ElMan
Members-
Posts
22 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ElMan
-
[quote name='GameBoy']jestem psychologiem dyplomowanym, nie trafiłaś, mam nadzieję, że przy opiece nad Sońką też będziesz taka skrupulatna i błyskotliwa jak w unikaniu odpowiedzi na proste pytania[/QUOTE] wow i przenosisz swoje doswiadczenia?? zreszta nieistotne ... bo w sumie jak na psychologa reakcja agresja jest dziwna przynajmniej jak dla mnie yyy jak to mowia ... lekarzu lecz sie sam
-
[quote name='GameBoy']za wszystko co chcialabym Ci napisac dostalabym bana[/QUOTE] wiec trzymasz cala zlosc w sobie i tylko kipisz?? daj jej ujscie ... ale moze nie na forum pobiegaj poplywaj pograj w szachy ... to pomaga ... albo moze zacznij od kontaktow z ludzmi a jak nie znasz sytuacji Sońki to sobie odpusc zupelnie bo podchodzisz do tego zdecydowanie dziwnie :D i zacznij czytac ze zrozumieniem Sońka zostaje u Kotti a wracajac do tresci ogłoszeń [quote] Kilka słów o suczce: Sonia jest oczywiście wysterylizowana. Jest to duży psiak- Przypominający do złudzenia młodego Owczarka niemieckiego (maść jasna). (jest niższa od owczarków) Po Soni na pierwszy rzut oka nie widać choroby. Na spacerach jest aktywna- normalnie chodzi. Problem pojawia się w momencie, gdy Sońka się zasiedzi- ciężko jej wstać, i chodzenia po schodach- które bywają dla niej strasznie męczące, lub podczas długich spacerów. Rozwiązaniem było by mieszkanie na parterze, gdzie jest tylko kilka schodków lub dom- tak aby nie obciążać dodatkowo stawów. Wet ocenił Sonie na 5 lat. To spokojna dama. Zupełnie niekłopotliwa. Gdy zostaje sama w domu- nie niszczy, nie szczeka, po prostu śpi (i to grzecznie na swoim posłaniu). Jest typem sporego psa- domatora. Do innych zwierząt towarzyska. Do dzieci- spokojna. Szybko uczy się co jej wolno, a czego nie. Na smyczy trochę ciągnie- ale nie jakoś drastycznie! Głównie dlatego, że jest ciekawska i towarzyska- co zobaczy psa to zaraz chce lecieć przywitać się. Niestety - nie przepada za kotami! [/quote] text z jednego z linkow ktore podala Kotti i dobrej nocy tym co rozumieja :D a takze oburzonym ech i musze jeszcze dopisac to: GameBoy A ja mysle ze ty zle myślisz ze Kotti bedzie czekała na jakakolwiek reakcje pochwalającą jej działanie szczególnie z twojej strony ... no zdecydowanie ty to potrafisz pojezdzic po ludziach ... i chyba do tego sie tylko ograniczasz i calkiem pozytywnie ... GameBoy mam nadzieje ze juz po szpitalu i wracasz do zdrowia :D a jak nie po to mimo wszystko 3mam kciuki ... no w koncu jestem czlowiekiem
-
[quote name='GameBoy']podobno Mała zostaje u Kotti niech mnie ktoś poprawi ale Kotti pisała, że nie ma kasy na diagnozowanie psa a chce kupić mieszkanie z windą żeby suka nie musiała chodzić po schodach?? i zeby byla jasnosc to nie sa zadne przepychanki slowne tylko nie smieszy mnie sytuacja tego psa i rozchwianie emocjonalno-decyzyjne poniektorych[/QUOTE] A ty jak zwykle konstruktywna ... ale nadal cie nie nareperowali i mialas przed pisaniem konsultowac jak dobrze pamietam ... bo ty nie pamietasz ... a swoje zale przelej na swojego faceta jak ci zycie utrudnia bo cos napewno je utrudnia skoro w kazdej sytuacji widzisz zlo innych ludzi ... moze to juz czas zaczac leczyc?? hehe i co myslisz ze Kotti kupi za gotowke?? NO SORRY BARDZO JAK TY TAK KUPUJESZ TO DLACZEGO NIE MASZ 100 PSOW POD OPIEKA???
