Jump to content
Dogomania

BUDRYSEK

Members
  • Posts

    21442
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BUDRYSEK

  1. konsultacja bedzie w przyszlym tyg, na to mysle ze uzbieram kase, nie wiem ile to wyniesie? ale operacji mi nie zrobia na kreche bo za duze mam dlugi
  2. [quote name='Lacia']Brytan juz jest w nowym domu! Mieszka w tej samej wiosce w której jest nasz BDT także będzie pod kontrolą..[/QUOTE] super :) jakie ma tam warunki? jest tam sam czy sa inne zwierzaki? wlasnie przed chwila mialam o niego telefon...to juz pewne na 100%?
  3. [quote name='kora78']czwarty raz pytam, kiedy byl ostatni wywoz? straszycie wciaz widemem wywozu, a nie bylo go chyba od roku.[/QUOTE] to jak wiesz to po co pytasz? myslisz ze dlaczego go nie bylo? dlatego ze siedzimy i pijemy kawke? czy dlatego ze zapierniczamy jak glupie i kombinujemy ile sie da? psow jest juz wystarczajaco na wywoz, moze byc zaraz po kwarantannie i kiedy mam straszyc? jak juz bedzie za pozno?
  4. w punkcie znowu duzo psiakow, kwarantanna szybko minie i znowu pojawi sie widmo wywozu :(
  5. chlopak jest juz po kwarantannie, moze isc do domu, prosze pomozcie go oglaszac
  6. [quote name='inga.mm']Budrysku, a na miau nikt nie deklaruje tej trasy?[/QUOTE] sprawdzalam, nikt nie jedzie w tamte str na dniach
  7. Avilia bylas wczoraj w punkcie z Klaudia, co u Dziadziusia?zyje?
  8. [B]Avilia bylas wczoraj w punkcie z Klaudia, co u Dziadziusia?zyje?[/B]
  9. oczko trzeba jak najszybciej zaszyc, nie moze tak zostac :(
  10. [quote name='Tofikowa']Zamówiłam i zapłaciłam na bazarku u Pliny. Są już ogł dla Toro, na pewno niedługo będą też dla Ogonka.[/QUOTE] dzieki wielkie :)
  11. [B][COLOR=red] [/COLOR][/B] [B][COLOR=red] Samuel juz bezpieczny i szczęsliwy u Rodziców pawel11[/COLOR][/B] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=green]Samuel trafił do schroniskowego kojca we wtorek (21.06).[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=green]Lękliwy i zagubiony.Zamknięty w sobie.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=green]Średniej wielkości,drobniutkiej budowy.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=green]Przez strach czasem pokazuje ząbki.Nie potrafi odnaleźć się w nowej sytuacji,"nowym życiu" w schronie.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=green]Brakuje mu lewego oczka.Rana wygląda na starą.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=green]Wygląda na to,że został wyrzucony z auta,ponieważ znaleziono go na wiejskiej drodze.[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][COLOR=green][B][SIZE=3][COLOR=green]05.07.2011[/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][COLOR=green] [B][SIZE=3]Sunia okazała się chłopcem;p Imię zmienione z Samoy na Samuel;)[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Pięknie chodzi na smyczy.Jeszcze nieco wystraszony,ale garnie się do człowieka.Nie chciał wracać ze spaceru do boksu.Ma okropne dredy,widać że straszliwie mu to dokucza-swędzi;/ Postaramy m się choć część tych największych powycinać.Oczko łzawi,jest podrażnione.Także go swędzi,bo trze nim gdzie popadnie.[/SIZE][/B][/CENTER] [/COLOR] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=red][IMG]http://images8.fotosik.pl/2183/6e6f286afc7fee3dgen.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=red][IMG]http://images8.fotosik.pl/2183/fd76da12c56df378gen.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=red][IMG]http://images8.fotosik.pl/2183/12504fc293533513gen.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=red][IMG]http://images8.fotosik.pl/2183/132b5eabd3bce389gen.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=red][IMG]http://images8.fotosik.pl/2183/471368b534bff209gen.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER]
  12. [quote name='LILUtosi']A Wolfik wreszcie trochę schudł. Jest izolowany szczególnie w trakcie i po jedzeniu, nie ma gdzie podjeść, ukraść to i mamy efekty.[/QUOTE] przeciez bardzo dobrze wygladal...niedobra ciotka
