po 2 m-cach z adopcji) sunia Pepsi. Miałam o niej rozmowę z panią z Poznania. Ma już starszego pieska ( ok. 9-10 lat) ale niestety jest niewidomy na 1 oko. I teraz chciałaby zrównoważoną i rzecz jasna zgadzającą się z tym psem sunię. Podoba jej się właśnie moja Pepsi, ale ja jestem na tę adopcję dość sceptyczna, bo Pepsi jak tylko widzi jakąś słabość u psa, zaczyna się robić naturalnym eliminatorem, a ten piesek jest już w starszym wieku. Poza tym przedtem był u tej pani wilczur i po jego śmierci ten niewidomy piesek łasił się do wszystkich dużych psów. Poradziłam Pani, że może zaadoptowałaby właśnie jakąś dużą sunię w wieku podobnym do swojego psa. Mamy się ponownie skontaktować pod koniec czerwca. Berta, z tego co czytałam jest właśnie starsza i zrównoważona. Nie jest wprawdzie tak duża jak wilk, ale może spodobałaby się pani? Na razie proszę tylko o pigułkę informacyjną o Bercie. Opłata za psa wielkości tak do pół łydki to ok. 150-170 zł. Oczywiście jeśli ktoś ma pytania, co do warunków w dt, to proszę pytać. Beatęczl poznałam przy wątku suni Aprilki, która była u mnie miesiąc na dt, bo potem znalazła ds.
  10. Kurcza, zaniepokojona jestem nieobecnością Kory :((
  11. A, i jeszcze jedna ważna rzecz Od zeszłego czwartku pracujemy z behawiorystą Panem Karolem. Nie będzie pracował z każdym psem pojedynczo, tylko grupowo, bądź całościowo, żeby zobaczyć jak zachowuje się grupa. Na pierwszy rzut poszły Pepsi ( z wątku Klaudus), Misia ( z wątku Kory78) ), no i nasz Pędzel. Te psy, ponieważ Pan Karol stwierdził. że ta trójka jest najbardziej agresywne wobec ludzi. którzy wchodzą na podwórze. Ćwiczyliśmy oswajanie i odwoływanie od płotu. Najmniej podatna na szkolenie i smaczki była Misia ( ale u niej wg p.Karola miesza się lęk z chęcią dostania smaczka i lęk na razie wygrywa ). W drugiej godzinie wypuściłam kolejne psy i było nas więcej. Poza tym Pędzla trzeba nauczyć, tego nieskakania. Wg P. Karola jeżeli jakieś zachowanie nie zagraża człowiekowi lub innemu psu, to najlepiej to zachowanie ignorować. W skakaniu Pędzla chodzi o zwrócenie na siebie uwagi. Teraz mamy lekcję do odrobienia: od razu odwoływać, a właściwie nie pozwolić żeby psy biegły do płotu od ulicy lub do Bajki i Rufiego - te dwa psy są osobno w części sadowej za płotem ( Jeśli rzecz jasna podbiegły by sobie w miarę spokojnie, to nie zakazywać) Godzina pracy P.Karola po targach i rabatach to 50 zł. + dojazd. Był 2 godziny + 50 zł. za dojazd = 150 zł. Myślę, że uczciwe będzie postawienie sprawy, że na każdego psa powinno przypaść 10% ceny, czyli, że za pierwszą wizytę behawiorysty dla Pędzla byłoby [B]15 zł[/B]. Chyba, że faktycznie jakaś wizyta byłaby poświęcona tylko jednemu lub dwom psom, choć nie sądzę, bo istotne dla P. Karola jest też dogadywanie się psów w grupie. Na kolejną wizytę umówimy się, jakoś tak w przyszłym tygodniu. Bardzo proszę o wypowiedzenie się w tej kwestii
  12. Po podaniu przez weta leków przeciwobrzękowych guzek zdecydowanie zmalał. Dodam dla ścisłości, ze guzek jest na kości policzkowej pod okiem. Rtg oczywiście zrobię, bo wet stwierdził, że nie można tego lekceważyć, choć może się okazać, że ponieważ ona jest we fazie wzrostu, to może jeszcze jej się kształtuje szczęka albo ząb tak krzywo wrasta lub może niestety coś nowotworowego, dlatego rtg jest konieczne, choć nie należy panikować. W każdym razie, jak ją tam dotykam, to nie ucieka z pyszczkiem, więc ją nie boli, je też całym pyszczkiem a nie tylko jedną stroną. Wizyta u weta kosztowała 30 zł. - rozmawiałam już