Dzwoniłam, ale być może będzie bezpłatny DT w Łodzi, więc narazie nie zbieramy deklaracji. Szczeniaki nie wychodzą z domu narazie, a jak mam zabrać suczkę, to już razem ze szczeniakami. Dzisiaj nie było suni, za to był na podwórku duży czarny pies w typie ONka. Aaa... Babka ma mase kotów :placz: Nie wiem jak je połapać :-( Klatke łapke można zastawić tylko w nocy, ale ja tam w nocy sama nie pójdę, nie ma mowy :-(
Jak wykraść tego ONka też nie wiem, bo on jest raczej agresywny... :shake:
A w dodatku teraz wakacje i wyjeżdżam. Ona jest taka biedna ta sunia, napewno ją biją :shake: Z resztą jak każdego psa tam :angryy:. Boje się pomyśleć jakie będą szczeniaki skoro one się tam urodziły, suczka się do nich przybłąkała, nie była od początku...