  13. dzieki MonAmiPet za fotke :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/7/cykus.jpg/][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/8340/cykus.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  14. [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Chory Karuś prosi o pomoc…Pilne!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]cytuje D.Szczepanek[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Jest w Przystani właściwie od zawsze. Każdy kto nas odwiedził poznał go- pięknego owczarka na trzech łapkach, o pyszczku zawsze jakby uśmiechniętym. Kocha wszystkich-wita wycieczki i gości. Siada wtedy na tylnych łapkach , przednią podnosi do góry w geście powitania. Zawsze był najszczęśliwszy, gdy przyjeżdżali goście, z radością oprowadzał wtedy po Przystani, przeglądał paczki z prezentami szukając…zabawek. Czasem pakował się do autobusu razem z dziećmi, jakby chciał z nimi jechać. Ile dzieci zalęknionych, wystraszonych, bojących się wszystkiego, odzyskiwało dzięki niemu uśmiech i radość obcowania z przyrodą?! Ile dzieci pierwszy raz głaskało jakiekolwiek zwierzę, gdyż Karuś jest okazem łagodności, ufności i miłości wobec człowieka. Jednak gdy przyjechali kilka lat temu jego dawni właściciele, gdyż poznali go jako zagubionego swojego pieska i chcieli od na zabrać do domu-nie wsiadł z nimi do samochodu, wybrał Przystań.Tu był już wtedy jego dom, dom który pokochał swoim psim sercem , a my jego.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Wiek robi swoje. Karuś się starzeje, nie jest już tak silny i zwinny jak był, już nie oprowadza gości, ale często zostaje przy drzwiach lub bramie, gdy my ich oprowadzamy i czeka, aby się pożegnać. [COLOR=red]Niestety okazało się, że -choć wyniki krwi miał w sumie dobre- rozwinęła się choroba nowotworowa. Guz uciska na różne organy i konieczna będzie operacja[/COLOR]. Jednak Karuś jest już starym pieskiem, więc trzeba jego stan skonsultować w klinice. [COLOR=red]Trzeba też przestawić go na dietę weterynaryjną, o zastosować lekarstwa.[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Karuś jest jednym z najstarszych mieszkańców Przystani, to taka nasza wizytówka. [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Prosimy więc o pomoc dla niego na leczenie, konsultacje i ewentualną operację. On tak bardzo wszystkich kocha, pomóżmy mu ! [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Za wpłaty na konto zbiórkowe z dopiskiem [COLOR=red]„Dla Karusia”[/COLOR] z serca dziękujemy!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Konto zbiórkowe: 69 1050 1399 1000 0090 7715 1463[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Komitet Pomocy dla Zwierząt[/COLOR][/SIZE][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/648/c489b6c45f070402med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/485/ac826c2f2b705ac1med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/485/9c4fc8ac7a443e95med.jpg[/IMG][/URL]
  15. [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Chory Karuś prosi o pomoc…Pilne!!! [/COLOR][COLOR=black]cytuje D.Szczepanek[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Jest w Przystani właściwie od zawsze. Każdy kto nas odwiedził poznał go- pięknego owczarka na trzech łapkach, o pyszczku zawsze jakby uśmiechniętym. Kocha wszystkich-wita wycieczki i gości. Siada wtedy na tylnych łapkach , przednią podnosi do góry w geście powitania. Zawsze był najszczęśliwszy, gdy przyjeżdżali goście, z radością oprowadzał wtedy po Przystani, przeglądał paczki z prezentami szukając…zabawek. Czasem pakował się do autobusu razem z dziećmi, jakby chciał z nimi jechać. Ile dzieci zalęknionych, wystraszonych, bojących się wszystkiego, odzyskiwało dzięki niemu uśmiech i radość obcowania z przyrodą?! Ile dzieci pierwszy raz głaskało jakiekolwiek zwierzę, gdyż Karuś jest okazem łagodności, ufności i miłości wobec człowieka. Jednak gdy przyjechali kilka lat temu jego dawni właściciele, gdyż poznali go jako zagubionego swojego pieska i chcieli od na zabrać do domu-nie wsiadł z nimi do samochodu, wybrał Przystań.Tu był już wtedy jego dom, dom który pokochał swoim psim sercem , a my jego.