Dziękuje Woli za wklejenie fotek, ja dopiero sie zalogowałam i mogę napisać.
balbina czuje się dobrze , może na zdjęciach wygląda smutnie ale to tylko złudzenie , diabeł:diabloti:ek w ciele aniołka .
Weterynarz powiedział , że wszystko z nią w porządku , mała je (ogromne ilości ), śpi w ciągu dnia w nocy daje do wiwatu ( mój synek kupił jej zabawki z piszczałkami, więc snu mamy niewiele dopóki sie nie zmęczy ) , Jest straszna przylepą , ciągle by się tuliła i lizała . Ożywiła nasz dom bardzo . jest wszędzie , gryzie nas po nogach , żeby się z nią bawić. Cudna jest 100 % dziewczyna . Najpierw smutne oczy, a potem się dzieje biega, skacze.
jak się zmęczy to idzie na kojec i śpi.
Wczoraj na podwórku coś gryzła , jak podeszłam to okazalo się że zanlazla dżdzownice , mój mąz się ucieszył bo lubi jeździć na ryby , a ona lubi jak widać szukać przynęty.