Jump to content
Dogomania

zuzlikowa

Members
  • Posts

    42560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zuzlikowa

  1. [quote name='Malwi']z tego co pamiętam były benki w Przyborówku albo Jędrzejewie... nie pamiętam dokładnie... no i zostaje jeszcze Agrafka z Leszna[/QUOTE] Leszno daleko...podpytam jednak dziewczyny... A Przyborówek k.Szamotuł w wielkopolsce?...też trzeba zerknąć...tu jeszcze muszę uaktualnić informacje... Co do Jędrzejewa(nie jestem pewna nazwy i rejonu), nie ma kontaktu... też trzeba uaktualnić...
  2. [quote name='fiorsteinbock']W rodzinie na pewno był benek :smile:[/QUOTE] Wstawiłam nowe fotki na stronę adopcyjną beniastych na FB [URL="http://www.facebook.com/?sk=messages&tid=1605118139175#%21/pages/Bernardyny-adopcje-Saint-Bernards-adoptions/122870101115744"]http://www.facebook.com/?sk=messages&tid=1605118139175#!/pages/Bernardyny-adopcje-Saint-Bernards-adoptions/122870101115744[/URL]
  3. [SIZE=4][B]Mam dom dla bernardyna w okolicach Gryfic.[/B].[/SIZE].ale nie znalazłam bernardyna nigdzie bliżej niż 300km...domek chciał Bellę,a teraz zwrócił uwagę na AFRODYTĘ z Dzierżoniowa... [SIZE=4][B] może jest bernardyn gdzieś bliżej.[/B][/SIZE]..dom nie ma możliwości przyjechać po psa,choć może na krótszej trasie udałoby się coś zorganizować... Zaznaczam,że dom [B]nie jest sprawdzony[/B] i nawet ankiety nie mam,bo internet mają jedynie w telefonie...dom na wsi pomiędzy Trzebiatowem,a Gryficami...
  4. [quote name='wilczka']gdzie znajde blanke?[/QUOTE] Blanki są dwie... ...na stronie adopcyjnej bernardynów na FB..[B].BLANKA 6letnia suczka[/B]...ale mam tylko film...info podała nieco powyżej ANETTTA...przydałyby się zdjecia... [URL="http://www.facebook.com/?sk=messages&tid=1605118139175#%21/pages/Bernardyny-adopcje-Saint-Bernards-adoptions/122870101115744"]http://www.facebook.com/?sk=messages&tid=1605118139175#!/pages/Bernardyny-adopcje-Saint-Bernards-adoptions/122870101115744[/URL] ...a to info ANETTTY: [quote name='ANETTTA'][B]benia w Tczewie [/B] [INDENT]ma ponad 6 lat a jej historia jest bardzo smutna:-( Suczka trafiła do schroniska z interwencji. Właścicieli znaleziono, ale oni już nie chcą Blanki:-( Zniszczyła im jakiś tam styropian, mówią że ucieka, [B]nie szczekała, za łagodna, za dużo je i w dodatku jest bezpłodna[/B]. mają jeszcze psa bernardyna. Oba zostały kupione na giełdzie w celu rozmnażania i robienia biznesu na szczeniakach. Blanka- bo tak suka ma na imię aczkolwiek w schronisku nazywa się Kora- zaczęła uciekac, robiła podkopy pod ogrodzeniem i wychodziła na wieś. Sąsiedzi sie skarzyli, że duży pies biega bez opieki wiec psiaki oba wyladowały na sznurku. Bez schronienia- deszcz, śnieg, błoto, psy stały na dworze. Rozmowy nie pomagały wiec sąsiedzi zadzwonili na policje. Była interwencja, psy zostały przewiązane i chowały sie pod schodami. Wkrótce podobno Blanka im zginęła. Później okazało sie, ze błąkała się po Tczewie i ją odwieziono do schronu. Podejrzewają, ze została z premedytacją wywieziona i wywalona. Tu filmik z sunią: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=x3YEUPa6n0k[/URL] pomózmy i jej szukac domu !!!! [B] czyzby jej minusem było to że łagodne że nie szczeka !!!!!!:-(:-(:-( dla nas to same plusy a że do tego bezpłodna bravo sunia !!! ...a [B]BLANKA szczeniak 2 m-czny[/B] też jest na stronie adopcyjnej bernardynów na FB...na jednym ze zdjęć leży w niebieskiej wanience...