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Wiek robi swoje. Karuś się starzeje, nie jest już tak silny i zwinny jak był, już nie oprowadza gości, ale często zostaje przy drzwiach lub bramie, gdy my ich oprowadzamy i czeka, aby się pożegnać. [COLOR=red]Niestety okazało się, że -choć wyniki krwi miał w sumie dobre- rozwinęła się choroba nowotworowa. Guz uciska na różne organy i konieczna będzie operacja[/COLOR]. Jednak Karuś jest już starym pieskiem, więc trzeba jego stan skonsultować w klinice. [COLOR=red]Trzeba też przestawić go na dietę weterynaryjną, o zastosować lekarstwa.[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Karuś jest jednym z najstarszych mieszkańców Przystani, to taka nasza wizytówka. [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Prosimy więc o pomoc dla niego na leczenie, konsultacje i ewentualną operację. On tak bardzo wszystkich kocha, pomóżmy mu ! [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Za wpłaty na konto zbiórkowe z dopiskiem [COLOR=red]„Dla Karusia”[/COLOR] z serca dziękujemy!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Konto zbiórkowe: 69 1050 1399 1000 0090 7715 1463[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Komitet Pomocy dla Zwierząt[/COLOR][/SIZE][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/648/c489b6c45f070402med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/485/ac826c2f2b705ac1med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/485/9c4fc8ac7a443e95med.jpg[/IMG][/URL]
  16. [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Chory Karuś prosi o pomoc…Pilne!!! [/COLOR][COLOR=black]cytuje D.Szczepanek[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Jest w Przystani właściwie od zawsze. Każdy kto nas odwiedził poznał go- pięknego owczarka na trzech łapkach, o pyszczku zawsze jakby uśmiechniętym. Kocha wszystkich-wita wycieczki i gości. Siada wtedy na tylnych łapkach , przednią podnosi do góry w geście powitania. Zawsze był najszczęśliwszy, gdy przyjeżdżali goście, z radością oprowadzał wtedy po Przystani, przeglądał paczki z prezentami szukając…zabawek. Czasem pakował się do autobusu razem z dziećmi, jakby chciał z nimi jechać. Ile dzieci zalęknionych, wystraszonych, bojących się wszystkiego, odzyskiwało dzięki niemu uśmiech i radość obcowania z przyrodą?! Ile dzieci pierwszy raz głaskało jakiekolwiek zwierzę, gdyż Karuś jest okazem łagodności, ufności i miłości wobec człowieka. Jednak gdy przyjechali kilka lat temu jego dawni właściciele, gdyż poznali go jako zagubionego swojego pieska i chcieli od na zabrać do domu-nie wsiadł z nimi do samochodu, wybrał Przystań.Tu był już wtedy jego dom, dom który pokochał swoim psim sercem , a my jego.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Wiek robi swoje. Karuś się starzeje, nie jest już tak silny i zwinny jak był, już nie oprowadza gości, ale często zostaje przy drzwiach lub bramie, gdy my ich oprowadzamy i czeka, aby się pożegnać. [COLOR=red]Niestety okazało się, że -choć wyniki krwi miał w sumie dobre- rozwinęła się choroba nowotworowa. Guz uciska na różne organy i konieczna będzie operacja[/COLOR]. Jednak Karuś jest już starym pieskiem, więc trzeba jego stan skonsultować w klinice. [COLOR=red]Trzeba też przestawić go na dietę weterynaryjną, o zastosować lekarstwa.[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Karuś jest jednym z najstarszych mieszkańców Przystani, to taka nasza wizytówka. [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Prosimy więc o pomoc dla niego na leczenie, konsultacje i ewentualną operację. On tak bardzo wszystkich kocha, pomóżmy mu ! [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Za wpłaty na konto zbiórkowe z dopiskiem [COLOR=red]„Dla Karusia”[/COLOR] z serca dziękujemy!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Konto zbiórkowe: 69 1050 1399 1000 0090 7715 1463[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Komitet Pomocy dla Zwierząt[/COLOR][/SIZE][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/648/c489b6c45f070402med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/485/ac826c2f2b705ac1med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/485/9c4fc8ac7a443e95med.jpg[/IMG][/URL]
  17. [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Chory Karuś prosi o pomoc…Pilne!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]cytuje D.Szczepanek[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Jest w Przystani właściwie od zawsze. Każdy kto nas odwiedził poznał go- pięknego owczarka na trzech łapkach, o pyszczku zawsze jakby uśmiechniętym. Kocha wszystkich-wita wycieczki i gości. Siada wtedy na tylnych łapkach , przednią podnosi do góry w geście powitania. Zawsze był najszczęśliwszy, gdy przyjeżdżali goście, z radością oprowadzał wtedy po Przystani, przeglądał paczki z prezentami szukając…zabawek. Czasem pakował się do autobusu razem z dziećmi, jakby chciał z nimi jechać. Ile dzieci zalęknionych, wystraszonych, bojących się wszystkiego, odzyskiwało dzięki niemu uśmiech i radość obcowania z przyrodą?! Ile dzieci pierwszy raz głaskało jakiekolwiek zwierzę, gdyż Karuś jest okazem łagodności, ufności i miłości wobec człowieka. Jednak gdy przyjechali kilka lat temu jego dawni właściciele, gdyż poznali go jako zagubionego swojego pieska i chcieli od na zabrać do domu-nie wsiadł z nimi do samochodu, wybrał Przystań.Tu był już wtedy jego dom, dom który pokochał swoim psim sercem , a my jego.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Wiek robi swoje. Karuś się starzeje, nie jest już tak silny i zwinny jak był, już nie oprowadza gości, ale często zostaje przy drzwiach lub bramie, gdy my ich oprowadzamy i czeka, aby się pożegnać. [COLOR=red]Niestety okazało się, że -choć wyniki krwi miał w sumie dobre- rozwinęła się choroba nowotworowa. Guz uciska na różne organy i konieczna będzie operacja[/COLOR]. Jednak Karuś jest już starym pieskiem, więc trzeba jego stan skonsultować w klinice. [COLOR=red]Trzeba też przestawić go na dietę weterynaryjną, o zastosować lekarstwa.[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Karuś jest jednym z najstarszych mieszkańców Przystani, to taka nasza wizytówka. [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Prosimy więc o pomoc dla niego na leczenie, konsultacje i ewentualną operację. On tak bardzo wszystkich kocha, pomóżmy mu ! [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Za wpłaty na konto zbiórkowe z dopiskiem [COLOR=red]„Dla Karusia”[/COLOR] z serca dziękujemy!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Konto zbiórkowe: 69 1050 1399 1000 0090 7715 1463[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Komitet Pomocy dla Zwierząt[/COLOR][/SIZE][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/648/c489b6c45f070402med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/485/ac826c2f2b705ac1med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/485/9c4fc8ac7a443e95med.jpg[/IMG][/URL]
  18. [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Chory Karuś prosi o pomoc…Pilne!!! [/COLOR][COLOR=black]cytuje D.Szczepanek[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Jest w Przystani właściwie od zawsze. Każdy kto nas odwiedził poznał go- pięknego owczarka na trzech łapkach, o pyszczku zawsze jakby uśmiechniętym. Kocha wszystkich-wita wycieczki i gości. Siada wtedy na tylnych łapkach , przednią podnosi do góry w geście powitania. Zawsze był najszczęśliwszy, gdy przyjeżdżali goście, z radością oprowadzał wtedy po Przystani, przeglądał paczki z prezentami szukając…zabawek. Czasem pakował się do autobusu razem z dziećmi, jakby chciał z nimi jechać. Ile dzieci zalęknionych, wystraszonych, bojących się wszystkiego, odzyskiwało dzięki niemu uśmiech i radość obcowania z przyrodą?! Ile dzieci pierwszy raz głaskało jakiekolwiek zwierzę, gdyż Karuś jest okazem łagodności, ufności i miłości wobec człowieka. Jednak gdy przyjechali kilka lat temu jego dawni właściciele, gdyż poznali go jako zagubionego swojego pieska i chcieli od na zabrać do domu-nie wsiadł z nimi do samochodu, wybrał Przystań.Tu był już wtedy jego dom, dom który pokochał swoim psim sercem , a my jego.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Wiek robi swoje. Karuś się starzeje, nie jest już tak silny i zwinny jak był, już nie oprowadza gości, ale często zostaje przy drzwiach lub bramie, gdy my ich oprowadzamy i czeka, aby się pożegnać. [COLOR=red]Niestety okazało się, że -choć wyniki krwi miał w sumie dobre- rozwinęła się choroba nowotworowa. Guz uciska na różne organy i konieczna będzie operacja[/COLOR]. Jednak Karuś jest już starym pieskiem, więc trzeba jego stan skonsultować w klinice. [COLOR=red]Trzeba też przestawić go na dietę weterynaryjną, o zastosować lekarstwa.