-
[quote name='Maupa4'][B][COLOR=green]ElMan - do mnie dotarło znacznie więcej ... [/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000]W związku z tym proponuję zapoznać się z Regulaminem Forum. [/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000]Wątek jest moderowany.[/COLOR][/B][/QUOTE] Super ze jest moderowany wiec mam nadzieje, że przeczytane zostały też posty GameBoy kierowane do Kotti chociaz pewnosci nie mam ... bo ona nie zostala odeslana do Regulaminu Forum :D
-
[quote name='GameBoy']post nr 372 ElMan pisze, ze nie zna Kotti post nr 373 Kotti pisze, ze nie zna ElMana a tu się proszę okazuje, że Sońka jest agresywna względem ElMana :roll: telepatycznie czy przez net?[/QUOTE] Zgadnij?? :D bo do ciebie ani tak ani tak nic nie dociera bo jak wiekszosc wie to ElMan jest z Warszawy i Sońka jest w Warszawie ps. post ktorys tam ElMan pisze "GameBoy Jednak Kotti zna ElMana ....." tak wychodzi czytanie z uwaga i doinformowywanie sie do ciebie eot ... nie rozmawiam z histeryczkami chyba ze po lekach i prosilem zanim napiszesz znow cos "madrego" skonsultuj sie z adwokatem i farmaceuta
-
[quote name='kasiaprodex']Elman widze ze i w sparawach finansowych nie jestes poinformowany. Kotti była dwa razy u weta ( odnośnie problemów z łapkami) i obie ja finansowalam. Przesłałam 100 zl a nie 50 . Za wizyty zaplacila 80 a wiec powiedzialam ze reszta tez idzie na Sonie[/QUOTE] bardziej nie jestem tym zainteresowany doinformowac sie moge ... pytanie brzmi po co?? acha i gwoli scislosci byla 3 razy u weta w tym dwa razy u wskazanego przez ciebie Ale jak mowilem darujmy sobie przezucanie win moze?? bo nie o to chodzi w tym watku ... Ziutka: nie zostawiłaś sobie nr. po adopcji?? czujesz się niekompetentna?? nie interesuje cie co się dzieje naprawde?? Co do tego ze mnie to interesuje ... sproboj prosze przeczytac posty Niuni moze to zrozumiesz ... chociaz bez owijania w bawelne ... Sońka bywa agresywna w stosunku do mnie ... zanim mnie rozpozna ... wiec z tego jakos nie robie problemu ... osobiscie mysle ze dobry pies broni terytorium agresywna - słowo użyte w tym wątku na wyrost celowo tak naprawde na mnie poszczekuje jednak w momencie rozpoznania robi sie cudowna przylepa
-
[quote name='Ziutka']Jasne - bo Ciebie to interesuje najbardziej :diabloti: I nie obrażaj mnie....Ja nikogo nie krytykuję....i lepiej pomyśl co piszesz....:cool3: :razz: Świat jest mały :razz:....ale za to [B]I[/B].... duży :cool1: A poprzez hopsanie wątku nie będę szukała Dżinie domu - wybacz - i nie mam ochoty komentować każdej Twojej wypowiedzi :p Do zobaczenia :cool3:[/QUOTE] wow wybacz posunalem sie do nadinterpretacji ... chociaz dziwi mnie brak reakcji na "dziwne" oskarzenia chociaz tak masz racje ty nie krytykujesz nie krytykuje luka nie krytykuje kasiaprodex ... ale chyba nie zaprzeczysz ze jednak jedna z was ciagle cos wytyka?? ---> asiamm ... zgadzam sie przesadzilem nie wszystkie asystujace ... moze jedna co nie brala udzialu Ale ale czy macie kontak jakis z Kotti?? kasiaprodex mozesz mi wybaczyc lub nie. Zagralem dosc ostro moze za ostro ... jednak nadal wiem doskonale ze do dzis nie ma odpowiedzi na dwa e-maile w ktorych Kotti probowala cos ustalić. I nie bede się tlumaczyl dlaczego akurat padlo na ciebie moze wlasnie dlatego ze pomagalas przy tej adopcji ... a odzywa się osoba która nie była z tym zwiazana jednak jest jakos zwiazana z wami i jedynie co mozna przeczytac to to ze jest zle niedobrze i wogole zreszta ... pierwsze slowa oddania do schronu padly tez z waszej strony jako sugestia rozwiaznia kto chce sie przebije przez watki i zobaczy takowa interpretacje a i tak przeslalas 50 zl zgadza sie Kotti ciagle chce ci odeslac ale jakos cos nie tegez z kontem coz stalo sie akurat ze wbicie sie psa wyszlo w dolku finansowym (czyt. tuz przed wyplatami) ... oplata za psa + kupienie rzeczy dla psa troszke pochlania ... masz racje przyznala sie w ktoryms z postow ze nie byla gotowa na dalsze wydatki typu leczenie zdrowego psa ktory chyba po wyrzuceniu z tego samochodu jednak nie zostal w zaden sposob leczony no ale to sa realia schronow i nic na to nie poradzimy i nie chodzi o przepychanie winy kto winien czy nie ... chodzi o dobro psa ... ale jak widze nadal sie w tej kwesti myle bo chodzi o obsobaczenie Kotti
