[FONT=Comic Sans MS]Tak jak napisałem wcześniej, gdy zainteresowałem się "szybowcami", właśnie jakimś dziwnym trafem znalazłem "Gamron".
Na początku wszystko wyglądało ok - miały być "papiery". Potem wyszło, tak jak wyszło. W tzw. międzyczasie znajomi z oddziału kieleckiego podpytali się w Łodzi o tą hodowlę i dokładnie potwierdziło się to co zostało napisane w poprzednim poscie. W sumie to szkoda, bo na pewno w wielu przypadkach takie szczeniaki trafią w ręce ludzi, którzy chyba nie do końca będą zorientowani co to za rasa, a jeśli, co nie daj Boże, komuś przyjdzie do głowy założenie jakiejś "lewej" hodowli - to już może być katastrofa!
Niestety tak bywa, jak dla hodowcy liczy się bardziej kasa niż zdrowie zwierząt!
Po wielu rozmowach ze znajomymi, zadecydowałem jednak, żeby wziąć psiaka, nawet będąc świadomym ułomności "Gamrona".
Oczywiście jest ryzyko, że szczeniak będzie słabszy, ale bądźmy jednak dobrej myśli.
A tak na marginesie, to czy ktoś mógłby mi podać ile orientacyjnie powinien ważyć "szybowiec" na początkach swojego pięknego, psiego życia?[/FONT]