no jestem , jestem net mi sie wczoraj zbuncił :angryy:
fotki musze zrzucic , Tz zrobił Jadźce jak je na lezaco , wogóle Jadxka to len jest , cale dnie na wyrku śpi , jada na leżaco ja nie wiem co to za pies ?:P
ach i nie wiem jak u Bonsai było , ale Jadźka ma total korbe na punkcie dzieci , jak usłyszy dzieciarnie to pedzi tak ze malo nog nie pogubi ,a jak juz dorwie bachorka to lize , mizia sie i wogóle. Musze ja przez to na smyczy prowadzac , bo w koncu nie kazdemu rodzicowi nie musi sie ta psia milosc podobac a i moze sie trafic jakies dziecko ,ktore ma psia traume