-
dla lekkiego uspokojenia Sońka jest już zdiagnozowana nie wyglada to różowo to jednak nie stawy tylko kregosłup więcej będzie później kiedy Kotti wróci od weterynarza z Sońka i napisze posta przedstawiającego dokładnie co powiedział weterynarz
-
[quote name='AnetaW']Długość powyższego postu pokazuje kto tu lubi sobie poszczekać...;) Czy mogłabym prosić o informację jak Dzina zachowuje się w stosunku do dzieci?[/QUOTE] Co do długości postu no cóż trzeba było znów wracać się do wcześniejszych postów i tlumaczyc od nowa ale fakt wyszłedł mi dlugi jak mowa Fidela Castro :D Sońka ... bo zdecydowanie reaguje na to imie ... miała co prawda jednorazowy kontakt z dziećmi ... zachowywała się wtedy jak świeta ... łasa na pieszczoty, cierpliwa etc. Było to już pisane przez Kotti iles tam postów temu zagineło w natłoku oskarżeń???? czyzby potwierdzenie swego rodzaju że się wchodzi i pisze bez zagłebiania się w watek czytajac tylko ostatni oskarżycielski???? Acha piszac jednorazowy mam na mysli kilka godzin spedzonych z dziecmi ... na spacerach nie reagowala jakos szczegolnie na obce dzieci ktore chcialy ja poglaskac ... dawala sie poglaskac wrogosc do dzieci zero
-
[quote name='asiamm']Oczywiście! Cała dogomania to [B]krzkacze[/B] i [B]idioci[/B], którzy tylko czyhają na takie biedne kotti, żeby się na nich wyżyć za swoje niepowodzenia życiowe, i którzy tylko siedzą w necie pisząc o pomocy psom. Za to [B]nagle[/B] pojawia się elman! - jedyny wśród tłumu, który zna prawdę i jako jedyny czarne widzi czarnym a białe białym, a przy tym jest niesłychanie obiektywny i prawdomówny (raz twierdzi, że nie zna kotti, innym razem zna bardzo dobrze...). Dżina, szukaj domu, bo na właścicielkę bym nie liczyła. Choć widać, że się starała znaleźć, ci psino, dom pisząc posty na wątku - rewelacyjna (i jedyna) metoda poszukiwania domu dla psa.[/QUOTE] Znow skonsolidowana "rzeczowa" odpowiedz poczytaj dokladnie co ludzie pisali :D i poczytaj znow dokladnie i przeczytaj co pisalem Ja. Przeczytaj naprawde odsun emocje stan obok i poczytaj i zobacz ile osob wyrazilo sie rzeczowo a ile poprostu nawrzucalo ile bylo konkretow a ile bajania ze strony "dogomaniaczek" milujacych ... moze ze 3 osoby bym ja znalazl. Moze tez uda ci sie doczytac jak przejzysz na oczy ze ja ani razu nie powiedzialem "Tak Kotti dobrze robi ze chce sie pozbyc psa co wy od niej chcecie", moze dotrze miedzy innymi tez to, że nie ganie konstruktywnego wytykania bledow ... no wlasnie konstruktywnego w przeciwienstwie do zakrzykiwania watku bzdurami ... ktore sa para tylko i wylacznie puszczana w gwizdek pustymi slowami nijak majacymi sie do rzeczywistosci. Jezeli zrozumialas o czym pisze to przemysl jeszcze raz swoje odpowiedzi ... nie tej ostatniej nie musisz w niej i tak nie dopatrze sie sensu co do moich "klamstw" oto one 1. "i odnoszac sie do posta powyzej ... watpie ... mnie malo kto zna ... a jak zna to ucieka" 2. "akurat mnie Kotti zna i to zna dobrze coz nie widzi mojego komputera i nie ma pojecia co ja pisze i gdzie pisze i pod jakim nickem pisze" A teraz przeczytaj dokladnie obydwa i zrozum co jest napisane :D gwoli wyjasnienia od reki jeszcze raz - pytanie bylo do Kotti moglem je zostawic