zadzwonię....
do kiedy jesteś na urlopie, albo kiedy by Tobie najlepiej pasowało tam podjechac?
Misiek jest tam 7 dni, może damy mu jeszcze kilka dni, przed odwiedzinami? będzie wiecej niusów :cool3:
chyba, że tak się robi, to ja oczywiście nie będę zmieniać zwyczajów :)
a to wejście do domu to tak BTW to mam na zdjęciu :cool3: