chciałam Kai powoli wprowadzać BARF ale jak ona poczuła mięcho to suchego nie chciała już nawet powąchać. wczoraj na szybko zrobiłam mix podrobowo-warzywny i wciągała aż miło. dałam jej tyle aż się jej odbiło było to dwa razy więcej niż powinno:crazyeye:. mam w planie dawać jej nieco mniej. zobaczymy jak to będzie dalej. mam tylko nadzieję że brzusio nie zastrajkuje
ps.jeannie to ma super baraninka, kreweteczki mmmm pychota