:-)U nas już naprawdę fajnie, chociaż Lolek wciąż nie lubimy gdy wychodzimy, ale to przez nasze zaniedbanie ćwiczeń, od tego tygodnia postanowiłyśmy rzetelnie ćwiczyć, zatem mam nadzieję, że niebawem będzie już naprawdę dobrze:) Najważniejsze, że Lolek nauczył się odpoczywać, nigdy nie pomyślałabym, że to taki Piecuch ;-)