Jump to content
Dogomania

Cudak

Members
  • Posts

    9634
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cudak

  1. Zapraszam na bazarek dla Perły, która jest u [B]Hałabajówki[/B] na PDT i z którego dochód jest przeznaczany na potrzeby innych bid: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241748-Szybki-bazarek-dla-Per%C5%82y-TANIE-firmowe-ciuchy-kolczyki-do-10-04[/url] Błagam o ponoszenie...
  2. Bazar już aktywny, można licytować, podnosić i zapraszać ;)
  3. Robię pomału bazarek na opłacenie PDT dla Perły: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241748-robi-si%C4%99-prosz%C4%99-jeszcze-nie-pisa%C4%87-%29[/url] Gdyby ktoś chciał coś dodać (z osobną wysyłką, ale na ten sam cel), to proszę śmiało pisać. Mam nadzieję, że coś się uzbiera, bo inaczej będzie kiepsko. Na wątku cichutko, choć milion zaproszeń wysłałam, z nielicznych ogłoszeń też cisza... Chyba w lotto zagrać muszę.
  4. [quote name='Hałabajówka']Sterylka dopiero jak będzie cieplej niestety.[/QUOTE] Nie dałabyś rady jakiejś "roszady" zrobić, żeby w cieplejszym pomieszczeniu ją te kilka dni przetrzymać? Ta zima to chyba nigdy nie odpuści :(
  5. [quote name='Hałabajówka']Ci których obchodzi to jakie są realia w schroniskach nie porzucają psiaków tylko je ratują. A słowa bez dowodów nic nie zmienią...takie jest moje zdanie. No nic nie ma co roztrząsać...fajnie by było gdyba Pani zainteresowana Pimpusiem chciała adoptować innego psiaka.[/QUOTE] W związku z tym, że Pimpek nie żyje, ta Pani przyjedzie trochę później, niż planowała, ale będę w kontakcie i mam nadzieję, że jakiś piesek, czy pieski dostaną szansę na dom
  6. [quote name='Hałabajówka'] wczoraj po niego pojechałam... po czym w schronisku dowiedziałam się że poszedł w piach jeszcze przed świętami razem z nim dwa inne psiaki z tego samego kojca. Dowiedziałam się tylko tyle że nie chciały jeść...nie wiem skąd informacja na wątku Pimpusia i na jego wydarzeniu na fb że został zagłodzony...[B]taka informacja ode mnie nie wyszła[/B]. Podejrzewam że zabrała go jakaś wirusówka bo ponoć nie został zaszczepiony przed adopcją... a w schroniskach dużo dziadostwa się plącze i zbiera swoje żniwo. Rozumiem nerwy i emocje bo sama się zdenerwowałam tym bardziej że już wszystko było nagrane i po marnym życiu miał sobie w spokoju odpocząć i zacząć od nowa. Nie udało się...ale bardzo proszę o nie pisanie w nerwach niepotwierdzonych faktów bo to nie wróci Pimusiowi życia a zamiast tracić energię na takie spekulacje lepiej wyciągać inne psiaki które dalej czekają na swoje domki. Ja oczywiście nie bronię schroniska bo wiadomo nie jest idealnie i nigdy nie będzie w żadnym schronisku... [B]nie zmienimy tego komentując dlatego róbmy swoje....[/B] [CENTER][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=book antiqua] [/FONT][/COLOR][COLOR=#a9a9a9][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] [/CENTER] [B]Hałabajówko[/B], mam nadzieję, ze nie będziesz miała z powodu Pimpka żadnych nieprzyjemności. Nikt nie wie, z jakiego powodu nie żyje i każdy ma prawo domniemywać i napisać co myśli. Nie możesz się za to winić, ani brać odpowiedzialności za to co ludzie piszą. Ze swojej strony dziękuję Ci za pomoc i przepraszam, że masz przeze mnie niepotrzebny stres. Czy nie zmienimy komentując - myślę, że zawsze jakiś cień szansy jest, że jak do ludzi dotrze, jakie są realia w schroniskach, to bardziej się zastanowią, zanim porzucą psa jak zepsutą zabawkę. Może naiwna jestem, ale w to wierzę.