  5. [quote name='bico']Cieszę się z dobrych wieści!:lol::multi: A tym siedzeniem pod drzwiami balkonowymi, to bym się nie przejmowała - Negro po postu ma potrzebę obserwacji otoczenia;) Taki monitoring, lubi być ciągle gotowy na przyjęcie nowych, ciekawych bodźców. Moje psiury też tak robią - jamnik włazi na oparcie kanapy, a stamtąd na parapet(drabinę sobie znalazł:mad::evil_lol:;)) i siedzi tak godzinami, obserwuje otoczenie, jak sfinks, choć na prawdę nic bardzo pasjonującego(dla człowieka) się na zewnątrze nie dzieje. Labcio natomiast co jakiś czas zerka drzwiami balkonowymi, włazi na firmankę;)[/QUOTE] W podobnym tonie odpisałam p.Asi...no i dziś trzymam kciuki,bo pierwszy dzień W szkółce...
  6. [quote name='monika083']ja mocno wierze ,ze to juz nie bedzie zadnych zmian w zyciu Belluni:) Adopcje troche ostatnio ruszyly.. czy to za sprawa nadchodzacej wiosny,czy poruszenia tematu znecania sie itd w madiach ? Trzeba wiec ostro brac sie za ogloszenia .bo ludziska chtniej adoptuja.[/QUOTE] ...i mam liścik od Bellusi... [B][SIZE=2]"List od BELKI.....rany gdzie mnie oddaliście ...tyle placu do obwąchania i w dodatku zabrali mi obrożę - jestem bezpańska - pan myzia pod pyskiem ,Isia czesze co chwila /wyrwała połowę sierści/ a te MICHY od pani miammmm,.Wracajmy na ziemię Król Lew blokuje wejście do pałacu ... zostaję ----- niech żyje wolnść i swoboda i micha upragniona KissLaughingWink"[/SIZE][/B] ...hahahaha...cudne! Konwencja też super! A wiem,że Bella jednak została wpuszczona na komnaty przez Króla Lwa,czyli Bazyla...a do tego ma szczeniora do zabawy(sprytny król,smarka podesłał dziewczynie do zabawy i rozrabiania...hahaha-naprawdę myśli,że Bellunia mu odpuści:razz:). Zgodnie też z poleceniem Belluni,zmieniam już tytuł...
  7. Niestety prokreacja dla psa nie jest przyjemnością,tylko obowiązkiem w stosunku do gatunku...i to nie mającym nic wspólnego z przyjemnością...to tylko nasz ludzki punkt spojrzenia na prokreację... Niestety i gonienie po wsi,nie jest bezpieczne,ani dla Malutkiego,ani dla p.Wiolety... Na razie czekam spokojnie...myślę,że tu trochę potrzebny czas,by ochłonąć i zobaczyć,czy to była dobra decyzja...zbyt ostre naciskanie może przynieść odwrotny skutek...a przecież nie o to chodzi,by postawić na swoim...chodzi o to by przekalkulować dobro Malutkiego,a kastracja nie jest priorytetem, lecz dobro i bezpieczeństwo Malutkiego.
  8. Maluszek jeszcze u Budrysek...jest w kontakcie z bratem winter,czeka na telefon...
  9. Bella w domu w Bełchatowie... Nigeria dziś ma wizytę,ale coś się o nią obawiam,bo Panie zostaną zaskoczone 2 nowymi informacjami- sunia nie jest wysterylizowana i ...to mistrzyni ucieczek(górą,dołem,przez rozplątanie siatki)...ale po za tym ,to najidealniejsza sunia i przesłodka do ludzi,dzieci,kotów,psów... Pako na godzinach,dniach ma mieć sprawdzony dom w Pilawie... Na stronę adopcyjną benków na FB dodałam Tytusa i Zeusa...czekam na info o Czawusiu,Dorze... Bardzo potrzebują ogłoszeń- NATALKA, TYTUS, ZEUS,BLANKA...nie będą to łatwe adopcje z różnych względów...potrzebujemy pomocy. Są też dwa dzieciaki w schroniskach...ŻOJO i BLANKA 2 m-czna...pomóżcie je ogłaszać!