z Gosią - Himbą Na razie wklejam kilka zdjęć Pędzla, choć jeszcze sprzed pory deszczowej [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=82c3ed51413a0205"][IMG]http://images37.fotosik.pl/2083/82c3ed51413a0205m.jpg[/IMG][/URL] Tu kula się sama... [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6401583bd16a5c65"][IMG]http://images36.fotosik.pl/499/6401583bd16a5c65m.jpg[/IMG][/URL] A tu kula się z Łatkiem [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=174c1e3725af2746"][IMG]http://images41.fotosik.pl/2062/174c1e3725af2746m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=13b451865e1fa0d9"][IMG]http://images48.fotosik.pl/717/13b451865e1fa0d9m.jpg[/IMG][/URL] Tu podgląda Bambino, jak siusia [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=839c91dc3dffcf6d"][IMG]http://images38.fotosik.pl/2067/839c91dc3dffcf6dm.jpg[/IMG][/URL] A tu drapnęła coś koło pompy Pozdrawiamy ze wsi
  13. Tofikowa pisała, że dała Pani mój telefon, ale na razie Pani nie zadzwoniła. Zobaczymy, jaki będzie kontakt mailowy.
  14. [quote name='Klaudus__'][I]Tytuł zmieniony. Nie wiem czy nie byłoby lepiej założyć Jej nowy wątek? Zresztą sama już nic nie wiem :roll:[/I][/QUOTE] Dzięki za zmianę tytułu
  15. Behawiorysta ( Pan Karol) był w Wielki Czwartek. Nie będzie pracował z każdym psem pojedynczo, tylko grupowo, bądź całościowo, żeby zobaczyć jak zachowuje się grupa. Na pierwszy rzut poszły Pepsi, Misia ( z wątku Kory78) i Negra/Pędzel ( z wątku Himby). Te psy, ponieważ Pan Karol stwierdził. że te trzy są najbardziej agresywne wobec ludzi. którzy wchodzą na podwórze. Ćwiczyliśmy oswajanie i odwoływanie od płotu. Najmniej podatna na szkolenie i smaczki była Misia ( ale u niej wg p.Karola miesza się lęk z chęcią dostania smaczka i lęk na razie wygrywa ). W drugiej godzinie wypuściłam kolejne psy i było nas więcej. Poza tym mam podzielone podwórze i w tylnej części jest Bajka i Rufi. Jak tylko wypuszczam resztę, to Pepsi i Misia jako pierwsze lecą pod płot do Bajki i Rufiego i ujadają pod płotem. Inne psy lecą oczywiście za nimi i zaczyna się ujadanie. Teraz mamy lekcję do odrobienia: 1) po pierwsze od razu odwoływać, a właściwie nie pozwolić żeby psy biegły do płotu od ulicy lub do Bajki i Rufiego ( Jeśli rzecz jasna podbiegły by sobie w miarę spokojnie, to nie zakazywać) 2) po drugie, skoro Misia i Pepsi są takimi prowodyrami, to wyprowadzać je albo w ogóle osobno na smyczach, albo z innymi psami ale właśnie na smyczach, żeby nie miały możliwości dolecenia do Bajki i Rufiego ( do płotu, rzecz jasna) Faktycznie są prowodyrami, bo jak zabiorę Pepsi i Misię z podwórka a inne zostaną, to na podwórku jest praktycznie cisza. czasem tylko podlecą do płotu od ulicy, ale do płotu w sadzie ( czyli do Bajki i Rufiego) nie podlatują żadne. O Pepsi Pan Karol powiedział, że ona nie lubi obcych, bo jej się kojarzą, że znów ją ktoś zabierze. i najpierw szczeka a jeśli to nie pomaga, to doskakuje do nogawki. Podczas następnej wizyty będziemy pracować w większej części tylko z Pepsi i Misią Godzina pracy P.Karola po targach i rabatach to 50 zł. + dojazd. Był 2 godziny + 50 zł. za dojazd = 150 zł. Myślę, że uczciwe będzie postawienie sprawy, że na każdego psa powinno przypaść 10% ceny, czyli, że za pierwszą wizytę behawiorysty dla Pepsi byłoby 15 zł. Chyba, że faktycznie jakaś wizyta byłaby poświęcona tylko jednemu lub dwom psom, choć nie sądzę, bo istotne dla P. Karola jest też dogadywanie się psów w grupie. Na kolejną wizytę umówimy się, jakoś tak w przyszłym tygodniu.
