Jump to content
Dogomania

an1a

Members
  • Posts

    4276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by an1a

  1. [quote name='doddy']Bo to wredna fundacja jest i nikomu psów nie chce dawać. :diabloti:[/quote] Nie do pomyślenia :shake: Telefony są... są nawet sms-y. Nie wiem czy ciotka doddy zrobiła jakiś konkurs sms-owy? :hmmmm: Wczoraj dostałam "Pit Bull" :evil_lol: Chyba czekali aż zadzwonię... Jestem taka okropna, że nie zadzwoniłam... Po 10 minutach "Aktualny jeszcze?" :mdleje: Dzisiaj o 1:40 w nocy tyż dostałam... sms z internetu :diabloti: A Viva rośnie. Grzecznie zostaje sama, nie robi pogromu w mieszkaniu i nareszcie zlitowała się nad nami i nie robi pobudek o 4. [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/Viva/DSC04194.jpg[/IMG]
  2. Szkoda tylko, że zawsze musi dojść do tragedii, żeby ktokolwiek zareagował na apele ludzi. Jeszcze długo nie zobaczymy w żadnej gazecie, że nasza dzielna władza dzięki swojej szybkiej interwencji uratowała zdrowie/życie zwierzęcia, czy człowieka.
  3. [quote name='ania K.']Witam od dłuższego czasu chce zmienić kame mojej beagielce z hillsa na np. Diamond lub Best choice teraz nie wiem bo obydwie wydaja się dobre, może coś doradzicie? Co lepsze ;)[/quote] To co będzie bardziej służyło psu. Nikt nie da gwarancji, że na Diamondzie będzie lepiej niż na Best choice. Musisz sama wypróbować. Ja też zmieniając karmę brałam pod uwagę te dwie. Zaczęłam od Diamonda i przy nim zostałam.
  4. [quote name='doddy'] Zaczęłam jej gotować i apetyt jej powrócił. [/quote] A może jakiś większy kociołek chcesz? :evil_lol:
  5. Jeśli będziesz w 100% pewna, że psy nie hałasują nadmiernie jak zostają same, to sprawę możesz zgłosić na policji, że Cię nęka, oskarża, straszy itp. itd. Biegające po mieszkaniu psu na pewno hałasują, ja swoje odbieram jak stado bizonów, z czego najwięcej hałasu robią szczeniaki :evil_lol: ale mam głuchego sąsiada pod spodem :diabloti:
  6. Ja zamówiłam zwykłe nieśmiertelniki i super się sprawdzają...
  7. Oficjalnie dziękuję doddy za ogłoszenie Vivy w portalach :multi: Jest super, mam czeski film, bo dzwonią do mnie ludzie, którzy "odpadli" przy Hesi i na siłę próbują udowodnić, że to jest [B]ten [/B]szczeniak, który był już wcześniej ogłaszany :diabloti: i że domu dla niej najwyraźniej nie możemy znaleźć :evil_lol: Po tygodniowym leczeniu zrobiliśmy ponowne badanie moczu i wszystkie wyniki są w normie. Leki powinny być podawane przez 2 tygodnie, więc Viva dostanie jeszcze tygodniowy zapas. Łysy placek na głowie już całkowicie zarósł.
  8. [quote name='supergoga'] A propos - gdzie są namiary na 1 % dla Was. W tym roku razem z rodziną i znajomymi - damy na astki.[/quote] A tu: [url=http://www.fundacja-ast.pl/content/view/646/88/]AST Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych - 1% ZAMIAST FISKUSOWI DAJ AMSTAFFOWI[/url] i każdy baner jest podlinkowany ;)
  9. [quote name='yoreczka95'][FONT=Verdana]To jest dopiero wypasiony trolling. Tego nawet tabun trolli nie pobije.:lol: A Martens daje radę. Pobije wszystko.:evil_lol:[/FONT] Wybacz, ale jedno pytanie, które zadaje, bo coś źle zrozumiała vs. ponad 150 postów w większości bez sensu, reszta to powtarzanie, z przewagą drwin - jesteś mistrzem :evil_lol: Najlepsze jest to, że brniesz w to dalej :p
  10. Ja mam tylko pytanie - czemu zostawiacie jej taki arsenał wspaniałych zabawek, jakimi są rolki papieru toaletowego, kable (od suszarki) i wasze ubrania (które wami pachną)? Mój dorosły pies potrafi ukraść papier toaletowy, bo fajnie się rwie, a najsmaczniejsza jest tekturowa rolka, do której przecież trzeba się dostać.
  11. Pozdrowienia od Vivy dla wszystkich ciotek :diabloti: [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/Viva/DSC04116.jpg[/IMG]
  12. Wczoraj byłam na wizycie poadopcyjnej u Tajgi. Jest już w pełni zdrowa i bardzo kochana za jej świra :evil_lol: Pojechaliśmy z moim psem, żeby trochę pobiegały. [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/Tajga/DSC04018.jpg[/IMG] [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/Tajga/DSC04023.jpg[/IMG] [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/Tajga/DSC04032.jpg[/IMG] [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/Tajga/DSC04053.jpg[/IMG]
  13. Etiopczykiem bywa... jak zostawi coś na podłodze :evil_lol: Chyba dużo lepiej się już czuje z taką wagą, bo wcześniej cały czas szukała jak największego ciepła, w nocy zmieniała się w szalik. Teraz śpi nawet w posłaniu (Nera oczywiście) i ma tam swój mały plac zabaw. Znosi wszystkie zabawki z mieszkania, pilnuje dziewczyna porządku. Szkoda, że czasem znajduję tam dosychające pranie.