[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Karuś jest jednym z najstarszych mieszkańców Przystani, to taka nasza wizytówka. [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Prosimy więc o pomoc dla niego na leczenie, konsultacje i ewentualną operację. On tak bardzo wszystkich kocha, pomóżmy mu ! [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Za wpłaty na konto zbiórkowe z dopiskiem [COLOR=red]„Dla Karusia”[/COLOR] z serca dziękujemy!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Konto zbiórkowe: 69 1050 1399 1000 0090 7715 1463[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Komitet Pomocy dla Zwierząt[/COLOR][/SIZE][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/648/c489b6c45f070402med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/485/ac826c2f2b705ac1med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/485/9c4fc8ac7a443e95med.jpg[/IMG][/URL]
  19. [B][SIZE=3][COLOR=red]Chory Karuś prosi o pomoc…Pilne!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]cytuje D.Szczepanek[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Jest w Przystani właściwie od zawsze. Każdy kto nas odwiedził poznał go- pięknego owczarka na trzech łapkach, o pyszczku zawsze jakby uśmiechniętym. Kocha wszystkich-wita wycieczki i gości. Siada wtedy na tylnych łapkach , przednią podnosi do góry w geście powitania. Zawsze był najszczęśliwszy, gdy przyjeżdżali goście, z radością oprowadzał wtedy po Przystani, przeglądał paczki z prezentami szukając…zabawek. Czasem pakował się do autobusu razem z dziećmi, jakby chciał z nimi jechać. Ile dzieci zalęknionych, wystraszonych, bojących się wszystkiego, odzyskiwało dzięki niemu uśmiech i radość obcowania z przyrodą?! Ile dzieci pierwszy raz głaskało jakiekolwiek zwierzę, gdyż Karuś jest okazem łagodności, ufności i miłości wobec człowieka. Jednak gdy przyjechali kilka lat temu jego dawni właściciele, gdyż poznali go jako zagubionego swojego pieska i chcieli od na zabrać do domu-nie wsiadł z nimi do samochodu, wybrał Przystań.Tu był już wtedy jego dom, dom który pokochał swoim psim sercem , a my jego.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Wiek robi swoje. Karuś się starzeje, nie jest już tak silny i zwinny jak był, już nie oprowadza gości, ale często zostaje przy drzwiach lub bramie, gdy my ich oprowadzamy i czeka, aby się pożegnać. [COLOR=red]Niestety okazało się, że -choć wyniki krwi miał w sumie dobre- rozwinęła się choroba nowotworowa. Guz uciska na różne organy i konieczna będzie operacja[/COLOR]. Jednak Karuś jest już starym pieskiem, więc trzeba jego stan skonsultować w klinice. [COLOR=red]Trzeba też przestawić go na dietę weterynaryjną, o zastosować lekarstwa.[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Karuś jest jednym z najstarszych mieszkańców Przystani, to taka nasza wizytówka. [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Prosimy więc o pomoc dla niego na leczenie, konsultacje i ewentualną operację. On tak bardzo wszystkich kocha, pomóżmy mu ! [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=black]Za wpłaty na konto zbiórkowe z dopiskiem [COLOR=red]„Dla Karusia”[/COLOR] z serca dziękujemy!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Konto zbiórkowe: 69 1050 1399 1000 0090 7715 1463[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Komitet Pomocy dla Zwierząt[/COLOR][/SIZE][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/648/c489b6c45f070402med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/485/ac826c2f2b705ac1med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/485/9c4fc8ac7a443e95med.jpg[/IMG][/URL]
  20. jutro zabieram Piotrusia do siebie , trzeba go porzadnie wykapac, ze wzgledu na to ze nie zapowiada sie transport do Jeleniej Gory sama musze go zawiezc, mam tam 530 km w 1 str, w obie 1060 km (8l na 100 km) to wychodzi ok 400 zl na paliwo...bardzo prosze o pomoc, musze pozyczyc ta kwote i niech juz bedzie w tym dt bo lecznica to prawie tak jak schron tyle, ze 25 za dobe :(
  21. bardzo prosze o pomoc...mam w lecznicach ponad 6 tys dlugu...nie wiem czy w lecznicy przyjma mnie z kolejnym psiakiem? :(
  22. Noemi prosi o grosik...nie ma na hotel :(
×
×
  • Create New...