bez odpowiedzi :D to ze Kotti wtedy nie miala zielonego pojecia kim jestem :D jest jednoznaczne ... a co do znania mnie ... no coz ... moje pojecie poznania czlowieka moze sie roznic od twojego ... i napewno mnie nie zna nadal do konca jako takiego chociaz jeszcze nie uciekla :D I tak Dzino szukaj domu bo na klamstwach znaleziono ci jeden przez "mistrzynię" szukania domów [quote name='Ziutka']Właśnie dostałam zapytanie na maila odnośnie spanielka :cool3: Pani jest z Warszawy - podałam numer do Kasi :evil_lol: ciotka umie najlepiej załatwiać adopcje :loveu:[/QUOTE] i zgadzam sie z tym ciotka najlepiej umie ... moze napisze nam tu bo jakos dziwnie zniknela z tego watku ile czasu spedzila na obiecywaniu pomocy merytorycznej w razie problemow wszelakich wlacznie z problemami z adopcja sonki?? a ile jej pomogla po poinformowaniu jej o problemie z sonka?? powinna tobie odpowiedziec mnie niekoniecznie w koncu dzialacie razem jako wolnotariuszki ... a przynajmniej tak interpretuje wasze podpisy. i nie [B]ElMan[/B] nie widzi czarno na bialym .... on widzi rozne odcienie szarosci co ciekawe takich ludzi jest wiecej rzeczowych konkretnych ktorzy ba krytykuja Kotti bo maja do tego prawo jednak ... no wlasnie chcacych pomoc suni wiec nie ograniczaja sie do slow krytyki ale takze pomagaja znalesc rozwiazanie. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Niech w takim razie Kotti powie co robi z suka po 20 grudnia. Z jej poprzednich postów wynikało czarno na białym,że suka pójdzie do schronu. Nawet tam dzwoniła. I nie zasłaniac sie tym,że tylko wybranym na pw-po to jest załozony watek aby na nim dyskutowac i wiedziec co zamierza właścicielka. Bo nie wiem czy psa oglaszac ze po 20 jest do odebrania ze schroniska czy nie-proste chyba.[/QUOTE] Alez ona się nie zaslania ze tylko na PW wybranym ... pytanie raczej brzmi jak ma odpowiedziec "na krytyków" proponujacych jej rozne dziwne rzeczy i wchodzacych tu tylko jak pisalem w celu wykrzyczenia sie przebijanie sie przez to nie ma najmniejszego sensu ... czy dobrze zgaduje ze weszlas przeczytalas kilka postow powyzej i nakrzyczalas bo to jasno wynika z twoich postow?? No ale masz zdecydowana racje, watek jest zalorzony w celu dyskusji ... zalecam chociazby wikipedie i definicje dyskusji I odpowiem ci chociaz nie wiem gdzie oglaszasz ... ze sonka bedzie do odebrania od Kotti Wow to jest wlasnie to o czym pisalem dzieki szczekaczom jak ladnie podsunela mnie [B]pidzej[/B] nikt nie wie co sie dzieje ... bo Kotti jest odseparowana od forum ... a wolnotariuszy to malo interesuje - oczywiscie tych ktorzy pomogli tak zgrabnie w adopcji psa a teraz jakos jedynie krytykuja a sprawa interesuja sie ludzie niezwiazani ze sprawa ... jednak kochajacy psy [quote name='pidzej']asiamm, czytaj ze zrozumieniem! [B]SZCZEKACZE! :evil_lol:[/B][/QUOTE] Tak właśnie szczekacze i to nie cała spolecznosc dogoomanii ... jak to zinterpretowala asiamm ... to wlasnie szczekacze sa wybrancamii ... duzo szczekaja nic nie robia
-
[quote name='pidzej']kotti po czym tekst że 20stego wyjeżdżają do teściowej na święta. edit powtarzane byuło 100 razy w ramach ''nagonki'' na kotti że psa się nie zwraca do schroniska z opwodu choroby i jakoś nie dementowała tej informacji, wiec o co chodzi?[/QUOTE] A komentujesz kiedy mówią, że cos jest czarne a jest naprawde biale?? Nie poprostu patrzysz na ludzi jak na idiotow ... którzy w ramach własnego usprawiedliwienia dopasowuja swiat do swoich potrzeb i własnego wybielania się. Pozatym dokładniej mówiąc całośc już od jakiegoś czasu odbywa się ze wzgledów normalizacyjnych tylko na PW z osobami które naprawde coś chcą zrobić dla Sońki a nie wyszczekać swoje "przemyslenia" nieznając i nie zagłebiając się w temat. I tak masz rację że wyjeżdzają, ale ... czy to jednocześnie oznacza że jest to jednoznaczne z oddaniem do schronu?? no sorki ale nadinterpretując coniektórych wywody to mozna naprawde wiele powiedziec. Co do czytania Forum przez Kotti ma dobra rade odemnie ... nie czytaj idiotów zostaw to mnie ... normalnych bede kierował gdzie trzeba ... hmmm .... miejwiecej na tym polega cheć niesienia pomocy a nie na wylewaniu stosu oskarżeń ... co ciekawe jakoś niezgodnych z prawda