  10. Mam 2 następne zapytania o Pako...zaproponowałam ludziom,żeby na moment poczekali,aż wyjaśni się ostatecznie sprawa z domkiem w Pilawie(niech już jest po wizycie...znowu to napięcie i oczekiwanie...hahaha,a zgredkowi coś nie bardzo to służy:evil_lol:)...i jeśli Pakuś pojedzie do domku prześlę im kontakt na [B]a ja mam niufka[/B]...niech inny niufek ma swój domek!...i jednemu z domków podrzuciłam linka do strony adopcyjnej beniastych na FB...mają sunię mix.benka i podhalana....może to dla jakiegoś szansa...
  11. ...czytajcie...ja nie chcę komentowa,bo coś oka mam mokre... "[COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Pierwsza noc i dzień za nami. W nocy Negro troszkę się budził i myszkował po mieszkaniu, ale w końcu spokojnie zasnął. Obudził mnie około 7, ale jeszcze chwilę pospaliśmy. Nie załatwił się w domu i wydaje mi się, że jakoś w środku wie, że nie powinien tak robić :) Apetyt ma olbrzymi, jedzenie znika w ciągu kilku minut i tylko boje się, żeby się maluch nie zakrztusił, potem byliśmy na spacerze, około 13 dałam mu taką kość wołową o smaku kurczaka, był wniebowzięty, nawet nie zauważył, że wyszłam z domu, wyszłam w tym czasie do sklepu, prawie do Negro biegłam z powrotem, ale on znowu grzeczniutki, nie szczeka, nie piszczy, w ogóle nie słychać, że mam psiaka w domu. Stał pod drzwiami i na mnie czekał a potem radość olbrzymia gdy przekręciłam klucz w drzwiach, merdał ogonem, szybko zerknęłam na mieszkanie, wszystko na swoim miejscu, uff :) Potem znowu poszliśmy na spacer, ale musiałam już założyć halter (wcześniej na szelkach chodził) bo zaczął mocniej szarpać i o mały włos nie walnęłam nogą w metalowe ogrodzenie, na szczęście jestem zwinniejsza niż on :) Jutro o 11:30 zaczynamy szkolenie! kupiłam cała torbę smakołyków, bo instruktor powiedział mi, że podczas pierwszych lekcji to strasznie dużo tych smakołyków potrzeba, wiec Negro za chwilę porządnie przytyje :) kolację zjadł o 18. Niedawno wróciliśmy ze spaceru i widzę, że Negro ziewa, więc jednak się troszkę zmęczył i może dzisiaj prześpi spokojnie całą noc. Jedna rzecz nad którą ciężko mi zapanować to to, że często na podwórku coś znajdzie, a to starą bułkę, a to jakiś napoczęty batonik i szybko go połyka ehhh mam nadzieję, że wkrótce przytyje i nie będzie zjadał wszelkich rzeczy znalezionych na podwórku. Aha i jeszcze Negro lubi wychodzić na balkon, nie wiem, może w tym mieszkaniu jest za gorąco, chociaż wszystkie grzejniki są wyłączone to jednak jest dość ciepło, cały czas kładzie się pod drzwiami balkonowymi, albo obserwuje co się za nimi dzieje . To chyba tyle na dzisiaj, Jutro dam znać, jak daliśmy sobie radę podczas pierwszej lekcji, proszę trzymać kciuki! :)" Trzymajcie też kciuki!!!... [/FONT][/COLOR]
  12. [quote name='bico']Negruś ma swój nowy domek!?:crazyeye::cool3::multi::multi::multi: [B]Czy to już będzie jego ostateczna przystań? Wiosna, zuzlku jak Wy to widzicie?:cool3:[/B] To taki sprawdzony dom i świadomy potrzeb Negro właściciel? Ja się modlę żeby tak wreszcie było:modla::happy1:[/QUOTE] ...bico,gdyby było najmniejsze podejrzenie,że dziewczę nie podoła,Negro byłby u wiosny...ale dziewczyna: zakochana,uparta,byle czemu nie odpuszcza,uważnie słucha i otwarta na ew.wsparcie i podpowiedzi,choć swoje zdanie ma...weryfikuje je jednak tak by było jak najlepiej i dla niej i dla Negro... Czy to dobrze rokuje?...Boże,niech właśnie tak będzie!...i ja się także pokłaniam i proszę!
  13. [quote name='bico']No ja jestem w...lekkim szoku...głównie z powodu rozmiarów Bazyla!:-o:crazyeye: Troszkę mu się urosło...:evil_lol: Imponujący benek...szacun...pełny szacun:loveu: I oczywiście rozpiera mnie radość, że i Bella nasza suńka kochana do domku pojechała, oby po tych wszystkich męczących przejściach było to już jej ostateczne i szczęśliwe miejsce na ziemi, jej własny, bezpieczny azyl:lol::multi:[/QUOTE] ...hahaha,a p.Basia nie wierzyła,że Bellunia będzie malutka!Choć może miała rację...bo Bazyl to ogromniasty chłopak!Ciekawa jestem wieści z nocy i dzisiejszego dnia...wczoraj już Bazyl mimo swej dostojnej obojętności nie wytrzymał i dał się skusić na krótki bieg...ale jak znam Bellunię,jej to nie wystarczy i będzie prowokować nadal! Acha...i Bella nie reagowała wczoraj na swoje imię...może stres,może dużo nowych wrażeń...przybiegała w galopie na cmokanie:lol:...może dzisiejszy dzień przyniesie nowe wieści... Acha...p.Basia była uprzedzana i prze zemnie i w czasie wizyty,że to nie może być próba...Bella nie może wracać po raz kolejny- teraz jeszcze cudnie dająca sobie radę ze zmianami,jednak może nagle się załamać przy następnej...do tego nie wolno dopuścić...podejmowała decyzję mając to bardzo wyraźnie podkreślane!
  14. [quote name='ANETTTA']to teraz masa ogloszen i sio do domu !!![/QUOTE] ...i po raz kolejny FB mnie zaskakuje...poszły info o Pakusiu i...domek będzie już w najbliższym czasie sprawdzany!...domek w Pilawie pod Warszawą!I odpowiedzialna osoba do sprawdzenia zgłosiła się własnie na tej platformie...czyli trzymamy kciuki za wizytę,choć wg wszystkich znaków na niebie i ziemi...ale nie uprzedzajmy! Dzięi Kasiu...Pako w pełni potwierdza wcześniejsze obserwacje...jest cudowny!
  15. Bellunia spokojnie i szczęśliwie dojechała do domku...w czasie drogi nie spała,ale nie była niespokojna...ze wzgledu na pogodę p.Basia zdecydowała,że jednak nie będą robili podchodów i kontaktowali psiaki na neutralnym terenie ,lecz poznają je zupełnie naturalnie...i podjechali pod dom...otworzyli drzwi i błyskawicznie przybiegł Bazyl ,wąchnął,prychnął i poszedł obrażony(?) na bok...i dopiero w domu spotkali sie znowu...w czasie mojej rozmowy ,bo oczywiście do jutra nie wytrzymałabym:evil_lol:...Bella leżała między 4 parami nóg,a Bazyl gdzieś przed nimi...Bella co jakiś czas machała łapą prowokując do zainteresowania...Oskar pomrukuje po dziewczynie...ale o dziwo,gdy Bella jadła przyszedł zobaczyć co je i na warkot Belli oddalił się grzecznie...po to by za moment wrócić,gdy ona kończyła kolację.Wtedy Bella już nie reagowała zapamiętale wylizując michę! No i dobrze,bo choć w stresie,to jednak zjadła kolację...wcześniej sprawdziwszy otoczenie...na zewnątrz i wewnątrz...troszkę czywiście prowokowała do zabawy...jednak zmęczenie i stress wzięły górę...a do tego ludzie przy których mogła się wyłożyc,więc zrobiła to i korzystała! Pierwsze bardziej oficjalne już spotkanie oko w oko z Bazylem... [URL=http://img28.imageshack.us/i/20110206009.jpg/][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/1121/20110206009.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] ...i z misą chyba... [URL=http://img218.imageshack.us/i/20110206003.jpg/][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/2398/20110206003.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] ...najbardziej podobało mi sie zdanie: jest lepiej niż myśleliśmy.
