Jump to content
Dogomania

zuzlikowa

Members
  • Posts

    42560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zuzlikowa

  1. Przed momentem Fundacja miała telefon z Niemiec- chcą pomóc Lusi i zaadoptować Lusię do Niemiec. Odpowiedź jest jednoznaczna: [B]Fundacja BERNARDYN nie wyadoptowuje psów za granicę.[/B] Warunkiem zasadniczym przy adopcji jest nie tylko możliwość stworzenia psu odpowiednich warunków bytowych, ale także przyjazd do Fundacji i poznanie psa, by odpowiedzieć na pytanie- czy ludzie i psiak zaspokajają swoje potrzeby... A to jeszcze nie jest równoznaczne z automatycznym wydaniem psiaka do kandydatów na dom. Oczywiście każda pomoc- rzeczowa( karma, wspomagacze, lekarstwa,legowiska, słoma...), finansowa bardzo psiakowi się przyda, ale adopcja za granicę nie wchodzi w rachubę. Lusia ma za sobą już jedną adopcję... na szczęście bliższą znacznie! I wróciła! Emocje człowieka przegrały z codzienną rzeczywistością... pies przegrał w starciu z codzienną rzeczywistością!:( W przypadku ew. adopcji w kraju, istnieje szansa na sprawdzenie domu przed i po adopcji...istnieje możliwość zabrania psiaka, gdy coś idzie niezgodnie z potrzebami psiaka... dom może przyjechać do Fundacji poznać psa( co nie jest jednoznaczne z automatycznym wydaniem psa!)... Łatwiej ogarnąć wszelkie nieprzewidziane sytuacje. [B]Specyficzne potrzeby tych psiaków , wymagają specyficznych domów i specyficznego, ostrzejszego podejścia do ich weryfikacji... a i to nie daje pełnej gwarancji powodzenia![/B]
  2. ...nie mam kiedy... ledwie gonię resztkami czasu :( i wpadam jak po ogień. Może BUDRYSEK będzie wiedziała...czy może ktoś napisać do Laci?
  3. [quote name='Aimez_moi']Dwa tygodnie czekania......mowi sie trudno..... Buziaki dla beniutka.....[/QUOTE] Pieniążki bardzo potrzebne (cóż, nawet ja nie wywiązałam się i nie pomagałam Alikowi...los paskudnie o tym przypomniał :( ), więc poprosiłam cioteczkę o zrobienie allegro ceglastego dla Alika... mam nadzieję,że będzie mogła pomóc. Aimezku...dziękuję,ze jesteś z chłopaczkiem... a dwa tygodnie- ach...trzeba czekać.
  4. [quote name='ANETTTA']a kiedy bedzie diagnoza ?????[/QUOTE] 3 tygodnie po wykonaniu badania( było teraz we wtorek)... Dzisiaj u Alika nic specjalnego się nie dzieje... ot, żyje chłopak tak jak dotychczas... wydaje się,że nic nie uległo zmianie... a nad tym dzieciakiem wisi widmo wyroku! Musimy czekać jeszcze nieco ponad 2 tygodnie na wyniki... w tym czasie Alik dostaje podwójną dawkę leków przeciwbólowych i żyje swoim niezmiennym trybem- porządek ma być i basta. [B]Tylko nas tak jakoś boli... i nie ma na ten ból leków przeciwbólowych :(((( ...[/B]
  5. [B]Balbinka, tak bardzo chce być przy człowieku, że mimo ogromnych trudności, usiłuje wstać i pójść z człowiekiem! Kilka kroczków udaje się jej z pomocą człowieka zrobić, potrzebę fizjologiczną czasami także, ale jak się wyłoży ze zmęczenia, nie jest w stanie się podnieść... choć bardzo chce :( Sunieczka prócz pancerza ma jeszcze odmięśnione i bardzo słabe nogi... bardzo drżą, gdy Balbinka idzie powoluteńku przerzucając ciężar na przód... Czy to osłabienie i odmięśnienie wynikłe z noszenia tego ciężkiego i unieruchamiającego pancerza?...czy też jest inna przyczyna- fizjologiczna?[/B]
  6. [quote name='magda222']Zaglądam do Balby. Ciekawe jak się miewa i ile kg skorupy dzisiaj jej dziewczyny wytną...[/QUOTE] Sama jestem ciekawa... bardzo! Balbinka tak bardzo umie być wdzięczna i tak bardzo cieszy się na bliskość człowieka... ...zupełnie nie rozumiem jak można taką słodycz tak potraktować...zupełnie!
  7. [quote name='magda222']Zuzlikowa kochana a nie dałoby się jakoś przyspieszyć przyjazdu Miśki? :oops: Kurcze bardzo Was proszę... :oops: Wiem, że dziewczyny z Fundacji mają pełne ręce roboty... Ale Miśka też w potrzebie... Strasznie mi zależy, żeby była już bezpieczna (wiem... Wam pewnie też...). Kurde... Nie wiedziałam, że się tak w benkowate wkręcę ;)[/QUOTE] Zapytam, ale niestety ja nie wiem... wiem jedynie,że chodzi nie tylko o miejsce, ale i inne zwierzęta... ale zapytam.
  8. [quote name='zuzlikowa']Bardzo potrzebny dom dla Mikusia... bezproblemowego, spokojnego i zgodnego staruszka! Mikuś to idealny psiak dla domatora...
  9. [quote name='ANETTTA'][URL]http://nk.pl/#profile/35442498/last_photos[/URL][/QUOTE] Dziękujemy bardzo...
  10. [quote name='ANETTTA'][B]ciotki podnoście zapraszam was wkoncu kasa potrzebna dla miśki [/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/216769-NOWE-_SPODNIE-POLAROWE-dla-dzieci-7-9-lat?p=17883942#post17883942[/url][/QUOTE] Bardzo prosimy o pomoc w pokazywaniu bazarku... a może i na zakupy dacie się zaprosić? ;)
  11. [quote name='ANETTTA']6-ty coś Ewie nie pasował jak z nia rzomawiałam ale tu nie padły żadne zobowiazania ani konkrety tak wstepna rozmowa[/QUOTE] ...to w takim razie bardziej następny weekend chyba będzie realny... Ale czas rzeczywiście się ciągnieeeeeee... :(
  12. [quote name='magda222']Nikt nie zagląda do Miśki to dla poprawy nastroju zrobię rozliczenie ;) Do tej pory wpłynęło: 10 zł magda222 (X) 10 zł AgaG (X) 20 zł yucca (X) 20 zł ihabe (X) 10 zł agniech_a (jednorazowo) 20 zł p.Natalia S./Poznań (jednorazowo) 200 zł "S.O.S. dla Zwierząt" 10 zł AGA35 (X) 30 zł azalia (X,XI,XII) 10 zł Pies Wolny (X) 10 zł ANETTTA (X) 120 zł Skarpeta im. Talcott 50 zł magda222 (jednorazowo/zebrane od Dobrych Ludzi) [B]RAZEM: 520 zł[/B] :multi:[/QUOTE] dopisuję także do wykazu na początku wątku:loveu:...[COLOR=darkred] [COLOR=black][B][SIZE=4]Dziękujemy bardzo w imieniu tej starszej suczki:loveu:[/SIZE]za każdą pomoc, która pomoże w uzyskaniu dla niej bezpiecznego miejsca na dożycie ! Bardzo tego potrzebuje!:-([/B][/COLOR][/COLOR][COLOR=darkred] [/COLOR]
  13. [quote name='26asia']prosze o nr konta na priv deklaruje 15 stalej dla Misi mizianko dla Misi[/QUOTE] Dziękuję bardzo i zapisuję! [COLOR=darkred][B][SIZE=3]Deklaracje stałe [/SIZE][/B]dla Misi( karma, ew. pomoc w leczeniu): _ ihabe- 20zł...[/COLOR][COLOR=darkred]październik[/COLOR] [COLOR=darkred] _magda222- 10zł...[/COLOR][COLOR=darkred]październik[/COLOR] [COLOR=darkred] _azalia- 10zł... październik, listopad, grudzień _BUDRYSEK...10zł _AGA35...10zł...październik _AgaG...10zł...październik _ANETTTA...10zł...październik _Pies Wolny...10zł...październik [/COLOR][COLOR=darkred]_ yucca...20zł[/COLOR]...[COLOR=darkred]październik[/COLOR] [COLOR=darkred]_MagdaNS...15zł... _ Agnieszkah...10zł...( na pół roku) _26asia... 15zł [/COLOR] [COLOR=darkred] .................................................. .......................................... razem...[B]150zł [/B][/COLOR][SIZE=3][COLOR=darkred]...[SIZE=5]brakuje jeszcze...a może już tylko [B]50zł [/B]deklaracji stałych na karmę[/SIZE]... Każde [B]5...10...15zł[/B], to dla tego psiaka [B]jedyna i ostatnia [/B]szansa ![/COLOR][/SIZE][COLOR=darkred] [/COLOR] [COLOR=darkred] [/COLOR]
