Witam po dłuższej przerwie (wreszcie mogłam się zalogować :cool3:). Chciałam podzielić się z Wami tym, co zaobserwowałam w Olkuszu oraz pokazać sunię, którą stamtąd wzięłam :lol: Poznajcie Bellę :loveu: :
Co do Olkusza:
Koty- dwie pełne misy suchej karmy, duży garnek czystej wody. Zwierzęta w dobrym stanie.
Psy- wszędzie garnki z wodą, jedzenie w niektórych kojcach. U szczeniąt bodajże była sucha karma, natomiast w jednym z kojców z samcami skrzynka ze skrzydełkami z kurczaka. W mniejszych kojcach, w których przebywały po 2 psy, jedzenia nie było. U kilku psów zadrapania (gł. na łapach).