  16. [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b7b8a223164e8d7f"][IMG]http://images42.fotosik.pl/880/b7b8a223164e8d7fm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c0ab555640ed3c1c"][IMG]http://images33.fotosik.pl/676/c0ab555640ed3c1cm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0d080096bec68db3"][IMG]http://images44.fotosik.pl/708/0d080096bec68db3m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1b4582c9b4c287d0"][IMG]http://images46.fotosik.pl/2068/1b4582c9b4c287d0m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1fe12b2e6231113c"][IMG]http://images44.fotosik.pl/708/1fe12b2e6231113cm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=872b65fc42acb2c0"][IMG]http://images44.fotosik.pl/708/872b65fc42acb2c0m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=17b920cbbe1f8d78"][IMG]http://images48.fotosik.pl/709/17b920cbbe1f8d78m.jpg[/IMG][/URL] Kilka obiecanych zdjęć, z ostatniego okresu. Nie są artystyczne, ale Gojkę mam nadzieję widać. Ostatnio zrobiła sobie leżanko w koszu wiklinowym, w którym mam koce dla michów ( hm, chyba już o tym pisałam...:crazyeye:)
  17. Ja również. Dobrze byłoby zmienić tytuł wątku, ale z Klaudus chyba jest kiepski kontakt mailowy. Muszę wysłać pw do poprzednich deklarowiczów
  18. Dług jest uregulowany, ale niestety fotek nie będzie, bo dzisiaj właśnie Pepsi wróciła do mnie z powrotem. W domu zrobiła się agresywna wobec kolegów i koleżanek dzieci, którąś nawet zębami potraktowała. Radziłam kupić klatkę kenelową, kiedy znajomi przyjdą. Potem jeszcze Lobaria poszukała behawiorystów, ale niestety Państwo stwierdzili, że nie mogą sobie poradzić z jej agresywnością i pewnie behawiorysta niewiele poradzi, skoro ona już taką agresywność w sobie ma. I ponieważ boją się o dzieci, to są zmuszeni ją zwrócić. I dzisiaj po nią pojechałam. Zdaję sobie sprawę, że bez behawiorysty się nie obędzie, dlatego już z jednym się umówiłam. No i niestety wraca sprawa utrzymania Pepsi. Myślicie, że poprzedni darczyńcy znów wznowią deklaracje?
