-
Posts
11293 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Doda_
-
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
Doda_ replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
na pierwsza strone! -
ale w jakiej miejscowosci jest Cykorek ??? :oops:
-
Rex przepiękny ONek - niedoczekał domu, odszedł za TM.
Doda_ replied to BosiaB_86's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ana zbyska, link jest chyba zły..:oops: -
w polowie pazdziernika razem z milcia17 rozkrecimy bazarek dla Supla :loveu:
-
Majunia ma dom,siostrę Pomidorcię i dwóch wspaniałych braci
Doda_ replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
justyno dziekuje bardzo :loveu: jeszcze dzis bede wysylac.. -
Rex przepiękny ONek - niedoczekał domu, odszedł za TM.
Doda_ replied to BosiaB_86's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
petycja podpisana:) czy tekst do ogloszen moze byc z pierwszego postu ? -
Ziutka - bardzo sie ciesze, ze pieniazki wplynely :loveu:
-
[quote name='fiorsteinbock']Dobre i złe wieści...qrcze! A jakie sa rokowania w sprawie oczka, dobre rozumiem? a goraczka, skad u chlopaka? Czyli nasz Miauczer jest idealem :razz: a mysmy takie historie wypisywaly ;) W sumie to dobrze, moze łatwiej bedzie domek znalezc :multi: Doda, wyslij na PW konto, dorzuce sie od weta. Caragh, dowiedzialas sie cos w TOZ? I jak Miauczer u Ciebie, podziel sie bo juz pięści bolą od zaciskania kciuków :evil_lol:[/quote] Myśle ze Miauczer dalej bedzie sie leczyl w Dabrowie gorniczej, wiec pieniazki beda wplacane na konto mojej mamy bo ja w tej chwili jeszcze nie mam, bede w pierwszym poscie pisac od kogo doszlo, wydatki i saldo. Juz zaraz na PW wyśle nr konta a czy adres domowy bylby potrzebny by dokonac przelew? no wlasnie czekamy na caragh :evil_lol: tez jestem bardzo ciekawa jak Miauczerek.. aa.. Dzis na spacerze widzialam tez jak Miauczer bawil sie z jakims psem.. jednak on akceptuje psow. Mysle ze gdyby pies akceptowal kotow to nie powinno byc problemow miedzy nimi..
-
Majunia ma dom,siostrę Pomidorcię i dwóch wspaniałych braci
Doda_ replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
tak, damy rade !!!! justynko, jesli moglabys to na pw przeslij mi tekst jaki wysylalas do tych osob:oops: nie mam czasu by myslec co napisac:oops: w pierwszym poscie trzeba napisac kto i ile deklaruje :loveu: ja moze bede mogla dorzucic, ale pozniej napisze ile bo w tej chwili niestety nie wiem ile bede mogla.. -
tak wiec.. nie uwierzycie!:diabloti: Do caragh przyjechałam CAŁA i bez zadrapań !!! u weta Miauczer - oaza spokoju!!!!!!! lezał sobie albo prosil samego weta o drapanko :evil_lol: pan doktor mogl z nim wszystko zrobic - pozwalal na wszystko.. nawet ja nie musialam go trzymac ale trzymalam.. no i uszko wyczyszczone, gruczoly okoloodbytowe tez, zostal zbadany i niestety nie mam dobra wiadomosc.. jest chory. Ma goraczke - temp prawie 40. Oczko to jest wrzód rogowki, na szczęście nie będzie operowane, tylko leki. Miauczer ma około 2 latka, jest bardzo młodym kocurem(weterynarz potwierdził, chociaz się bałam ze to bedzie kotka bo wtedy wolałabym sie zapaść pod ziemia ze wstydu ze nie umiem sprawdzic płec :evil_lol:) Uszy - bakteryjny stan zapalny. Wiec zdrowy nie jest, nie mozemy go odrobaczyć jeszcze, najpierw musi sie WYLECZYĆ, dopiero odrobaczenie, szczepienie i kastracja na końcu. Oczko tez musi zostać wyleczone. To naprawde domowy kot, niczego sie nie boi, nie mieliśmy problemu z wyjęciem go z transporterka i z włozeniem. W DT obwachiwal (podobno dalej obwąchuje:evil_lol:) cały pokoj, bardzo zaciekawiony. Caragh może sama wam potwierdzić, ze Miauczer nie jest dziki.. na miau.pl nikt mnie nie wierzyl :roll: chociaż pokazywałam dowody - sfilmowałam jak podchodze do niego itd.. A pan doktor mowil, ze Miauczer ma piekne imie:loveu: Za 10 dni kontrola, znowu pojedziemy po Miauczerka i zabierzemy go do weterynarza. Ja dałam na Miauczerka 100,- -53,- u weterynarza zapłacone -47,80 zł leki na recepty w aptece (kupione i mam paragon gdyby ktoś chciał zobaczyć) Wsparcie finansowe bedzie BARDZO POTRZEBNE, bo nie wiemy jak długo moze trwać leczenie Miauczerka, naprawdę bardzo dobrze ze został zabrany bo to byl jednak domowy kot, na wolnosci sie zachorował..