-
Zanim napisze tu cos nastepna milosniczka zwierzat z milosci do psow prosil bym o dokladne przeczytanie kolejnych postow i wskazanie mi jednego zdania w ktorym Kotti napisala ze 20stego odda ja do schrono jezeli nie znajdzie dla niej domu zastepczego tymczasowego czy innego rozwiazania?? Naprawde mysle ze o niezbyt wiele prosze. Jeżeli natomiast nie jest w stanie wskazac takowego zdania ... doradzam przemyslenie tego co sie napisze zanim sie zrobi z siebie idiotę jak to juz się kilku krzykaczom udało. Anita: "Ale od Kotti trzeba ja zabrac-jak moze się tam czuc niechciany pies..." Życze ci by twoje psy były chociaż w połowie tak traktowane jak ta sunia przez Kotti wtedy beda miały naprawde dobrze ... natomiast zastanawia mnie jak może się czuc pies u którego właściciela wzbudza się niechęć do zatrzymania tego psa wypisujac idiotyzmy :loveu: ... o wlasnie Sońka głównie lata za Kotti i sie zastanawia co się z nią dzieje i stara sie ja pocieszac ... wow naprawde trzeba ratowac tego psa przed Kotti
-
o nastepne szczekacze sie zjawiaja prosil bym o powstrzymanie sie szczekaczy od komentarzy skoro nie chca pomagac to niech chociaz nie zniechecaja dalej Kotti do zatrzymania Onki wersja dla malo rozgarnietych "Jak nie wiecie co się dzieje to może się zamknijcie w swoim malym swiecie i zacznijcie najpierw od kochania czlowieka a nie od milosci do zwierzat bo bez pierwszej nie ma drugiej" Co do braku czytelnosci zasugerowanej dwa posty wyzej to wlasnie stad jest ona ze sa szczekacze którzy podgrzewaja niezdrowa atmosfere co ciekawsze wlasnie ta malo co konstruktywna debata coniektorych tworzy niechec która wyraznie narastala w postach Kotti dodam jasno ze pisac to teraz mozecie do siebie glownie z zalami na moja prosbe Kotti przestala czytac bo wiekszosci nie warto
-
[quote name='Niunia_Zolzunia']Nie bede w przeciwienstwie do Ciebie zasmiecac watku wycieczkami osobistymi, napisalam Ci na gg - owszem masz lepsze warunki, chociazby dlatego ze Ciebie STAC na to ... EOT[/quote] A ja napisze bo stwierdzilem ze mnie niestac jednak na nia i jednoczesnie na splate mieszkania szczegolnie jak wyskoczy cos niespodziewanego ... zreszta dzieki wlasnie sońce ... gdzie wyszło ze liczyc mozna tylko na siebie
-
[quote name='Igusia']Przykry jest ten watek... Na forum jest post opisujacy z czym sie wiaze adopcaj psa ze schroniska i kazdy powinnien go przeczytac.Biorac psa ze schonu nalezy byc zawsze przygotowanym ze albo bedzie mial problemy behawioralne albo zdrowotne. [/quote] Jednak nie ma watku opisujacego zachowanie forumowicz dzialajacych niby wsciekle zmije toczace jad przeciwko karzedemu kto nie mysli po ich mysli nie ma tabliczki z napisem "zniszczymy cie psychicznie o ile bedziemy w stanie wiec przemysl dwa razy zanim wezmiesz psa" jest za to tabliczka w przenosni mowiaca "Mamy same cudowne pieski i w razie problemow rzucimy sie z pomoca i nie bedzie zadnych problemow z naszej strony bo nasze pieski sa tak kochane ze tylko ty mozesz pomoc temu biednemu psu za kratami" i dyg w strone agamiki probojacej zdecydowanie i z detrminacja pomoc swoimi postami a nie linczowac Acha i teraz rozumiesz Niunia dlaczego nie mieszka u mnie Gaja?? chociaz mnie na nia stac by bylo?? mimo ze zdecydowanie mnie na nia namawialas?? a z tego co wiem nie mam lepszych warunkow od Kotti mieszkaniowych