  14. Przypominam o Vivie, której w dalszym ciągu szukamy domu. Mała ma prawdopodobnie skazę białkową. Przyszły właściciel będzie musiał pamiętać o wyeliminowaniu nabiału z jej diety. [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/Viva/DSC03945.jpg[/IMG] [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/Viva/DSC03971.jpg[/IMG] [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/Viva/DSC03989.jpg[/IMG] [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/Viva/DSC03994.jpg[/IMG] [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/Viva/DSC04062.jpg[/IMG]
  15. [quote name='Mrzewinska']Są psy bardzo samodzielne, niezalezne - czyli takie, ktorym nie zalezy na towarzystwie czlowieka, traktujące na dzień dobry kazdego obcego zdecydowanie wrogo. Takie zwierzątka są niebywale klopotliwe - akceptują tych, ktorych poznaly we wczesnym szczenięctwie. [/quote] I akceptujące tych, których dobrze poznały ;) Mój pies od samego początku był gdzieś z boku. Zupełnie "anty", jeśli chodzi o kogokolwiek obcego. Zdarzało się, że ktoś go wołał, pogwizdywał - albo ignorował, albo reagował warczeniem, jeśli ktoś do niego chciał podejść. Ciężko się żyje z takim osobnikiem ;)
  16. [quote name='sleepingbyday']ten tzw maszera? wysyłkowo kupiony, czy to mozna gdzies pomacać, przymierzyć? one sa jak czytała rozmiarow na konkretne rasy,a co jak ja mam nieco mniej konkretną :razz:?[/quote] Tak, są na konkretne rasy, dlatego mój Nero ma na sukę ONka :evil_lol: też przymierzany na Usranowie.
  17. Justynko, po ile ta pani opycha szczeniaki? [QUOTE]Co wieczor, moze nie kazdy, ale jak to szczeniak ma szajbe XD. Aaa i dodam, ze codziennie, moze co drugi dzien jak cos wypadnie, ide z nim do lasu i z moja kumpela, ktora ma husky trzymiesiecznego. Biegaja sobie razem po lesie i jest wszystko oke. ;] Pies jest bez rodowodu. Tzn, ze mam na niego wylane, nie kocham go, a on czuje sie niekochany i jest mu zle? Ludzie.. normalnie sikam z was. ; // :lol:[/QUOTE] Nosz... popatrz :evil_lol: kochana jesteś, że tak spacerujesz z pieskiem. Ja mam 100% kundla, mieszankę niewiadomo-czego, ze skryzwioną psychiką, jest dorosłym psem, dostaje szajby, jeżdżę z nim poza Warszawę, żeby się wybiegał, zabieram wszędzie ze sobą - uwaga! Jednak można kochać psa nie wyglądającego jak rasowy, prawda? Owczarek kaukaski moich znajomych żył 14 lat, co dla psów tej wielkości jest niezłym rekordem - miał rodowód. Dziwne też, że rodowód tak skraca życie. 3 wystawy, żeby zrobić hodowlankę pewnie tak stresują rodziców, że dają słabe i krótkowieczne szczeniaki :eviltong: Ile stresu musi mieć hodowca, żeby zanieść maluchy na przegląd hodowlany i wyrobić im metryki. Uważaj, żebyś się nie denerwowała za bardzo, bo jak widać stres szkodzi :evil_lol:
  18. [quote name='Wyjątek']Ale to piękny amstaff :razz: Pewnie, że pomożemy! Ciotka Wyjątek szuka już weny :cool3:[/quote] :loveu: Czekam na wynik weny :eviltong:
  19. Ten amstaff ma ze 30kg nadwagi... :roll: ;) Pomóżmy kanarkowi, teraz jest wrakiem, będzie pięknym psem. One są boskie - duże, dostojne... Marzenie... :)
  20. Wydaje mi się, że jest za mocno ściśnięty na policzkach, trzyma się pod nimi i dlatego kaganiec się uniósł.
  21. Nie chce mi się zagłębiać w tą dyskusję, ale czytając nie wytrzymuję. yoreczka... proszę - fakultEty :evil_lol:
  22. Dopiero mi dogo zadziałało i wchodząc tu nie spodziewałam się takich wieści :shake: Strasznie mi przykro z powodu Ivanka... :-(
  23. Dobrze zaznaczyłaś - w typie. W typie to sobie można amstaffa za 150zł kupić. Przynajmniej je mniej niż do niedawna modny rottek.
  24. [quote name='Saite'] Złudne Twe nadzieje, że tylko ttb są podczas ataku nieodwoływalne, to się tyczy każdego zdeterminowanego psa, niezależnie od rasy, wielkości itd. stąd my tu koncentrujemy się na ludziach, nie psach, jako odpowiedzialnych za ewentualne niewłaściwie zachowania zwierząt. Saite dzięki wielkie, bo traciłam już nadzieję :shake:
  25. [quote name='yoreczka95']W mojej wypowiedzi przytoczyłam opinie arjuny, z którą się zgadzam. Jakaś roztrzepana jesteś? Nie pamiętasz co było kilka stron wcześniej? Rzeczywistość Ci umyka? Chaos? KaPeWu? WŁADCZYNI górą.:shake: Zaczyna mi być szkoda czasu na tłumaczenie... i odpowiadanie na głupie posty :roll: To ci przecież napisałam, żebyś inną rasę odwołała w czasie ataku, teraz trzeba się przepychać która jest bardziej niebezpieczna? Każda, która ma zęby. Dla mnie bez różnicy.
×
×
  • Create New...