  7. Błagam o wsparcie dla Perełki na opłacenie jej pobytu w DT, bo zaraz utoniemy w długach... Każda złotówka, każdy bazarek na wagę złota... [B]Hałabajówka[/B], czy jest szansa na sterylkę Perły w najbliższym czasie? Będzie wtedy gotowa do adopcji :)
  8. [quote name='Hałabajówka']J Cudak jakby ta Pani jednak nie chciała dwóch suczek to może pokaż jej tą stareńką od sąsiada....cięzko jej będzie dom znaleźć a tu taka okazja..może się sąsiad zgodzi jak fajny dom...[/QUOTE] Nie zgodzi się, jedynie jeśli faktycznie ta jego przeprowadzka dojdzie do skutku, to jakoś po cichu będę jej domu szukać, a jeśli się nie uda, to tylko dokarmiać je będę :(
  9. Nie był szczepiony nawet na wściekliznę (u Lupi, ani w tej adopcji). Czy był przed 1. porzuceniem i na co - tego nie wiemy. Możliwe, że i wirusówka to była, ale czy nie za to gminy płacą, żeby psy miały opiekę weterynaryjną również? Były jakieś próby leczenia podjęte? Padł, bo nie chciał jeść... Życia mu już nic nie wróci, ale jak będziemy milczeć o realiach polskich "schronisk", to warunki w nich nigdy się nie zmienią, a ludzie bez skrupułów będą porzucać psy, bo przecież "schronisko to raj na ziemi, psy mają co jeść niczego im nie brakuje". Lupi też bez skrupułów będzie wysyłała tam psy, bo ten głupi, a tamten niewdzięczny. Dzięki kojcom tylko 2 psy poszły do schroniska, ale oba niepotrzebnie i oba nie dostały nawet szansy na znalezienie DT. Jeden nie żyje, drugiego losów nie znamy. Białogard był, jest i będzie oczerniany, dopóki nie zmieni się na lepsze.
  10. [quote name='katlis']Pamiętaj Justynka, że panienki mają u mnie transport, tak jak rozmawiałyśmy, już raz je wiozłam do dobrego dt, tym razem zawiozę je do ds, tylko żeby jeszcze udało się przekonać, że one w tym domu mogą zastąpić Pimpka [*][/QUOTE] Dziękuję :) namawiam, może im się poszczęści...
  11. [quote name='magdola']Tak ....ale juz kolejne zaleglosci...za marzec :([/QUOTE] [SIZE=4]Bardzo prosimy o wsparcie dla naszych zadłużonych jamniczek...[/SIZE] :(
  12. [quote name='katlis']tu jest odpowiednie miejsce dla Lupi [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/183865-Czarne-Kwiatki-czyli-na-kogo-warto-uważać/page76[/URL][/QUOTE] Szkoda, że Pimpkowi to życia nie wróci :( Dziękuję Ci[B] katlis [/B]za wszystko, za Twój czas i zaangażowanie, za to, że można na Ciebie liczyć... Nie mogę uwierzyć, że się nie udało, tym bardziej, że czekał już na niego dom, kochający dom, u prawdziwej miłośniczki zwierząt, u której żyłby długo i szczęśliwie, niczego by mu nie brakowało, która bez zawahania chciała przelać mi - całkowicie obcej osobie pieniążki na paszport dla niego, na hotelik (gdyby go przyjęli). Zaproponuję tej Pani jamniczki nasze, trzymajcie kciuki, choć Ona też się pewnie pozbierać nie może po Pimpku, nad którym się zlitowała, którego historia ją wzruszyła i na którego spotkanie czekała...
  13. [B]magdola[/B], zmień tytuł...