-
co nie zmienia jednego drobnego faktu ... zaprezentowanego tu w tym watku nieprzeciętnego chamstwa drobnomieszczaństwa i oczerniania innych w immie czego bo napewno nie w imie dobra psa ... czytajac coniektóre posty przestaje się dziwić checi niesienia pomocy psom trudnosciami w znalezieniu im DT czy DS kiedy dziala grupa "fanów" robiacych to "bezinteresownie" w imie "dobra" dla psa nie zdajac sobie sprawy ze wlasnie ich wypowiedzi oczerniajace innych a majace na celu jedynie chyba wybielenie siebie bo jednak dobra dla psa nie widze ... i mozesz miec zastrzezenia ... co ciekawe robisz to konstruktywnie ... ale nadal nie zauwarzasz czegos jasnego ... Ja nadal nie bronie Kotti nie oceniam jej ... ja pietnuje [B]chamstwo[/B] które pojawiło się znikad Co do zdolnosci finansowej Kotti to jest polemika ... z tego co wiem pies nie zlizuje resztek z mojego talerza ps. tak GameBoy akurat mnie Kotti zna i to zna dobrze :D coz nie widzi mojego komputera i nie ma pojecia co ja pisze i gdzie pisze i pod jakim nickem pisze ... no ale dzieki temu padla twoja teoria o rozdwojeniu jej jazni
-
[quote name='Niunia_Zolzunia']ElMan - zgoda najwazniejszy jest dom dla suni, ale... Kotti wiedziala przed adopcja ze ze srodkami finansowymi jest u niej bardzo krucho, byla uprzedzana wbrew temu co pisze ze z psem ze schroniska moga byc klopoty zdrowotne!! wiec nie pisz prosze kotti ze ty nie wiedzialas i ze cie nikt nie uprzedzil o potencjalnych klopotach!! Poza tym to samo moze sie zdarzyc z kazdym psem, nawet najzdrowszym, a w schornisku ciezko jest czasem wylapac chorobe, szczegolnie jesli sunieczka przebywala w kojcu i malo sie poruszala. Wzielas psa dorosolego, o nieznanej przeszlosci, nie majac funduszy na nawet podstawoiwe leczenie?? Nie majac stabilizacji mieszkaniowej? I zgadzam sie z Pamela, powinnas uprzedzic wolontariuszy i pracownikow ze Ciebie nie stac na wydanie 100 zl na leczenie psa i co do swojej sytuacji mieszkaniowej. Problem bo tesciowa ma kota? To nie jedzic ie na swieta do tesciowej ew zalatwcie Suni opieke na ten czas - to sie nazywa odpowiedzialnosc za zwierze!! Wzielas ja mimo ostrzezen ze nie masz na to warunkow i ze te problemy moga wystapic - teraz jej nalezy sie od Ciebie chociaz minimum!! Czyli nie oddanie do schronu ale danie DT na tyle ile potrzeba!![/quote] Jak dla mnie osoboscie nie ma ALE ... slyszec byc przekonywanym uswiadamianym jak to sobie nazwiemy tak sobie nazwiemy jednak nie oznacza to WIEDZY ... coż jak dla mnie niedoinformowanie przez wolnotariuszki moze nie z ich winy a nawet raczej zdecydowanie nie z ich winy coz ktos jednak nie dopatrzyl bo watpie, żeby lekarz w schronie skoro ja badał nie wykrył ... a skoro nie wykrył to ja myśle ze to jakis znachor a nie lekarz ... bo takie schorzenie raczej nie pokazuje sie w jeden dzień. Co nie zmienia faktu nieuzasadnionego ataku Agresji chamstwa i innych malo wyszukanych określeń w kierunku osoby Kotti. jak juz tu pisałem nie po to podejrzewam jest ten wątek żeby obrzucać kogoś błotem, ale żeby znaleść rozwiązanie ... a napewno szukaniem rozwiązanie nie jest wytykanie cudzych błedów ... to tak jak by mówić, do niewidomego że to jego wina że nie jest mistrzem biegów przez płotki. Co do wiekszości działań ludzi tu widze jednen scenariusz Jaki biedny piesek ale zdrowy kochany kocha wszystkich włacznie ze słoniami strusiami i kakadu ... po adpocji no oki może ma jakieś problemy ... nie jesteś zdolna/zdolny dalej utrzymać psa znaczy się jesteś bez serca należy cię zniszczyc zgnoic zdołować ... co ciekawe nie myśli się że ktoś kiedyś może nie wytrzymać takiego napięcia i skierować swoją agresje przeciwko zwierzęciu ... a może to winą waszą bedzie drugi Ozzy??