  14. [quote name='magda222']Super byłoby gdyby Miśkę czekał domek w perspektywie... I najlepiej właśnie byłoby gdyby wcześniej dała się poznać w Fundacji. Możliwe, że odpowiednio zadbana, odżywiona okaże się taką miśkowatą sunią jak jej syn :) Jej zachowanie (kłapanie zębami) może być spowodowane strachem przed ludźmi, przed nieznanym... Zobaczymy... Ja jestem dobrej myśli :) Tylko dlaczego ten czas się tak wlecze... :roll:[/QUOTE] ...wszystko jest możliwe...
  15. [quote name='ANETTTA']szkoda ze nie mamy na 100 % deklaracji prawdopodobnie 5 to bedzie jej szczesliwy dzień ale to jeszcze nic pewnego[/QUOTE] Anettta, a coś Ty się z tym 5-tym uparła?:crazyeye: 5-ty, czyli sobota nie, bo AniaB ma zobowiązania wobec swojego psiaka, więc najbliższy termin, to [B]6-ty![/B] ...ja omyłkowo napisałam 5-ty myśląc, że to niedziela...
  16. Balbinka pokazuje się i prosi bardzo o pamięć...
  17. [quote name='ewa gonzales']Berciuku Berciku najcudniejszy , niechaj ci tam dalej cudnie bedzie w tych niebioskach psiaczkowych - lampenke palimy i w sercu na zawsze juz jestes ...na zawsze Ewuś... na zawsze!!! Dziękuję... bardzo!
  18. [quote name='Aga76'][FONT=Georgia]Berciku...[/FONT] Dziękuję Aga... dzisiaj znowu idziemy opowiedzieć Bercikowi o wybrykach psiurów... powiem mu i Twojej pamięci. Dziękuje.
  19. [quote name='zuzlikowa']hihihihi...co tam Babciu :cool3: ...Babulinko, Babinko, Babcineczko:evil_lol: A tak po prawdzie to "imię" prowizoryczne, by sunię z tłumu wyodrębnić... a jak sobie chcecie, to możecie wołać na cudną [SIZE=4][B]Balbinka[/B][/SIZE]...słodka jest, milutka, życzliwa, ciekawska- chyba by pasowało:lol:[/QUOTE] ...na FB zrobiłam notatkę gdzie będę bez ograniczeń mogła wstawiać na bieżąco informacje ważkie dla Balbinki... jak się ogarnę, wrzucę linka i na pierwszą stronę wątku Balbinki [URL]https://www.facebook.com/notes/roma-wiktor/z-fundacjiinformacje-bie%C5%BC%C4%85ce-o-balbince-28102011/247813978600766[/URL]
  20. [quote name='Fundacja BERNARDYN'] Ale imię wymyśliliście! Ja mam na nią BABCIU wołać? :crazyeye:[/QUOTE] hihihihi...co tam Babciu :cool3: ...Babulinko, Babinko, Babcineczko:evil_lol: A tak po prawdzie to "imię" prowizoryczne, by sunię z tłumu wyodrębnić... a jak sobie chcecie, to możecie wołać na cudną [B]Balbinka[/B]...słodka jest, milutka, życzliwa, ciekawska- chyba by pasowało:lol:
  21. ...informacje sprzed momentu...odpowiedź na pytanie: Co udało się zrobić z pancerzem i jaki jest stan skóry pod nim... ..."mało co, bo nie daję rady, nożyczki nie chcą wejść i palce bolą, zeszło ze 3-4 kg, ale to kropla w morzu. Musi być na razie w domu, bo mokra od moczu po pachy, a ja na dworze też nie dam rady tego wycinać. Skóra pod wyciętym odparzona i śmierdząca. Nie dam rady w domu w takim smrodzie."