  14. Na uśpienie szkoda kasy w umieralni, na jego wydarzeniu ktoś napisał, że takiemu małemu psu łatwo kark skręcić... Nie dowiemy się, jaką śmiercią zginął, ani on nie dowie się, że czekałam na niego, już drugi raz, bo pierwszy przed wyjazdem do schronu (wtedy nie zdążyłam)... :(
  15. [quote name='tobciu'][B]Bazarek dla URGO. Zbieramy na dentystę dla chłopaka.[/B] Wstawiona część fantów. Reszta w kolejnym bazarku. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241129-BAZAREK-dla-URGO-Zapraszam-Do-09-04-13-20g-czas-dogo?p=20601448[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/241129-BAZAREK-dla-URGO-Zapraszam-Do-09-04-13-20g-czas-dogo?p=20601448"][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/3289/urgokolazbazar.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Zapraszamy na bazarek!
  16. Podobno padł z głodu wraz z 2 innymi psiakami z kojca, bo nie chciały jeść!
  17. Klatka naszykowana, grube rękawice, psie smaczki też....i sms od [B]Hałabajówki[/B], że Pimpek nie żyje. Dziękuję wszystkim, którzy byli obecni na jego wątku, którzy zaangażowali się w pomoc dla tego małego biedaka. Jest mi cholernie przykro, że nie zdążyłam uchronić go przed tym wyjazdem po śmierć... Starczyło, żeby powiadomiono mnie dzień wcześniej, że wrócił z adopcji i że plan jest taki, by się go pozbyć, oddać do schronu.
  18. [quote name='sonia1974']Kurcze ale się porobiło , długo Pimpek będzie czekał na wyjazd do nowego domu Może jakoś wytrzyma w tej klatce a bez klatki w tej stajni nie może siedzieć[/QUOTE] To zależy od jego zachowania, ale obawiałabym sie ucieczki :( Mam nadzieję, ze znajdzie się lepszy DT...do czasu wyjazdu
  19. Widziałam już na facebooku :) Super zdjęcie :)
  20. Pani z hoteliku ma oddzwonić, czy da radę go przyjąć. jeśli nie, to nie wiem - chyba zostaje klatka kennelowa u mnie w stajni, dopóki inny DT się nie znajdzie :( Tyle, że nie wiem, jak będzie z wyprowadzaniem go z klatki i ogólnie z jego obsługą, może być ciężko, bo będzie go to stresowało.
  21. Odezwała się Pani ze starego ogłoszenia. Jest szansa, że zaraz po kwarantannie mała pojedzie do nowego domku, tylko potrzebny byłby transport do Szczecina...
  22. [quote name='sonia1974']o matko aż w Norwegii :lol: a jak się chłopak nie spodoba i transport daleki ,jak to by miało wyglądać ?[/QUOTE] Ta Osoba po niego przyjedzie, na wydarzeniu czytała jego opis, zdjęcia też są, więc nie może się nie spodobać, a ma już 2 psiaki adoptowane z Polski... Jeśli dobrze pójdzie, to Pimpek pojedzie dziś do hoteliku. Boje się tylko, że jeśli ta osoba się wycofa, to zadłużę się po uszy :( więc wstępnie i deklaracje "w razie W" zbieramy na hotelik.
  23. Jest szansa, czy cień szansy, na DS w Norwegii, ale potrzebny DT, który go przetrzyma i pomoże w załatwieniu formalności (paszportu)...
  24. [quote name='sonia1974']Jestem z bazarku Ewki , postaram się w kwietniu też pomóc[/QUOTE] Dziękuje, że zajrzałaś. Cioteczki, zajrzyjcie do psiaka z mojego podpisu - jest w schronie, jest przerażony, 3.04. kończy mu się kwarantanna i ma tam niewielkie szanse na przeżycie, a duże na zagryzienie, czy uśpienie. Był potencjalny DT, transport prawie załatwiony i DT nie odbiera tel - może coś się wydarzyło, może wyjazd świąteczny..i Pimpek został znów "na lodzie" :(
  25. mamy właściwie tylko do jutra czas, by go uratować. 3. kwietnia kończy się kwarantanna i zaczyna walka o życie?
×
×
  • Create New...