  16. [quote name='Aimez_moi']Zuzliczku......zlituj sie..... moje nerwy sa juz na wykonczeniu......[/QUOTE] Już mogę się na tyle zlitować,że przekażę info od Iwony! Przyjechała spora reprezentacja rodziny i nie chcieli czekać na Bellunię u góry,tylko wszyscy poszli na dół do hoteliku...wpakowali sie do kojca...troszkę zestresowali Bellę(cóż,to mądra dziewczyna,wiedziała,że coś się dzieje...nie wiedziała co,ale to nie było normalne...),ale jak wystrzeliła z kojca,już bez problemu ładnie na smyczce maszerowała...troszkę strach zadziałał jeszcze przy wejściu do auta(zawsze się nieco obawiała,a tu jeszcze wysokie auto , terenówka!)...Iwona jest dobrej myśli i na niej domek zrobił bardzo dobre wrażenie...zainteresowani potrzebami Belli...mieli inne benki i wcale się nimi nie zainteresowali- tylko Bella! Iwona nieco zawiedziona,bo jak Bella już trafiła w ręce Pana(zaraz po wyjściu z kojca), nawet na nią się nie oglądała tylko wyprowadzała wszystkich na górę!...cóż,taki nasz los- w serducho ukłuje,ale to bdb rokuje dla psiaka na przyszłość! ...nic więcej nie piszę...domkowi dam spokój,niech się teraz na Belluni skupią...mnie obiecali poinformować...najpóźniej jutro...zdjęcia robili...więc bedziemy czekać do jutra! Belluniu...bądź w końcu szczęśliwa...:loveu:
  17. Mimo przeszkód (pogodowe zaskoczenia), domek jest już w hotelu...czekam na telefon i wszystko przekażę...oj,moje nerwy:shake:...i czekam na info o Negrusiu... ...chociaż wszystko wydaje się bdb ,to jednak nie da się spokojnie mysleć o czymkolwiek innym...
  18. [quote name='fizia']Berta pojechała wczoraj pod opiekę Fundacji Bernardyn [URL]http://www.bernardyn.org.pl/bernardyny_do_adopcji.html[/URL] [URL="http://www.facebook.com/photo.php?pid=156077&id=100001913967138"][IMG]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/hs068.snc6/167834_122130874527377_100001913967138_156080_3974931_n.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Tak, wiem...zmienię namiary na kontakt...dzięki za przypomnienie! Edit: zrobione!
  19. [quote name='Atrisko']Bellunia..."gryzoto" słodka... jak będzie z twoim domkiem...[/QUOTE] Bardzo dobrze z jej domciem..te 2 psiaki już na nią czekają...teraz będzie miała się za kogo zabrać...jak Bazyl się zmęczy,to będzie miała drugiego do zabawy! [URL="http://img835.imageshack.us/i/img866501.jpg/"][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/5864/img866501.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] ...i oto Bazyl... [URL=http://img821.imageshack.us/i/img865701.jpg/][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/9494/img865701.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img600.imageshack.us/i/zdjcie001om.jpg/][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/8885/zdjcie001om.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img823.imageshack.us/i/zdjcie002e.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/7606/zdjcie002e.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] ...i to dom psiaków...ale czy chcą w nim mieszkać?...jakoś zbyt mało wydeptane...chyba dom ludzi im bardziej pasuje!:lol: [URL=http://img710.imageshack.us/i/zdjcie000zt.jpg/][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/7668/zdjcie000zt.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Dom sprawdzony i jest ogromna szansa,że Bella dostanie w nim,to czego najbardziej potrzebuje...bliskość i ciepło człowieka oraz towarzyszy do wspólnych zabaw...i może ogłady sie dziewczę nieco od dostojnego Bazyla nauczy...choć czy ja wiem:cool3:...a może Bazyl nieco ze swej dostojności straci? Dzisiaj ...chyba własnie teraz lub za minuty...nowi Państwo Belluni będą już w hoteliku...wracajcie bezpiecznie i szczęśliwie do domu...i dajcie szybko znać jak psiaki się spotkały!!!...dzisiaj siądzie mi serducho!!!
