dzien dobry, czy ktos słyszał jaki los fada..słyszałam swego czasu ze wszystko dobrze...czy sie zaklimatyzował z nowymi właścicielami?czy znalazł w koncu swoj nowy dom...na zawsze?
a moze by tak na jakims forum napisać w tytule :
"nie wiesz gdzie oddać 1% z podatku...ktory i tak musisz na cos przeznaczyć -oddaj na Sos zwierząt"
wielu ludzi nie wie..i pod wpływem chwili cos wymyslaja lub urzad narzuci jaks instytucje...
co tam u fadzika...
w rozliczeniu pit ten 1% oddalismy na sos w dąbrowie g., szwagierka też:)i jeszcze rodzicom powiem..a cwaniaacy w urzedzie w pitach juz wpisane jest w drukach na jakies "żródłó " i ten pewnie, co nie zauważy to nieświadomie przeleje ten procent ...
bardzo sie ciesze
dziękuje bardzo jeszcze raz za ogromną pomoc..jak coś Panie bedziecie wiedziały Panie..może pozniej jakies zdjecie..:) to chętnie bym poczytala dobre wiesci o fadziku..a w jakim miescie jest ta rodzina co go adoptowała...?
nawet nie wiecie jak sie ciesze...bardzo...:multi: moze fadzik wyczuł że to ta rodzina..skoro sie tak cieszył..tak chyba mialo byc...moze to wlasnie do nich miał trafic...mnie tez lezka sie kreci..
dziekuje jeszcze raz bardzo.. oby było dobrze teraz....może jakieś wiesci będziecie Panie później miały o dalszych losach.....
oby było wszystko dobrze już....jak cos będzie wiadomo to bardzo prosze o więcej informacji..a w jakiej miejscowości jest ta rodzina co sie zdecydowala na fadzika...? biedny...sam nie wie pewnie o co chodzi....ale ciesze sie ze tak szybo Panie zadziałałyście...oby miał wiecej czasu na klimatyzacje niż ostatnio..tak mi go żal..naprawde był spokojnym pieskiem..