  22. [B][SIZE=2]Babinka rankiem się przypomina... nie wiem do której Fundacja usiłowała zlikwidować pancerz Babinki... nie wiem z jakim skutkiem... Teraz Fundacja przy psiakach...więc cierpliwie poczekam i jak tylko będzie wiadomo, dam znać! Sama jestem ogromnie ciekawa... ogromnie! Mocno trzymam kciuki, by spod tego pancerza nie "wylazły" dodatkowe problemy![/SIZE][/B] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/515/slajd2.jpg/][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/2996/slajd2.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  23. [quote name='Pies Wolny']Szok ! Planujecie poszczypać chwasty, byłych właścicieli - żeby ich żadna ciężka zaraza nie ominęła. Taki pancerz nie tworzy się szybko. Żeby ich szlag.....:mad:[/QUOTE] Nic na ten temat nie wiem... nie rozmawiałam na ten temat z Fundacją:shake:... i nie bardzo wierzę by teraz dziewczyny miały czas na coś poza Babinką i psiakami, a jeszcze Misia czeka na przyjęcie:-(... By ruszyć cokolwiek na poważnie i skutecznie, trzeba być na miejscu i bardzo na "poszczypaniu" skoncentrować... i zacząć od odszukania włascicieli prawnie odpowiedzialnych za sunię... a już tu może być problem...starzy...nowi własciciele nieruchomości... Osoba, która zawiadomiła mnie i Fundację o suni (dzwoniła zresztą wcześniej do Fundacji Zwierzę nie jest Rzeczą także) nie zostawiła namiarów na siebie, a właściwie i ona nie widziała suni, wiec konkretów możnaby się dowiedzieć tylko od SM z Myślenic...czy schronisko je znało- nie wiem(sunia dowieziona do nich nocą była tam ledwie niespełna 2 dni!)... Gdyby ktoś na miejscu chciał zająć się sprawą suni, na pewno uzyska wszelką pomoc od Fundacji( dokumentację, opis stanu w chwili przejęcia psa...itd). Ten stan, to z pewnością nie wynik kilku dni, miesiąca... ta sytuacja musiała trwać bardzo długo! I ja życzenia podobne ślę tym, którzy mieli piecze nad sunią:angryy:
  24. [quote name='malawaszka']ech okropność :( nie dalej jak kilka dni temu coś podobnego (ale na szczęscie mniej pancernego) "zdejmowałam" ze sznupowatej Alfy - do dziś mam wrażenie, że mi ręce tym śmierdzą :mdleje: współczuję osobie, która teraz się morduje nad tym - po tak długiej podróży czeka ich długa noc :( ale przynajmniej suni ulży :calus:[/QUOTE] Ogromnie jestem ciekawa co w ostateczności udało się Fundacji zrobić z tym pancerzem i jak przyjęła Babinka "uwolnienie" od tej "sztywności" i ciężaru... i ja współczułam i współczuję!...powrót ok.23-ej i od razu nożyczki, by milutkiej ulżyć. A mała(choć nie mała, tylko pełnowymiarowa sunia beniutka:lol:) śmierdziała straszliwie i sądzę, że nie minie to tak szybko- zbyt zimno teraz już by psiaka beniastego kąpać:-(- można by zrobić wiecej złego niż dobrego dla niej...ale pancerza trzeba się pozbyć koniecznie. I oby jak najwięcej się udało, choć łatwo nie będzie... lub nie było! Smród( bo już zapachem nazwać się tego nie dało:shake:) był tak straszliwy,że powrót musiał odbywać się przy otwartych oknach.
×
×
  • Create New...