  20. [quote name='Aimez_moi']O Boziu....... teraz ja bede sie meczyc az przeczytam dobre wiadomosci......[/QUOTE] ...ja od rana zapomniałam oddychać...dziś i Bella i Negro...nerwy mam jak postronki...
  21. [quote name='wilczka']saba ogloszona-gdzie sie dalo ma i na benki i na leonki,wiec ma pakiecik do kwadratu:)[/QUOTE] Cudnie...na FB wstawiłam też Tytusa...już dawno pokazywany,ale bardzo też potrzebuje szybko domu...i przestrzeni!
  22. [quote name='qeram']Metryczka Saby na PW[/QUOTE] Uzupełnione...dzięki!
  23. [quote name='wiosna']No masz! Tak długo nie było nikogo, teraz się pobudzili :eviltong: Ja jestem w kontakcie z Asią, przyszłą panią Negrusia - nie podejrzewam, aby zrezygnowała - chce przyjechać w przyszły weekend. Ufam, że będzie wszystko wg planu, ale - dla bezpieczeństwa - może domek od Ciebie będzie chciał poczekać ten tydzień, będziemy na pewno wiedzieć wtedy co i jak. I chociaż jestem naprawdę pełna zaufania i pewnie za jakiekolwiek wątpliwości zostałabym przez Asię opieprzona ;) , to jednak dopóki Negro jest u nas wszystko się może zdarzyć, różnie przecież w życiu bywa. Czyżby adopcyjna zima mijała? Nareszcie ruch - i tu, i u nas też!![/QUOTE] ...no i żeby było zabawniej,to i ja mam dom,który czeka na Negro...na wszelki wypadek...ale się porobiło...niech jednak już zagrzeje swoje jedno,jedyne miejsce...dziś czekam z niepokojem na informacje...nawet wiośnie psiaków nie dałam pokarmić,tylko marudziłam...pluję przez lewe ramię...pukam w nie malowane- nich chłopak już poopę grzeje i się wycisza u siebie!!! Kciuki w rękę!....plissssssssssssssssssssssssssssssssssss
  24. [quote name='wilczka']ale 1/2 ogloszen robie na benki,1/2 na leonki-jak nie z tej to z tej moze sie ktos odezwie[/QUOTE] ...i tak warto spróbować!!!:loveu:...i niech się odezwie!
  25. [B]Kochana wilczko..[/B].dałam namiary na kierownika schroniska nic nie pisząc o tym,które to schronisko...martwi mnie ten brak sterylki...zerknij w treść folderu SABA_MAMA Niedźwiedzica...czy nie trzeba czegoś poprawić...ogromnie dziękuję za SABCIĘ_Mamę Niedźwiedzicę...:loveu::loveu::loveu: A...łatwo możesz rozsyłać foldery z tej strony [URL]http://www.facebook.com/pages/Bernardyny-adopcje-Saint-Bernards-adoptions/122870101115744[/URL] ..to folder Niedźwiedzicy ślicznej! [URL="http://www.facebook.com/pages/Bernardyny-adopcje-Saint-Bernards-adoptions/122870101115744#%21/album.php?aid=24044&id=122870101115744"]http://www.facebook.com/pages/Bernardyny-adopcje-Saint-Bernards-adoptions/122870101115744#!/album.php?aid=24044&id=122870101115744[/URL] ...jeśli się mądrzę...sorry,ale niedawno się nauczyłam,to teraz wszystkim te informacje wciskam-chcą,czy nie:evil_lol:...sorry!
×
×
  • Create New...