-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Charly
-
Pinio doczeka:) Jak już jest DT to musi:) TRANSPORT NADAL POTRZEBNY!!! (transport Rybci odpadł)
-
hmm....chcę odebrac Pinia za 2 tygodnie...hm czekam na gg
-
Siedzę patrze na mojego chrapiącego Filipka...:iloveyou::iloveyou: Nie ma nic lepszego niż takie dnie jak dziś.... dlugi zwariowany spacer, tarzanie sie we wszystkim...w kałużach także..:lol: Potem już w domu jedzonko najbardziej ulubione na swiecie czyli królik (tym razem gotowany) Filip tak lubi królika, że jest a) non stop głodny:cool3: i cały czas za mną łazi i jęczy, ze chce jesc:roll: b) na widok mnie wyciagającej królika z lodowki małe ciałko tak się trzęsie, ze musi bardzo uważac, coby się nie obulić:lol::lol: Jak sobie pojadl i odpoczął wsadziłam do wanny. Wystarczy trochę cieplej wody na plecki i brzuszek i maly jęczy jak dziadek stary:evil_lol: A potem go wytarlam, opatulilam w suchy ręcznik i połozył sie na swojej poduszce. trochę go docierałam a trochę masowałam plecki i dupcie. Bardzo to lubi i też zawsze głosno jęczy...Tym razem pojęczal kilka sekund, a potem oczki gdzies uciekly, wywalil same białka i zapadl w głęboki sen pochrapując przy tym jak pijaczyna.... Dlugo czekalam na taki stan psychiczno- fizyczny tego psa... Oczywiscie TZ nie wytrzymał i zazdrosnie go obudzil zeby przestal chrapac. Filip przestal..na moment:evil_lol:
-
z mojej strony nie bylo niechęci, ale lekkie szyderstwo na pewno. Po prostu ta relacja taka troche dziwna jest;)
-
bo rzeczywiscie są, w porównianiu do innych schronisk. Naprawde. jest czysto i porządnie. A nas nie lubia bo mamy ruchliwe paluszki i wscibskie male noski, które wszędzie wtykamy....Też bym siebie nie lubila...:cool3:
-
eheheheheeheh .....Wiem ze te psy maja dobra opiekę. tylko nas nie lubia tam i tyle. widze Mru jestes szybka hihi
-
bez słów w ogóle. czekam do jutra.
-
Dobrze ze poszlam najpierw do UM, inaczej stracilabym czas i trochę nerwów;). Więc tak, pani kierowniczka i wet w jednej osobie przyjechala dzis raniutko z urlopu i nie zdązyla sie jeszcze do tej pory rozejrzec po schronisku. Tym bardziej nie wie jakie psy sa w izolatce, która znajduje sie 8 metrów od biura... Izolatka dla przypomnienia to to miejsce gdzie lezą nowe, chore, często umierające psy, czekające na oględziny i pomoc weta...I jest ich raptem aż dwóch... Dzis nie ma szans juz na uzyskanie informacji. Bo jak wiadomo dzien juz sie konczy..Jutro mozna zadzwonic. Wiec czekam do jutra.. Basia- tak a propos czy wiesz co z tym przetargiem na przejęcie schroniska?
