Nie, nie, to dom od Zofiji. Co prawda bardzo gorąco namawiałam Pania, aby wziela własnie Sabe. I Saba bardzo chhwyciła Pania za serce.
Dom jest kolo Bielska-Białej, pod lasem, okolica sliczna, olbrzymi ogrodzony teren. Czeka nas jeszcze wizyta przedadopcyjna, ale jestem prawie pewna, ze wypadnie dobrze.