  19. [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=33d8ac9d59e58454"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1965/33d8ac9d59e58454m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e54ba73c1ef9d007"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1847/e54ba73c1ef9d007m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=58e7f5606805da62"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1911/58e7f5606805da62m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6594a954d786bd29"][IMG]http://images39.fotosik.pl/2051/6594a954d786bd29m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c192154fbdf6ab88"][IMG]http://images46.fotosik.pl/2067/c192154fbdf6ab88m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d1de12a8b74830ad"][IMG]http://images34.fotosik.pl/671/d1de12a8b74830adm.jpg[/IMG][/URL] Albo się plażujemy, albo wypoczywamy na werandzie lub szczekamy na ptaki. Zdjęć jest więcej ale dość podobne, bo jak się samemu je robi, to część jest podobna, bo niestety psy nie chcą pozować. Przepraszam za opóźnienia ze zdjęciami, ale mam problemy ogrodowe i ostatnio również z kanalizacją. A teraz jeszcze po 2 miesiącach z ds wraca do mnie z powrotem Pepsi. Miśka niestety przez podwyższony płot również przeskakuje, więc będzie musiała siedzieć w domu, jak mnie nie będzie w domu. Szkoda, bo teraz taka piękna pogoda będzie. Ale sama jest sobie winna. Jeśli chodzi o żołądek, to lek poskutkował. Kupy lekarz na razie nie badał, bo stwierdził, że najpierw sprawdźmy, czy problemy nie pochodzą raczej z jedzenia. Z Agagą rzecz jasna pogadam o sesji.
  20. [quote name='kizimizi']Bambino to kup normalne baterie, oddami ci przeciez ;)[/QUOTE] Sorry, ale aparat działa tylko na akumulatorki
  21. Fotki dzisiaj zrobiłam, jutro przegram na swój komputer i wstawię na wątek. U weta z Miśką byłam. Stwierdził, że najpierw zobaczymy czy te jej kupy nie są spowodowane raczej jedzeniem niż niewydolnością trzustki czy wątroby. Kazał odstawić nifuroksazyd i zapisał Pectovit - preparat zatrzymujący biegunki pokarmowe. Mam stosować przez 10 dni i zobaczyć jak stolec wygląda. Za wizytę i Pectovit zapłaciłam 22 zł. Pozdrawiamy ze wsi
  22. Sorry, aparat jest ale akumulatorki już chyba wyzionęły ducha, bo ładują się 12 godz. a aparat prosi o wymianę baterii.
  23. Bardzo się cieszę, że tak odzyły oba psiaki. Mam tylko pytanie - czy nie za cienkie te posłanka ( na zdjeciach z kotką) ?
  24. W tym tygodniu wybieram się z Misią do weta, bo nie wiem czy ona nie ma jakichś problemów albo z trzustką albo z wątrobą. Zbyt często ma rozwolnienie, kiedy inne michy nie mają, a wszystkie jedzą to samo. Niektóre dostają nawet troszeńkę suchej karmy ( darowizna), Misia nie, bo się boję czy nie ma tam jakichś nietrawialnych przez nią rzeczy. Karma niestety z takich marketowych. Nifuroksazyd pomaga, ale przecież to lek na króciutką metę. PS. dzisiaj właśnie zauwazyłam jak Miska wraca - łazi po tej furtce jak małpa. Zrobię, co bedę mogła z tym płotem.
  25. U Gojki tak jak było. Dalej nic ode mnie nie weźmie, muszę jej zostawić na podłodze. Ale oba jej azyle ( pod kominkiem i pod stołem) już zlikwidowałam, bo Gojka wie do czego służy tapczan i poduszki. Teraz sobie znalazła jeszcze jedno posłanie - mam w pokoju duży kosz wiklinowy - taki z którymś kiedyś sie chodziło z praniem do magli a w nim koce dla michów, i właśnie tam zrobiła sobie posłanko. Z daleka od Pędzelka, cichutko, cieplutko. Poza tym ładnie je, szczeka na dworze, biega, cieszy się jak widzi inne michy. Z wejściem do domu nie ma już żadnego problemu, więc może wychodzić kiedy chce. Jestem na etapie przegradzania podwórza na 2 cześci, więc bez obawy o zęby Bajki ( największy mój domowy agresor) misie beda mogły być na dworze prawie cały dzień. Jak będzie deszcz albo zimno, to mogą sie schowac na werandę albo do ud. gospodarczego na słomę lub fotele. Transporterek oddam, choć oddał mi przysługę, że do niego dała się złapać moja dzika sunia, którą musiałam zawieżć na sterylkę. Mimo sedalinu bez kontenerka nie dałabym rady jej zawieżć do weta. Dzięki Michelle
×
×
  • Create New...