-
Majunia ma dom,siostrę Pomidorcię i dwóch wspaniałych braci
Doda_ replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Ok - działa, mozna klikac w literki i pojawiaja sie osoby, ale gdybym chciala wyszukac osobe to sie nie da. Justynko ja ci pomoge, jakie literki wybierasz? I do ilu osob wyślesz? co napisac? Musimy tez juz szukac miejsce w hoteliku, platnym DT dla suni. I na jakie konto wplacac deklaracje? POMOCY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
jestem tylko na chwilke! Czasu w ogole nie mam! Biegiem tu tam tu tam... o 18.40 mamy wizyte u weta, po lekarza jedziemy do Caragh Miauczera zauwazylam podczas spaceru, byl w ogrodzie kilka blokow dalej, jak tylko mnie zobaczyl to az skoczyl pieknie z ogrodu, ja pobieglam do mojego ogrodu a miauczer za mna tak szybko biegal, musial byc bardzo glodny. Dalam papu... ucieklam do domu po transporter. Polozylam na trawie kilka metrow od Miauczerka.. juz na widok transporterka chcial ucieknac:mad: Ale podeszlam do niego sama.. 'nie boj sie, nic nie bedzie' i pojadl troszke, wzielam go na rece, mizialam mizialam buziaki buziaki i tak dalej, tylem szlam do transporterka :evil_lol: a ludzie chociaz mieli duzo torb z zakupami, to udawali ze spaceruja, chcieli zobaczyc co ja wyprawiam:stupid: no nic, miauczer - przednimi lapami do transporterka - NIE CHCIAL!!!!!! wiec transporter polozylam tak, ze otwór byl u góry, wsadzilam go do transporrterka - tylne lapy oczywiscie i koniecznie chcial wyjsc ale zamknelam go :oops: nie podrapal mnie, byl spokojny ale w transportercie - koszmar, ludzie to chyba myśleli ze ja mam w nim lwa. Probowal przez małe dziurki wyjsc, lapy byly na zewnatrz... po kilkunastu minutach na korytarzu sie uspokoil, teraz spi, pewnie zestresowany :-( nie chce jesc.. Malo brakowalo a bym dzis rano napisala do weta zeby zrezygnowac z dzisiejszej wizyty, deszcz padal i BYLAM pewna ze Miauczera dzis nie zobacze !! Na szczescie wszystko okej, ale dalej trzymajcie kciuki - nie wiem jak bedzie u weta, mam nadzieje ze do caragh przyjade cała :loveu:
-
Majunia ma dom,siostrę Pomidorcię i dwóch wspaniałych braci
Doda_ replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='jusstyna85']Dodo, Daruniu...jeśli znajdzie sie osoba,która udostępni konto itd,to nie ma problemu.Mogę wysyłać do ludzi PW i prosić o wsparcie. To co robimy?[/quote] ja jeszcze niemam konta ale za ok. 2 tyg będę mieć. Jesli to za pózno, to kto pomoze? kto teraz udostepni konto? Ja tez moge wysylac pw - justynko powiedz jak to bedziesz robic? bo lista uzytkownikow nie dziala. najlepierw musimy znalezc hotelik, znac cene i dopiero zaczac wysylac bo teraz nie wiem ile pieniazkow potrzeba. -
Miauczer już zdązyl mnie podrapać do krwi. Lała się krew a ja biegałam z łyzka i karmą :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cholerna brama go wystraszyła. Tak więc trzymajcie kciuki, trzymajcie.. musi tylko sie zjawić.. jak nie bylo DT to przychodził regularnie, prosił o jedzenie, rozpaczał jak wychodziłam do domu.. a teraz jest DT a on robi sobie wycieczki :mad::mad::mad:
-
kochana staruszka Frela , już szczęśliwa za TM [']
Doda_ replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szkoda, ze nie mogę pomóc z wożeniem na rehabilitację :placz: A może jakiś hotelik/lecznica weterynaryjna na czas rehabilitacji? W katowicach naprzykład ?