Zgadzam sie z Ania. Obowiazkowo obroza i krople, a od czasu do czasu nawet spray :roll: Niestety u nas tez jest zaglebie kleszczowe, wiec wszelkie srodki ostroznosci sa jak najbardziej wskazane.
MargoK polecam Ci obroze preventic, ktora jako jedna z niewielu jest wodoodporna i nie trzeba jej w ogole sciagac. Trzeba tylko pamietac o terminowej wymiance na nowa (3-4 miesiace). Dodatkowa jej zaleta jest mietowy zapach :cool3: Nie wiem, czy wiesz ale obroza dopiero po trzech dniach od zalozenia osiaga 100%-wa moc dzialania, dlatego kazde jej sciagniecie jest ryzykowne.