-
[quote name='GameBoy']pogadamy jak wasza jazn zejdzie sie w jedno[/QUOTE] ehehehe no slicznie ... wg ciebie jestem Kotti a ona mna :D spoko spoko juz czuje sie kobieta ... na szczescie nie taka jak ty ... no i Kotti ma meza wiec ciezko nam bedzie sie zespolic w jakikolwiek sposob. Jak dla mnie przestan poprostu pisac glupoty i bedzie calkiem niezle ... moze niezbyt niezle ale juz napewno lepiej a przynajmniej normalniej i w sumie tak do wszystkich to nie jest kosciol pod wezwaniem psa tu emocjami niewiele uczynicie ... w szczegolnosci emocjami malo pozytywnymi ... skoro takie posiadacie to oddajcie wasze zwierzeta do adopcji po co maja je odczuwac ... one niestety a moze stety czuja wiecej niz my :D w ogolnym zalorzeniu przynajmniej tak sadze tematy w adopcjach maja pomagac znalesc dom a nie sluzyc obrazaniu innych i teraz pamietalem [B]Szukamy domku dla Sońki pilnie a nawet bardziej niz pilnie[/B]
-
[quote name='GameBoy']pewnie dlatego poajwil sie elman[/QUOTE] Czy dziwczatko pije do mnie?? to pij do mnie ... zobaczymy ile wytrzymamy ze soba :D a powazniej to ElMan pojawil sie bo szukał tu psa ... dzieki miedzy innymi tobie juz nie szuka :) tak wogole pisze do ciebie ... ale kiedy wymieniam twoj nick pisze tak jak masz go opisanego czyli ladnie z duzej literki ... moze skoro juz poprawiasz innych ludzi zastanowisz sie naprawde nad soba ... bo nad innymi nie musisz. i o tym znow zapomialem: Szukamy domku dla Sońki pilnie a nawet bardziej niz pilnie
-
[quote name='GameBoy']Kotti wiesz co to IP komputera?[/QUOTE] o ja wiem ... a to mozna tu sprawdzic?? wow to mozna i znalesc ... mieszkanie gdzie ktos mieszka ... normalnie lamanie ustawy o ochronie danych osobowych ... no ale to juz moje zboczenie osobowe ze jestem od tejze ochrony :D
-
[quote name='Kotti'] No widzisz.. jesteś powaznie chora- przykro mi- jak ja mogę tak pisać? a jak ty mozesz pisac tak do mnie? jakim prawem ośmielasz sie nazywac mnie bezmózgiem? Ja ci nie opowiadam o sobie- nie wiesz czy jestem chora na coś czy nie- nie wiesz NIC- a skoro jesteś chora powinnaś wiedzieć, zę czasem choroba to przeszkoda... i odnosząc sie do postu powyżej- chcesz Sonię? Hmmm idą Święta- życzyła bym jej smacznego KOTA![/QUOTE] e no nadal jestem bezkrytyczny chyba kot kotem ... dobry kot nie jest zly ale ... kobieto zapomialas o najwazniejszym [B]Szukamy domku dla Sońki pilnie a nawet bardziej niz pilnie[/B] o i ja zycze Sońce nowego domku szybko a nawet jeszcze szybciej i odnoszac sie do posta powyzej ... watpie ... mnie malo kto zna ... a jak zna to ucieka :D
-
wow pocztalem :D bede mial swietnego pierwszego posta odrazu kierujacego mnie do ukrzyzowania :D Tak od początku wszedłem a co poszukam pieska bo mi czesto smutno wiec warto a jak wiadomo pies to najlepszy przyjaciel czlowieka ... pierszy temat i co ja widze ... szczeka wlascicielka kota na wlascicielke psa :D straszne oczywiscie nie chcac uczestniczyc w waszych przepychankach ... pojde i kupie psa bo widze ze to zdrowsze bedzie :D niż pozniej czytanie wypocin ludzi w stylu Pamela25 czy GameBoy ... wielkim ludziom (tak z malej litery ludziom bo na duza trzeba zasluzyc) niosacym pomoc psom w sposob dziwny ... szczekajac na innych ... no coz szczekanie to oznaka agresji lub strachu co czesto idzie w parze :D no ale bez obrazania ... z tego co widze neutralnym okiem ... pies adoptowany ... mial byc zdrowy jest chory ... zdarza sie ... niedopatrzenie wolnotariuszek moze i brak zastanowienia przez osobe adoptujaca ... jakos nie widze powodów do szczekania na inne osoby w koncu podobno chodzi o psa. Wracajac do meritum bo sie czuje jak bym ksiazke pisał ... GameBoy