-
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Lolitka szuka bardzo pilnie domciu ps. a ja zmykam do schronu -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
RM Ty jestes naprawdę jedyna:evil_lol:. Po częsci przypomina mi to moją siostrę tez nauczycielke (niemieckiego). Tez się czasem spózni, zapomni, zaspi,"zapatrzy" w ucznia:-o:razz: i tym podobne....hihi o bucikach nic mi nie wiadomo i jestesm ciekawa czy Gacek i w ogole jakikolwiek pies bedzie chcial chodzic w butach:cool3: -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
RM w szkole pewie:) Ja ucinam z allegro Lolci co dzien jakas linijkę (mojego tekstu;)) i go uszczuplam:) -
no i transport nadal poszukiwany od 11 wrzesnia...Elblag- Warszawa
-
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
holenderski jest fajowy:lol: troszkę smieszny ale fajowy mnie to sie chyba najbardzoej portugalski podoba. ale to nie na temat:) Tekst jest przydlugi, bo dowalilam olbrzymi początek. ale to nic. niech juz tak będzie i tyle:) -
Niewidomy bokser -owaty Ichi i jego Przewodniczka
Charly replied to Hania&Andrzej's topic in Już w nowym domu
wow. Bardzo dobrze. nie ma to jak wtyki w GW. Muszą psiaczki znalesc teraz domek:) -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
no wreszcie komplet. Powiem Ci, że on ma bardzo delikatny akcent. Czasem dzwoni matka jego albo siostra- ci rzeczywiscie mowia jak kaczory donaldy:evil_lol: z typowym akcentem. wszyscy kumple tez, jednak on nie...dziwne... a ja...ja nie lubię angielskiego...Jeszcze amerykanski ujdzie w tloku...jednak gdyby byl to brytyjski angielski nie wytrzymalabym... Dla mnie ten język jest zbytnio wlasnie...von von Dupenstein...jesli rozumiesz o co mi chodzi.. -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Angie ma w podpisie ze nie ma dostepu do netu jakos do ktoregos wrzesnia... RM - szczeze mowiac ja umarlabym w Warszawie. pochloneloby mnie to miasto i koniec. Ani TZowi nie mowię...tam pelno clubow i mozliwosci rozwijania kariery djejowskiej:roll:. nic mu nie powiem:diabloti: -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
powiem Ci, ze propozycje są ale wlasnie tez z Warszawy. a moj TZ tu pracuje. Tu mamy mieszkanie (tzn jeden pokoj;)), ktore po czesci oplaca szkola wiec to nielogiczne byloby sie za praca przeprowadzac. Wtedy znow tylko jeden z nas by ją mial. choc latem nie ma pracy i szkoła też nie płacila...ale cena mieszkan w WArszawie i zycie samo jest drogie..nie mowiac ze ten pokoj tu jest umeblowany. nic do nas co prawda nie nalezy, ale za to mozemy kazdego dnia spakowac nasze dwie walizki i ruszyc w swiat..jak cyganie.. z jedna pierzyna...:). Ale to nawet nie musi byc niemiecka firma. no nic zobaczymy. Kochany ten Gacuchna, az mi sie instynkty macierzynskie budzą..hihi.. -
no wlasnie, pomijajac kwestie finansową uważam pomysl z gazeta za idealny
-
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
byc moze ze to padaczka. z tego stresu. a duzo jadl jak przyszed?. moze on w jakiejs zagrodzie przekiblowal 2 dni. choc raczej mysle, ze sie zgubill...lub trubadurzyl swojej wybrance cały czas. ale powsinoga straszna z niego. tylko on wie co przezyl..biedaczek ps. poczekamy na ten rachunek. moze do tego czasu wypali mi jakas praca w koncu (wyslalam pare CV i czekam teraz) -
jutro ide do schronu i go zaklepie, zeby czasem mu się jakies akuku nie przytrafiło..
-
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Biedaczyna. na pewno jest strasznie zmeczony. Ciekawe gdzie zalazl. mam nadzieje, ze nic go nie potrącilo po drodze. Moim rodzicom kiedys uciekl kot (nie byl wykastrowany). wrócił tak przetrącony, ze na jego widok zwymiotywałam...Poruszal sie jak pająk i nic nie funkcjonowalo... Musielismy pojechac do weta.... Gacus mial naprawde bardzo dużo szczescia... RM jak chcesz. rachunek przyjdzie za kilka tygodni. -
Niewidoma Lola - NARESZCIE SZCZĘŚLIWA I BEZPIECZNA! - Dziękujemy .
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Mru pozwolilam sobie zmienic początke i...wyszedl caly elaborat...:-o :roll: [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=429574250[/URL] Troche sie rozlazlo. kiedys skusze sie na szabloniki do allegro robione przez Black Cat. mozna wszytko ladnie indywidualnie umiescic i zabajerowac;) allegro jest pogrubione, podswietlnone wyroznione z zdjeciem przy tytule. koszt 20, 50 zl / allegro trwa 14 dni.