danka1234
Members-
Posts
10402 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by danka1234
-
Toz to słodziak do zacałowania.
-
Gązuś na spacerkach spuszczony ze smyczy nie oddala się odemnie,bardzo się pilnuje,jak mu się zdaży zagapic a ja odejde parę kroków dalej to leci biegiem za mną. W domu cały dzien przelezy i prześpi jak mój jamnik,w nocy też nie ma problemu i nie było nawed na początku.Gazuś jest takim bazproblemowym psiaczkiem który jak to trafnie ujeła nikador "przeprasza że żyje", kazdemu schodzi z drogi i czeka na chwile zainteresowania nim.
-
Selenga,zadajesz pytania i to jest dla mnie oczywiste.Skoro chcesz Gonze adoptawac to musisz wiedziec jak najwiecej przy podjeciu takiej decyzji. Co do jedzenia,to tak jak sama wydedukowałaś tylko potwierdze że nie jest wybredny,zjada co dostanie ale je malutko,suchą karmę tez lubi sobie pogryzac, Co do zjadania reztek na dworze to nie zauważyłam ale tez nie chodzimy koło smietników,wychodzimy na spacerki nad rzekę i trawkę ale trzeba bedzie to sprawdzic.
-
[quote name='Selenga']Czyżby Goznuś był mniejszy od Twojego jamnika???? Do samochodu sam wskakuje czy trzeba go wstawić? I jak on sobie wogóle radzi z tą niesprawną łapką? Mówiłaś, że na łóżko nie wskakuje, woli dywany, ale wogóle wdrapuje sie na coś wyższego niż podłoga? Mam nadzieję, że nie jest ciężki :) Lubi być brany na kolana?[/quote] Witam Cię i juz odpowiadam na wszystkie pytania ;) Gonzus jest sporo mniejszy od mojego jamnika i waży o połowe mniej od niego bo tylko 6kg. więc to piórko do noszenia. Wskakiwać potrafi na wszystkie kanapy i fotele,czasami lupi sobie poleżeć na kanapie ale generalnie woli dywan,myslę ze na podłodze jest mu po prostu chłodniej zważywszy na to że futerko ma grube a jest gorąco. Pieszczoch jest przeokropny,mogłby się miziać caly dzień,na kazdym kroku podstawia pyszczek do głaskania.Co do tej łapki to nie jest taka niesprawna,bo uzywa jej,podpiera sie na niej przy chodzeniu i po schodach,myslę że z czasem łapcia dojdzie do większej sprawnosci gdyż dopiero mineło 3tyg.od zakonczenia leczenia które trwalo 2 m-ce. Jesli czegos nie dopowiedzialam lub masz jeszcze jakies pytania to jak najbardziej zadawaj,po to tu jestem aby udzielic wszystkich informacji;)
-
Szczęśliwy pieso w dobrym i kochającym domku:-)
danka1234 replied to iskierkaaaa's topic in Już w nowym domu
Podniosę chociaż malutkiego Skrzacika. -
Wrocław.GUMIŚ - KOCHANY CUDACZEK MA DOMEK !!!!!
danka1234 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
Bardzo ,bardzo super. -
Lipi pobita sunia, wybite zęby, uszkodzone oko :( ma dom!
danka1234 replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Pokazujemy się malutka Lipi. -
Saruniu pokazujemy się od rana.
-
No cudowny jest Tuptuś
-
Mikoś szczeniak wyrzucony z balkonu ... MA DOM
danka1234 replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
[quote name='EVA2406']Dopiero znalazłam wątek. Czy te cegiełki są jeszcze? Jeśli tak, to proszę o link do akcji cegiełkowej.[/quote] No niestety aukcja zakończyła się parę dni temu ale jeśli chcesz wspomóc leczenie Mikosia to na 1 stronie jest podane konto do wpłat ;) -
Prawie Jamnik-MA DOM dziękujemu Talcott i osobom od transportu:)
danka1234 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Do góry ,może ktoś dojrzy. -
Czyli słodziaczek z Tuptusia.
-
[quote name='ecci']Gumiś do domu, i nie denerwuj mnie już!!!Przyjdę i tyłek złoję:mad:[/quote] I tak to Sara Gumisiem zostala.:evil_lol:
-
[quote name='iwa77']Danuśka szkoda nerwów na takich ludzi !:mad:[/quote] Iwus miałyśmy sie przyjemność spotkać,moze zauważyłaś ze jestem osobą bardzo opanowaną ale ten babsztyl wydobył ze mnie cechy o które bym się nie podejrzewała,mało tego zaczepia nas jak wychodzimy na spacery i leci glaskać psiaka ktorego oddała.:mad: Isadorko widze że Ciebie tez naszła wena twórcza:evil_lol:,
-
Trzymaj się Jamnisiu.