piszesz ze Kotti cie rozsmiesza?? znaczy się co nie traktujesz jej powaznie ... znasz ją znasz jej sytuacje?? [B]masz kota wez Sońkie z tego co widziałem ona lubi koty[/B] ... jesc. wiec sie głupio nie tlumacz ze idziesz do szpitala ... o a wogole na dlugo idziesz?? moze ja ci jednak ja zatrzymam no się poswiece kurde a co bede dobry dla ludzi bo dla zwierzat z natury jestem dobry dla ludzi niebardzo ... o dokladnie mowiac dla ludzi to wilkiem jestem (dzieki kotti normalnie jak bys mnie znala :D i to zanim napisalem posta cud nad cuda) no tak ale wiesz jednoczesnie GameBoy ze nie traktujac powaznie innych to nie traktujesz powaznie siebie ... wiec skoro jestes niepoważna co widac po obecnych w tym temacie postach ... które nie dotykaja nawet meritum watku - szukania domu dla sunki to nie do konca rozumiem twoje zale szczegolnie ze domek jest szukany od czasu adopcji czyli juz ok. miesiaca z tego co sie przebilem przez posty... chcesz pomoc pomagaj chcesz krytykowac zostan krytkiem ... za to sa niezle pieniadze ... no ale wtedy trzeba sie znac na rzeczy ... czego ci widocznie brakuje ... jednak bezkrytycznie patrzac nadal ... twoje slowa z jednego z postow twoich "pies musi byc rasowy i rodowodowy innego niechemy i nie bedziemy rozmnarzac" oczywiscie to jest sens nie dokladny cytat jasno okreslaja twoje podejscie notabene sluszne wg mojego kryterium (pewnie to dlatego uwielbiam kundelki i do tej pory takowe wlasnie posiadalem :D) ... co do twoich wypowiedzi (no dobra czepiam sie ale reszta chyba zrozumiala ze nie chodzi tu o wytykanie oddawania nieoddawania psa tylko o znalezienie mu domu wiec odnosze sie do ciebie bezposrednio (tak znow z malej literki nie zasluzylas na duza)) sa jedynie halasem w tlumie do tego halasem ktore tworza atmosfere wzajemnej niecheci wiem sa tacy ludzie ktorzy uwielbiaja siac zament (np. Ja - odrazu sie przyznam a co w koncu i tak to przeczytam od innych) wiec moze skoncz zacznij sie zajmowac kotem ... a nie psami skoro nie mozesz pomoc w tym przypadku wiec poprostu pojdz dalej i pomoz innemu psu bo jak widac w moim przypadku twoje zachowanie podzialalo niczym ozywczy balsam zniechecajacy mnie do adoptowania jakiegokolwiek psa. i nie nie jestem potworem wspolczuje tym psom jednak bardziej wspolczuje ludziom ktorzy nie umieja wybaczac innym ich wad ... czy to nie ktos madry powiedzial ze to odroznia nas od zwierzat?? a czy ktos madry nie powiedzial ze ma racje bo zwierzeta potrafia wybaczyc bledy?? Z blogoslawienstwem dla twoich zwierzat w takim razie ... bo skoro skaczesz na ludzi to ja bym z mila checia cie zglosil do animalsow jakichs albo cos bo to sie przenosi jednak ... ta furia czy jak to zwal ... wiec moze troche usmiechu ... to pomaga No i zeby nie wyszlo ze jestem taki do konca zly - szybkiego powrotu do zdrowia, zebys mogla szybciutko adoptowac sonkie skoro wyrazilas taka chec ... no moze niedoslownie ale bylo czuc to miedzy slowami .... cieszmy sie i radujmy dzieki temu .... o wlasnie kochani a moze to jest rozwiazanie ... moze sie uda przetrzymac Sońkie gdzies u kogo (jednak ja zniechecony tym co tu poczytalem nie zdecyduje sie na to) do czasu powrotu GameBoy do zdrowia??????????????????????????? W tej goracej atmosferze rownie goracych swiat już życze bo raczej sobie daruje dalsze pocztywanie :) ps. Oczywiscie czytajac jakas twoja wypowiedz czepiasz sie tez literowek czy tez stylistyki ... moze pisze niestylistycznie niewiem pisze to na szybko i [B]nie uzywam polskich znakow[/B] z uwagi na to ze nie kazda klawiatura na to pozwala :D A zapomialem dopisac:[B]Szukamy domku dla Sońki pilnie a nawet bardziej niz pilnie [/B]